Przeszukano 109 837 886 wypowiedzi na 3 945 forach

choroba somatyczna - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Re: somatyczne podłoże chorób?

W somatyczne - oczywiście że tak. Gorzej z chorobami i zaburzeniami psychicznymi, też mogą mieć podłoże somatyczne, ale niekoniecznie.

Re: somatyczne podłoże chorób?

ale o jakie choroby Ci chodzi? umysłowe? bo somatyczny znaczy tyle, co cielesny. A może masz na myśli emocjonalne/psychiczne podłoże objawów somatycznych? nie bardzo Cie zrozumiałam. -- moje dziecuszko patologia

Re: choroba somatyczna

foudre napisała: > każda choroba somatyczna ma przecież swe źródło w psychice Rak, zakażenia bakteryjne i wirusowe, urazy mechaniczne, czyli np. złamania kości, zatrucia, czy choroby związane ze starością również?

Re: somatyczne podłoże chorób?

Może daruj sobie czytanie tej książki skoro niewiele z tego rozumiesz. Somatyczne podłoże chorób? To tak jakby twierdzić, że przyczyną biegunki jest rozwolnienie, obstrukcji - zaparcie. W skrócie - jestem chora z powodu że jestem chora :-) Czym innym jest przyczyna somatyczna, a czym innym

Re: somatyczne podłoże chorób?

kali_pso napisała: > > Może chodziło o psychosomatyczne? > > > Ja wierzę. ale to chyba nawet nie jest kwestia wiary, a po prostu wiedzy, chyba nie od dzieś wiadomo jak wszelkie nerwice, lęki, stresy mogą oddziaływać na organizm i dawać objawy somatyczne oraz prowadzić do

Re: somatyczne podłoże chorób?

,mdłosciami,mroczkami przed > oczami,napadami lękowymi,silnymi bólami głowy etc. tak, apotem okazuje się, że to choroby czysto somatyczne, tylko lekarze nie potrafili zdiagnozować odpowiednio :P Znam mnóstwo takich przypadków. wmawianie nerwicy, a potem ups! pomyłka.

Re: somatyczne podłoże chorób?

Ale przecież chodzi chyba właśnie o coś dokładnie odwrotnego, o NIEsomatyczne podłoże, czyli psychiczne, emocjonalne, czy jakie tam jeszcze (ezoteryczne może?). Tu nie ma w co wierzyć lub nie, to udowodnione, że emocje mają odzwierciedlenie w objawach somatycznych. -- chez alma

Re: somatyczne podłoże chorób?

Malunia, IMHO 15% to jest bardzo dużo... -- On nie jest winny, on jest inny Blog o życiu z pięciolatką w Moskwie

Re: somatyczne podłoże chorób?

Wiem czym się to je. Na szczęscie pomału staje się to tylko wspomnieniem :) -- miszmasz-marghe.blogspot.com/ i malutki-kuchcik.blogspot.com/

Re: somatyczne podłoże chorób?

Podaj tytuł tej książki, boe jestem zainteresowana. Też mam nerwicę. Lękową. Raz jest lepiej, raz gorzej. Ogólnie pomaga podogne podejście do życia, lekko olewające i odpoczynek. Często pojawia mi się, gdy mam dużo pracy. I oczywiscie objawy są somatyczne. Najgorzej, gdy robi się słabo

Re: somatyczne podłoże chorób?

pieskuba napisała: > Marghe, ale psychiatra to jednak lekarz, a psycholog nie... Zgadza się. Tylko nie rozumiem o co Ci chodzi :D -- miszmasz-marghe.blogspot.com/ i malutki-kuchcik.blogspot.com/

Re: somatyczne podłoże chorób?

"wizualizacja" J.Paul Cavallier -- Ostatnio też była tu jedna pani (a może nawet dwie!!!), co pod zwierzęcymi nikami tropiły pewną ptaszynę-jakieś takie pacynki czy coś:) ledzeppelin3

Re: somatyczne podłoże chorób?

taaaaa, nie ma to jak nie dosłyszeć, nie doczytać i samodiagnozować się... dodatkowo używając słownictwa znaczącego tyle co wszystko i nic :) -- Ad maiorem interpret(ation)is gloriam :)

Re: somatyczne podłoże chorób?

Nie sądzę abys coś u siebie znalazła:) Ale może idź najpierw do psychoterapeuty? -- Olaf,Maksio i prezenty Wodne dzieci wakacje 2009 Przekaż swój 1% dla Sandry Klabisz

Re: somatyczne podłoże chorób?

wierzycie. dużo zależy od naszego nastawienia w głowie. -- Pozdrawiam, Ania. Nowe zdjęcia mojej trójcy: Antosia, Stasia i Jasia POMÓŻMY NELIODDYCHAĆ!!! A tu - Blog Neli. Pomóżmy POLI naprawićserduszko!

Re: somatyczne podłoże chorób?

Nie neguję psychosomatycznego podłoża chorób ale Ty masz zwyczajnie za dużo czasu na pie...y. Zamiast grzebać się w dzieciństwie, idź pozarabiać jakieś pieniądze i wyprowadź się od rodziców. Depresja ma różne objawy, leczy się to farmakologicznie i zapewniam Cię, że NIE PRZESZKADZA w pracy.

Re: somatyczne podłoże chorób?

no jak widać są tacy którzy nie wierzą. i tak chodzi o psychosomatyczne, pisałam już że sie przejęzyczyłam, utkił mi w głowie tytuł "somatyzacja i choroby" i chlapnęłam. -- Ostatnio też była tu jedna pani (a może nawet dwie!!!), co pod zwierzęcymi nikami tropiły pewną ptaszynę

Re: somatyczne podłoże chorób?

Taaaak wmawiaj sobie dalej choroby. Napiszę jeszcze raz wiele nerwic ma takie objawy trawjące kilka lat jesli się nie leczy u psychiatry czy psychoterapeuty. Co rusz do tych objawów będą dołączać się nowe i tak w kółko. Będziesz goniła "w piętkę" -- Olaf,Maksio i prezenty Wodne dzieci

Re: somatyczne podłoże chorób?

Eee jeszcze nawet nie zaczęłam być złośliwa. Mimo tej 2 czy 3-letniej przerwy (tu na ematce, bo mogła pisywać gdzie indziej przecież) Sowa prezentuje się w identycznie niepoukładany i infantylny sposób. Sorry ale po 30-letniej dzieciatej kobiecie można się spodziewać minimum dojrzałości a w każd

Re: somatyczne podłoże chorób?

zawsze taka ą ę? sowa zaczęla pisac od 2? 3 tygodniu dośc regularnie, wcześniej nie było jej ze 2?3? lata... Twoja ocena jej osoby jest tak beznadziejnie głupia, płytka i mylna, że aż kluje w oczy. Nie wiem, dlaczego jestes złośliwa wobec autorki postu, ale ciekawe, czy w realu Twoja wredota też

Re: somatyczne podłoże chorób?

W każdej sytuacji naszego życia towarzyszą nam emocje. Dobre i złe. I jedne i drugie mają wielki wpływ na nasze zdrowie, każdy z nas inaczej reaguje na sytuacje wokół siebie. Jak masz ochotę na ciekawą lekturę to polecam "Ścieżkę miłości"- Don Miguel Ruiz, możesz też poczytać kilka pozycji

Re: somatyczne podłoże chorób?

Bóle pleców też mnie dotyczą :/ mam duże problemy z kręgoslupem lędźwiowym, lekrz stwierdzi, że mam na tym odcinku o jeden krąg za dużo i przez to te wszystkie okropne bóle... -- Ostatnio też była tu jedna pani (a może nawet dwie!!!), co pod zwierzęcymi nikami tropiły pewną ptaszynę-jakieś ta

Re: somatyczne podłoże chorób?

Ale ja się nie samodiagnozuję. Mówie to o czym rozmawiałam z dwoma lekarzami... -- Ostatnio też była tu jedna pani (a może nawet dwie!!!), co pod zwierzęcymi nikami tropiły pewną ptaszynę-jakieś takie pacynki czy coś:) ledzeppelin3

Re: somatyczne podłoże chorób?

Ja sobie niczego nie wmawiam. Lekarz skierował mnie na badania... Sugerujesz, że mam sie nie leczyć? Nie przebadać? -- Ostatnio też była tu jedna pani (a może nawet dwie!!!), co pod zwierzęcymi nikami tropiły pewną ptaszynę-jakieś takie pacynki czy coś:) ledzeppelin3

somatyczne podłoże chorób?

Wierzycie w to? Właśnie czytam książke na temat wizualizacji i jest tam rozdział poświęcony temu tematowi... -- Ostatnio też była tu jedna pani (a może nawet dwie!!!), co pod zwierzęcymi nikami tropiły pewną ptaszynę-jakieś takie pacynki czy coś:) ledzeppelin3

Re: somatyczne podłoże chorób?

15 % to bardzo dużo? Co w takim razie z resztą, tj. 85%? Te założone przeze mnie 15 % może być wywołane przez stres, różnorodne nerwice -życie w napięciu osłabia organizm, co może sprzyjać chorobom. A, i jeszcze jest hipochondria ;) Gdyby przyczyny np. nowotworów, grypy, cukrzycy, nadciśnienia

Re: somatyczne podłoże chorób?

tak, psychosomatyczne. Autor pisze o różnych chorobach, w tym o raku... Czytam bo chciałabym nauczyć sie owej wizualizacji. W moim przypadku właśnie moje myślenie ,to jakie miałam dzieciństwo, cały mój stres spowodował, że nawala mi organizm... Nie wiem teraz jak sie zebrać w sobie żeby sie

Re: somatyczne podłoże chorób?

Może chodziło o psychosomatyczne? Ja wierzę. Nawet więcej- na codzień widuje takie przypadki- dzieci, które boli brzuch, bo nie chcą wracać do domu. I one nie kłamią- mają biegunki itp, natomiast brak diagnozy, brak choroby. -- "Nihilizm to poza, a nie doktryna. Proszę spróbowac postawic

Re: somatyczne podłoże chorób?

Witaj. Wyszłam z ciężkiego reumatyzmu (byłam leczona chemioterapią) sama, dochodząc własnie do tego, że to moja własna psychika wywoluje choroby. Reumatolog twierdził, że najprawdopodobniej zostanę z chemią do końca zycia. Przekonanie samej siebie trwało prawie rok, jestem zdrowa. Zaczęłam

Re: somatyczne podłoże chorób?

Oczywiscie, ze nieuporzadkowane emocje powoduja, ze organizm sie oslabia i zapada stopniowo na rozne dolegliwosci, a to juz zaleznie, gdzie sobie znajdzie slabszy punkt. Potem rozwijaja sie choroby i czasami sie robi naprawde powaznie. Nieprzypadkowo ludzie z klopotami psychologicznymi sa tak

Re: somatyczne podłoże chorób?

Ja mam problemy z żołądkiem, występują też mdłości, osłabienie no i brzuch - boli :( mam również osławione kołatania serca... w mojej poprzedniej pracy każdego rana budziłam sie z tym uczuciem, myslałam że mi serce wyskoczy, przechodziło po ok 30min do godziny. Jest to wszystko naprawde bardzo u

Re: somatyczne podłoże chorób?

Wierzę i to tak głęboko, jestem święcie przekonana, że to my w dużej mierze tworzymy choroby w naszym ciele, i nie tylko choroby, jakieś 15 lat temu odkryłam książkę luise hay "możesz uzdrowić swoje życie" i przez te wszystkie lata do niej wracam i często kieruję sie zasadami

Re: choroba somatyczna

Osobowość typu B, w przeciwieństwie do osobowości typu A, zatrzymuje emocje wewnątrz. Stwierdzono większą zachorowalność na nowotwory. Typ A, bardzo wybuchowy, choruje na choroby serca. Muszę odszukać swoje wykłady z klinicznej i wtedy może dopiszę szczegóły.

Re: somatyczne podłoże chorób?

Nie. Nie daruję sobie. Każdemu może zdarzyć się przejęzyczenie. Wiem o czym mówie bo to nie jest pierwsza książka w tym temacie którą mam w rękach. Ale na tym forum zawsze najważniejsze było dopieprzanie innym... -- Ostatnio też była tu jedna pani (a może nawet dwie!!!), co pod zwierzęcymi

Re: somatyczne podłoże chorób?

niestety w obecnej sytuacji nie stać mnie na psychologa, choć bardzo bym chciała. Byłam kiedyś państwowo ale zostałam potraktowana po macoszemu ,czekało sie długo, rozmowa trwała zaledwie pół godz... A z wiarą... moja koleżanka wciąż mi powtarza, że powinnam sie nawrócić :) Szyszunia napisz coś

Re: somatyczne podłoże chorób?

jesli mogę coś poradzić: moim zdaniem w tego typu sytuacjach może się przydac działanie na trzech frontach - fizycznym (lekarz) co przynajmniej pozwli Ci się nieco uspokoic, być może psychologicznym - terapeuta (?) a jesli jestes wierząca, bardzo polecam Ci rekolekcje tzw. uzdrowieniowe, z modlitwą

Re: somatyczne podłoże chorób?

A dlaczego nie sądzisz? Moje dolegliwości trają już dość długo, czasami cichną a czasami sie nasilają i wtedy czuję sie naprawde fatalnie... Być może mam wrzody ,może zespół jelita nadwrażliwego... oby nic gorszego... W kazdym razie moje dolegliwości nie są wyimaginowane i dają mi porządnie w ko

Re: somatyczne podłoże chorób?

Tak. Wiele nerwic/depresji się tak objawia. W przychodni mamy pacjentkę co sobie potrafi atak epi wywołąć jesli nie jest coś po jej myśli. A obecnie mam pacjentkę w depresji poporodowej i u niej objawiło sie to podwyższonym ciśnieniem,mdłosciami,mroczkami przed oczami,napadami lękowymi,silnymi bó

Re: choroba somatyczna

Wg mnie, KAŻDA choroba ma podłoże w psychice. Nie będę się spierać, bo to pewnie kwestia światopoglądu. Są badania psychologiczne potwierdzające wpływ pewnych cech osobowości na powstawanie raka (np. osobowość typu B)

Re: somatyczne podłoże chorób?

sowa_hu_hu napisała: > tak, psychosomatyczne. Autor pisze o różnych chorobach, w tym o > raku... > Czytam bo chciałabym nauczyć sie owej wizualizacji. W moim przypadku > właśnie moje myślenie ,to jakie miałam dzieciństwo, cały mój stres > spowodował, że nawala mi organizm

Re: somatyczne podłoże chorób?

mam to samo. Przechodzilam kłopoty z sercem , przyspieszone bicie, dodatkowe uderzenia. Potem był czas że robiło mi sie słabo, potem dolegliwości ze strony układu pokarmowego, mdłości. Niedawno przez 3 tygodnie bolał mnie brzuch raz z jednej raz z drugiej strony. Też chodziłam do psychologa, wie

Re: choroba somatyczna

Ok, rozumiem. Nie chcę się spierać o to, bo wiem, że to kwestia światopoglądu – dlatego zadałem pytanie, a nie wchodziłem w polemikę. Pozdrawiam Tomasz

Re: somatyczne podłoże chorób?

No.ale możesz dla swego świętego spokoju zrobić usg jamy brzusznej,gastroskopię,kolonoskopię,bronchoskopię,tc,rezonans,bad neurologiczne,endokrynologicze(tsh) i wiele innych badań. Wszytsko to jest starsznie czasochłonne i stresogenne czekając 1-2 m- ce do specjalisty,potem następny miesiąc na bad

Re: somatyczne podłoże chorób?

pojawia się jakiś nowy objaw somatyczny, zawsze wyobrażam sobie najgorsze np. gdy mąz spóźnia się z pracy choć 1/2 godziny to ja juz jestem prawie pewan że miał wypadek. To w dużej mierze wina mojej mamy, któa tak samo myśli i myślała i wpoiła mi takie czarnowidztwo- ale staram się z tym walczyć

Re: somatyczne podłoże chorób?

Bardzo bliski mi człowiek w trudnych sytuacjach ma ataki astmy, problemy z żołądkiem (zdiagnozowano zespół jelita drażliwego, podobno stawia się taką diagnozę wtedy, kiedy wykluczyło się wszystko inne), refluks, migreny, problemy z prostatą, drżenia mięśni, parę razy miał "książkową" depre

Re: choroba somatyczna

foudre napisała: > Wg mnie, KAŻDA choroba ma podłoże w psychice. Nie będę się spierać, > bo to pewnie kwestia światopoglądu. Są badania psychologiczne > potwierdzające wpływ pewnych cech osobowości na powstawanie raka > (np. osobowość typu B) Możesz skrobnąć kilka słów o tym

Re: somatyczne podłoże chorób?

Nie chodzi o wiarę czy niewiarę w Boga. Chodzi o życie w zgodzie z sobą samym. Ja również miałam niepokojące objawy ze strony jelit. Chodziłam od lekarza do lekarza, łykałam różne środki. W końcu trafiłam do jednego profesora, który po długim wywiadzie z poważną miną powiedział: pani nie jest chora,

Re: Pomocy, zamarzam... :(

psychicznych i fizycznych (psycho-somatycznych) ,mylnie mogą być brane , za zwykłe choroby

Re: Libido a tabletki.

szczerze polecam Viveron,daje facetowi powera,można to brać 1 raz dziennie,ewentualnie w dniu kiedy facet spodziewa się bzyknięcia.Jeśli nie jest to jakaś choroba somatyczna to pomoże

Re: kot juz tylko do oddania?m

Niekoniecznie. Mam koty od wielu lat i doświadczenie, nie naiwna wiara, mówi mi, że najpierw trzeba wykluczyć choroby somatyczne, zwłaszcza że u kotów rozmaite problemy urologiczne to chleb powszedni. Badanie moczu to nie jest jakieś straszliwe poświęcenie, mylę się? -- Proszę nie walić się w łeb

depresja a odporność i choroby somatyczne

Przy depresji systematycznie spada odporność organizmu. Następstwem tego są różne choroby somatyczne. O tej teorii usłyszałem od mojego lekarza. Nie dowierzałem lekarzowi. Ostatnio też gdzieś przeczytałem że skutkiem depresji może być nawet alergia. To już mi się za bardzo w głowie nie mieściło ale

To maja być te rzadkie choroby?

odwracalnym ograniczeniem przepływu powietrza przez drogi oddechowe; cukrzyca: zmniejszenie wydzielania insuliny, insulinooporność, zmniejszenie masy mięśniowej; depresja, przyczyny endogenne (choroba afektywna), psychologiczne (depresje reaktywne) i somatyczne (nadciśnienie tętnicze, choroba

Re: Miałam trochę podobnie...

W sumie przed czym? Jesteś u lekarza. Tlen jest na miejscu.... . A najważniejsze, że mi POMOGŁO. Bardzo wiele chorób to objawy somatyczne bez przyczyny realnej. Wiem jak Twój mąż jest wykończony tym kaszlem...

Re: Nauka o depresji

Ogólnie przyczyny alkoholizmu są genetyczne. Nagle geny zaczynają niszczyć wątrobę, następuje zniszczenie układu nerwowego. Choroba somatyczna.

Re: CHADowe dziecko

Masz do tego kilka baaardzo powaznych, naprawde drastycznie inwalidyzujacych niepelnosprawnosci somatycznych? (Wiem ze jestes osoba ktora mnozy problemy i je wyolbrzymua,wiec pewnie Twoja perspektywa jest jeszcze inna). Po wlasnej skutecznej psychoterapii, w okolicach 30tki,tak (jest/bylo na forum

Re: Nie tylko choroby somatyczne

shangri.la bardzo pięknie, ale co jak ktoś nie mam marzeń? czy nadal sens istnienia jest tak wyrazisty? jak żyć kiedy człowiek nie ma celu a co za tym idzie marzeń, pasji, motywacji? czy można je znaleźć na siłę, czy można czekać nie wiadomo ile aż same się pojawiają? Skąd wykrzesać energię na ich p

Re: Nie tylko choroby somatyczne

Ten post z linku napisała osoba w głębokiej depresji. To stan , w którym nie istnieją marzenia, bo każde JURTO jest tylko jeszcze jednym, kolejnym dniem koszmaru bez końca. Pomijając depresję, każdy JAKIEŚ marzenia ma. Duże , małe nierealne, albo całkiem przyziemne..... Pomyśl o takich drobiazgach,

Re: Nie tylko choroby somatyczne

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=529&w=69922696&a=69922696 Mam nadzieję, że autor/autorka tego postu na innym forum nie ma nic przeciwko zaprezentowaniu jego/jej dramatycznego tekstu. Chciałam Wam tylko uzmysłowić, że nie tylko nowotwory zbierają żniwo śmierci a wcześniej bolesnego konania(

Re: To NIE jest Viagra dla kobiet

kobieta musi ćpać tygodniami dzień w dzień psych > iatryczny lek Psychotropowy. Leki na choroby somatyczne też się "ćpa" czy jednak bierze? Co do meritum masz rację. . Za to różowy. I w kfiatki.

Re: Leczenie zakończone :(

Oddzial na ktorym lecza choroby somatyczne spowodowane stanem psychicznym. Czyli wrzody zoladka spowodowane stresem, zaburzenia odzywiania, migreny spowodowane nerwica, wyniszczenie spowodowane depresja itd. Babcia sie nie kwalifikuje, bo u niej stan fizyczny nie jest spowodowany czynnikami

Re: czy kiedykolwiek będzie normalnie

ja właśnie pozostałam na dawce podtrzymującej, lekarz mnie uprzedzał że inne leki, które są depresjogenne mogą wpływać na moje funkcjonowanie.I teraz co, jestem w remisji choroby somatycznej dzięki lekom, które jako skutek uboczny jest depresja. -- Trudno ulżyć obciążonym dziedzicznie.

Re: celowe zniszczenie samolotu...

I ja już nie mówię nawet o badaniach psychiatrycznych, ale na boga mógł w międzyczasie nabawić się jakiejś choroby somatycznej, która stanowi zagrożenie w tym zawodzie!!

Re: szpital neuropsychiatryczny

Mieszasz choroby somatyczne z zaburzeniami psychicznymi. Zupełnie bez sensu. Ja nie mówię, żeby nie diagnozować wcale. Jednak diagnoza nie jest najważniejsza. Dziecko autorki od dawana ma problemy, myślenie że diagnoza je rozwiąże jest błędem. O wiele ważniejsze jest działanie tu i teraz żeby

Re: Czy trzeba to podpisać?

cukrzykiem w toalecie i nie będzie przyciskał do podłogi dziecka celem zapuszczenia mu kropel do oczu. Nie mieszaj do tego spraw, które z chorobą somatyczną nie mają nic wspólnego i rozwiązuje się je w zupełnie inny sposób. -- Proszę nie walić się w łeb jak do Pani mówię.

Re: Co stalo sie z moja corka. Dokonczenie

PS napisałam bardzo nieprecyzyjnie, ze tak działa choroba. Chodziło mi o to, że niektóre choroby somatyczne mają też objawy z zakresu neurologii i psychiatrii i chory w pewnym sensie nie bardzo może wpłynąć na to co się z nim dzieje np.psychozy toczniowe)

Re: Odporność!!! Jak ją wzmocnić???

hipochondrię ujawnia uporczywe skargi somatyczne lub stale skupia uwagę na ich fizycznej naturze. Normalne czy banalne doznania lub przejawy są często interpretowane jako nienormalne i świadczące o chorobie, a uwaga skupiona jest zwykle na jednym czy dwóch narządach albo układach ciała. Hipochondria często

Re: Długotrwały stres a choroby psycho-somatyczne

Nic nierobienie wywoluje miedzy innymi stres, pojawia sie smutek i negatywne mysli ktore prowadza do depresji. Serdeczne pozdrowienia.

Re: Długotrwały stres a choroby psycho-somatyczne

Akurat co do pozostawania długo bez pracy to jest udowodnione, że powoduje to zmiany w psychice i prowadzi do depresji. W zasadzie prowadzi po prostu do choroby.

Re: Długotrwały stres a choroby psycho-somatyczne

meg303 napisała: Mnie pomaga joga i techniki relaksacyjne. > Bardzo dobra jest :). Wszelkie techniki oddechowe, medytacyjne -- www.barchacz.com (strona w budowie)

Re: Długotrwały stres a choroby psycho-somatyczne

Chodzi Ci o aktyność, szeroko rozumianą :). Znam osobę, która ma duuużo pieniędzy (spadkowych), zajmuje sie pracą twórczą i pomaganiem innym :). -- www.barchacz.com (strona w budowie)

Re: Długotrwały stres a choroby psycho-somatyczne

Długotrwały stres obniza poziom odporności.Powoduje tzw choroby psychosomatyczne jest ich bardzo wiele.Należą do nich np nowotwory,choroba wrzodowa,astma,alergie reumatoidalne zapalenie stawów. Dlatego zwalczanie stresu,a raczej napięcia i niepokoju jakie powoduje jest takie ważne.Mnie pomaga joga

Re: Felinoterapia...

Mnie jest cudownie z kotami, zdecydowanie dobrze na mnie wpływają. Byłabym chora bez kotów, na samotność, niezrozumienie... w ogóle różne choroby somatyczne... -- Wiesia + 6

Re: Długotrwały stres a choroby psycho-somatyczne

Dzięki za wszytkie posty:) Jeden z moich znajomych czuje się ostatnio coraz gorzej z powodu bezczynności po utracie ciekawej i przynoszacej niezły profit pracy... Ponieważ sama , na szczęście, nigdy nie borykałam się z podobnym problemem, chciałam wysłuchać Waszych opinii. -- Ty jesteś moim słońcem

Re: Długotrwały stres a choroby psycho-somatyczne

Ja żyję w stresie związanym z poszukiwaniem pracy średnio raz w roku. U mnie objawia się to ogólną depresją. Bólami w klatce piersiowej i ogólnym osłabieniem. Częste bóle głowy, przeziębienia krótkotrwałe, pojawianie się problemów kobiecych, długie przerwy między miesiączkami, czy większe bóle niż z

Długotrwały stres a choroby psycho-somatyczne.

Interesuje mnie Wasze zdanie na temat związku z przeżywaniem długotrwałego stresu na skutek np pozostawania bez pracy przez długi okres czasu itp a ogólnym stanem zdrowia. -- Ty jesteś moim słońcem A ja twoim niebem :)

Re: leki ssri

. Oczywiście problemy z bezpiecznym prowadzeniem każdego medycznego leczenia mogą czasem wystąpić. Może to mieć miejsce na przykład miejsce, co jest zrozumiałe, u osób u których występują, poza depresją, inne choroby somatyczne, a zwłaszcza gdy u danej osoby jest kilka takich schorzeń jednocześnie. Bywa tak u

Re: Tak sobie smęcę

Wiele jest gorszych chorób od naszej np. nerwica natręctw. Nie wspomnę o licznych somatycznych. No i mamy leki na CHAD a ja na moje stwardnienie rozsiane nie mam leku. Na szczęście moje SM jest łagodne. :)

Re: Długotrwały stres a choroby psycho-somatyczne

Nie :) Chodzi mi o dorosłego człowieka, który chce się usamodzielnić, coś w życiu osiągnąć, kupić mieszkanie, założyć rodzinę a tymczasem jest długotrwale bezrobotnym absolwentem, który wciąż mieszka z rodzicami i całe dnie gra na komuputerze bo nie ma nic lepszego do roboty. Albo ojca rodziny po 40

Re: Długotrwały stres a choroby psycho-somatyczne

Moim zdaniem powinnaś go szybko zaangażować w jakąś grupę ludzi,żeby sie nie załamał.Wiem,ze szczegolnie w poczatkach słynnej transformacji ustrojowej ludzie masowo zapadali na depresje i inne choroby bo tracili pracę-zródła utrzymania rodzin,siebie,żródło kontaktów z ludżmi,przyjazni itp

Re: Długotrwały stres a choroby psycho-somatyczne

Tak jak napisała koleżanka powyżej stresem jest pzoostawanie bez pracy, jeśli ktoś jest dorosły. Na pewno większym stresem jest gdy ktoś juz pracował, stracił pracę i jest bezrobotny niż od zawsze bezrobotny absolwent który nigdy nie pracował. Ale stres mają oboje. Brak pracy powoduje utratę poczuci

Re: depresja a odporność i choroby somatyczne

higiena chyba nie ma tutaj większego znaczenia ona nie uchroni przed chorobami przy niskiej odporności organizmu

Re: depresja a odporność i choroby somatyczne

maseczka na twarz. tylko maseczka. najlepiej z mydłem. -- każdy spotka tego diabła którego sie boi /rz_nr_5/

Re: depresja a odporność i choroby somatyczne

Jak choroba już jest bardzo rozwinięta to nawet sex nie pomaga niestety :( A potem to już nawet się tego nie chce

Re: depresja a odporność i choroby somatyczne

Dlatego higiena w czasie depresji jest niezwykle istotna. Czeste mycie rak i twarzy mydlem, jest niezwykle waze. Rownie wazna jest higiena calego ciala. Serdeczne pozdrowienia.

Re: depresja a odporność i choroby somatyczne

a ja wyczytałam, że jesli ktos ma problemy z rzuceniem papierosów, to powinien sprawdzić czy nie ma depresji. -- każdy spotka tego diabła którego sie boi /rz_nr_5/

Re: forum umarło

przy okazji, zdaje się że forum depresja zostało podpięte pod psychologię, proszę to zmienić, jednak depresja jest chorobą somatyczną, psychologia to mogłaby być co najwyżej jako podpunkt do depresji nie odwrotnie. -- "Problem który jest nie nasz, jest.... nie nasz" (Skipper)

Re: depresja a odporność i choroby somatyczne

i ja potwierdzam. raz w miesiącu w okresie jesienno-zimowym się przeziębiałam, z grzybicą już nie wiedziałam, jak dojść do ładu, inne dolegliwości też mnie nękały... brałam różne preparaty uodparniające, wzmacniające itp. nie łączyłam dolegliwości z depresją w żaden sposób. wszystko jednak minęło od

Re: depresja a odporność i choroby somatyczne

Aż tak ty bym nie upraszczał. "Czasami" ludziska chorują na prawdę i nie mają depresji. Nie można twierdzić że wszystkie choroby wynikają z depresji. U mnie na początku był stres. Potem stres. A potem megastres. Odporność z roku na rok spadała i spadała. Coraz więcej pojawiało się

Re: depresja a odporność i choroby somatyczne

OJ wiem,, ale skoro tu jest forum depresja to napisałam to w kontekcie umyslowym;) Zresztą drugi post mówi o mojej sytuacji. Jasne, ale jesli jest stres to widac tak reagujemy na sytuacje i trzeba umieć sobie poradzić. czytaj wyluzować:)))) Serio. A juz od tego mogą być metody wschodnie lub zwykły

Re: depresja a odporność i choroby somatyczne

JESZCZE JEDNO.... u mnie zaczelo się prozaincznie .... ta czeste zapaeania odkad pamietam .... ale żaden lekarz mi nie zasugerował wyciecia migdałków. Dopiero gdy trafiłam na chururga laryngologa powiedział, ze wyciecie bedzie najlepsze. Od tamtej pory czyli 1,5 roku nic ale to nic mnie nie łapie.

Re: depresja a odporność i choroby somatyczne

Witaj!!! Ja jakiś czas temu podjęłam ten wątek - zależność depresja a pasożyty - ale nikt nie podjął tematu. fajnie, że piszesz, bo naprawdę się z Tobą zgadzam. Na forum alergia poczytaj o lambliach, to będziesz wiedział skąd u Ciebie te paciorkowce i grzyby. Podobno to świństwo chodzi parami z l

Re: Może kogoś ciekawi zakończenie

Była, mała jest zdiagnozowana i terapeutyzowana, co nie zmienia faktu, że Stacie jest wyczerpana. Stres jest przyczyną chorób somatycznych, niewyspanie - zaburzeń lękowych. Dorosła osoba zdaje sobie z tego sprawę i dba o siebie a nie robi za super hero. -- „Nie denerwują nas rzeczy czy

Re: eutanazja

Masz rację. Ale wycofaj z tamtego przykładu ciężką chorobę somatyczną - zostaw zestaw starość, i samotność w komplecie z biedą. Dużo się zmieni?

Re: depresja a odporność i choroby somatyczne

Z co do tego że życiejest doznanie. No cóż... trzeba by było zacząc od poobserwowania siebie samego. Ja na 1 roku studiów potrafiłam wypić 3 kawy. Potem było mi koszmarnie niedobrze zwykle. Ale nie moglamz tych kaw zrezygnować. Jest tu doznanie, ale bardzo przykre. Im więcej bedzie przykrych dla c

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - choroba somatyczna

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin