Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Rodzicom, którzy pakują takie ilości jedzenia w dwulatka (!!!!) zaproponowałabym wizytę u psychiatry. Potem rosną takie zapasione 25kg dwulatki :/ Taka ilość jedzenia jest zbyt duża nawet jak dla 5-latka- szczególnie, że autorka sama przyznała, ze wpycha to jedzenie w dziecko na siłę. -- "Nie

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Nie podaję obiadu dziecku, które obiad jadło w przedszkolu. Nie wiem ile tam je ale zakładam, że je tyle ile potrzebuje.

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Jeszcze dodam, że przy podobnym jedzeniu moje dziecko mieści się w siatkach centylowych (nie na skraju), jest komunikatywne, żywe, nie śpi w dzień już dawno i poza max. 3 infekcjami na początku sezonu jesienno-zimowego nie choruje.

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

to jest bardzo duzo jedzienia a jak popatrzec na godziny posilkow to odnosze wrazenie, ze to dziecko ciagle cos je. I to sa bardzo sycace posilki.

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Je normalnie, od razu mozna zrobic zalozenie, ze dziecko w przedszkolu je minimalna ilosc obiadu, albo pogrzebie i nie zje nic. wiec nic dziwnego, ze po powrocie z przedszkola umiera z glodu i nadrabia. to jest cala tajemnica jedzenia sporo po poludniu. u nas bylo dokladnie tak samo, wydawalo nam

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

A ja Ci odpowiem inaczej. Nie wiem, czemu w pierwszym poście pominęłaś wiek dziecka. Moim zdaniem celowo, by uzyskać odpowiedzi, jakie chciałaś. No i uzyskałaś. Twój spis dań sugerował, że chodzi o dziecko dwuletnie! Z moich obserwacji wynika, że dzieci w tym wieku jedzą nieporównanie więcej

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

He he, moja córka po obiedzie w szkole je drugi obiad, bo tam zdążyła zjeść np. 1 pulpecik i 1 mały ziemniaczek (albo było niesmaczne i prawie nic nie ruszyła). Jest w domu ok. 2 godziny po szkolnym obiedzie i umiera z głodu ;). -- Aha czyli lepiej sie nazrec,nakupowac ciuchow i pojsc do lekarza

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Moje dziecię ma podobne wymiary. Nie będę się rozpisywać z dietą, ale z pewnością nie je więcej. Nie daję mu drugiego obiadu, robię a ciepło kolację. I nie je mięsa. W żadnej postaci nie znosi. I je mniej zróżnicowane produkty. Ale ostatnio przestałam się przejmować. Dwa razy miał komplet badań w

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Mało? To co powiesz na dietę 7-latki, 126 cm, 22 kg, w weekend, bo w szkole nie widzę ile zjada. Dziecko dość aktywne, 3 razy w tygodniu intensywne zajęcia dodatkowe (fizyczne) Śniadanie: suchy croissant i kakao, owoc - banan, jabłko, obiad: zupa pomidorowa (100 ml) bez mięsa z makaronem lub

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

odstępie ok. 1,5-2 godzin, więc też się dwa razy najada. Plus dochodzi podwieczorek (ciasto, owoce, takie rzeczy). IMHO opisany przez ciebie jadłospis jest OK dla ruchliwego przedszkolaka. O ile dziecko samo z siebie tyle chce jeść. Jeśli trzeba namawiać, zdecydowanie odpuściłabym. --

nie zmuszaj dziecka do jedzenia

moj jeden z najwiekszych koszmarów dziecinstwa- znęcanie przez tuczenie ciekawe, ile wody b,edzie musiało jeszcze upłynąć, zanim oczywistosci zponiższego wywiadu dotrą do kazdego rodzica ps czy ktoś czytał te ksiazke? Pn, 28-12-2015 Forum: emama - nie zmuszaj dziecka do jedzenia

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

Szwagierka mysli ze dziecko umrze z głodu? Byłam takim niejadkiem i miałam szczescie ze rodzicielkę w dzieciństwie zmuszani do jedzenia- dzięki temu miałam pod tym wzgledem luz. Nie chciałam jesc, to nie jadłam. Nie było karmienia na zadanie, bo rzadko żądalam jedzenia. Z głodu nie umarłam

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

Jest w ogóle związek miedzy mlekiem/nabiałem a jedzeniem wybiórczym. Większość rodziców deklarujących ze dziecko je nietypowo deklaruje tez ze dzieci jedzą duzo mleka/nabiału. Akurat przypadkiem takie badania ostatnio znalazlam -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

ale naprawde nie chodzi o popadanie w skrajnosc grymaszenie u malego dziecka jest dokladnie tym samym, czym zdecydowany opor doroslego, ktorego raczy sie silowo badz podstepem nielubianym jedzeniem /w momencie kiedy jest najedzony/ zmeczony/nie odczuwa glodu jako matka dwójki chlopakow naprawde

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

nie zdarza w tym pokoleniu obecnie pokolenie straumatyzowane zmuszaniem do jedzenia ma odpal w inna strone i calkowicie akceptuje grymaszenie i wybiorcza diete dziecka, jednoczesnie karmiac smieciami -- Częsta praca w kuchni zwiększa szanse na zdrowie, bogactwo i miłość.

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

obrus_w_paski napisała: > Szwagierka mysli ze dziecko umrze z głodu? > Byłam takim niejadkiem i miałam szczescie ze rodzicielkę w dzieciństwie zmuszan > i do jedzenia- dzięki temu miałam pod tym wzgledem luz. Nie chciałam jesc, to n > ie jadłam. Nie było karmienia na zadanie, bo

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

No ale to zupełnie inna sprawa. To nie chodzi o niejedzenie. Moje dziecko też pytam, co chce, ale jak już sobie coś konkretnego zażyczy i ja to zrobię, to wie, że nie dostanie czegoś innego, "bo się rozmyśliła". Nigdy Młodej nie zmuszałam do jedzenia, z jednym wyjątkiem - upieram się, żeby

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

Jak się niepokoisz, dziecko nie je prawie nic (w sensie jakościowym) i nie zanosi się, żeby mu się miało odmienić, to uderz do dobrego pediatry i sprawdź czy dziecko nie ma anemii, alergii, nietolerancji pokatmowej albo problemów neurologicznych które przeszkadzają mu w jedzeniu - to może być

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

Zapomnialam dodac,ze rok temu omlet nie zostalyby zjedzony ,podobnie jak tost z miodem i owsianka (to,co moje dziecko toleruje na sniadanie ). Teraz jestem na etapie 'nie chcesz ,nie jedz'.

Zapomnieć dac dziecku jedzenie

W którymś tam z licznych wątkow o szkole któraś forumka ubolewa, ze teraz jak zlikwidowali u nich sklepiki to jak zapomni dac dziecku jeść czy pic do szkoły to bedzie głodne bo nie ma gdzie kupić. Jak można zapomnieć dac dziecku jeść do szkoły? Rozumiem, ze moze sie nie chcieć, albo nie miec czasu

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

niejadka. Jaaak! już usiądzie do jedzenia, to mięso potrafi mielić pół godziny w buzi jeden kęs. Potrafił z przedszkola przyjść(odebrany przez koleżankę szwagierki) i dopiero w domu wypluć to co "mielił" z przedszkolnego obiadu.Szwagierka siedzi z nim po 2h przy stole bo upiera sie że młody musi zjeść coś

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

joleczke, jak ładnie zjada, och, kiedy ty tak bedziesz no i tu jest pies pogrzebany czy jakikolwiek dorosły wyobraza sobie, że ktos inny dyktuje mu ilość jedzenia, który musi wciągnąć? (pomijam dobrowolne oddanie sie w ręce dietetyka) -- Ultram bibis? Aquam an undam? (co wybierasz? wodę czy falę?) John

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

Karmisz jeszcze piersią? Moje dzieci były niespecjalnie zainteresowane zupkami i innymi posiłkami do czasu zakończenia karmienia. Zaraz potem okazywało się , że mają niezły apetyt. Jedzcie razem z dzieckiem przy jednym stole, jak najbliżej i dawaj "podkradać"ze swojego talerza. Czasem kiszony

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

Czy udzielono informacji co zrobić z dzieckiem które chętnie je tylko ryż makaron spagetti frytki jogurt naturalny chleb (świeży) z masłem i pije mleko litrami? Jak nie to dziękuje za pocieszenie -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

, nie oczekuje ze rodzina bedzie jeść na gwizdek. Ale nigdy nie ma deseru ZAMIAST obiadu. Czyli jesli ktoś nie je to nie je, widac nie godny. Ale na słodkie tez nie głodny :P I tyle. Śmiem twierdzić ze z moim podejściem mam dużo mniej problemów niż ktoś, kto dziecku wylicza każda łyżkę i nad każdym

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

wyczuć, do tydzień temu, kiedy jadł te zupy, to domową wciągał praktycznie każdą, przynajmniej spróbował - kiedyś, kiedy się zagapiłam i nic nie miałam w domu, wtrząchnął kombinację dynia-brukselka-kaszka manna. A możesz mi powiedzieć, w jaki sposób oswajałaś swoje pierwsze dziecko z nowościami? Bo mój

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

Ja podchodzę z dystansem i humorem bo moje dziecko wyglada na okaz zdrowia. Nawet moja matka jak ojciec narzekał czemu nie je wszystkiego powiedziała "na zaglodzonego nie wyglada" jest wielki silny żywy itd. I dlatego śpię spokojnie - widocznie mu to wystarcza. Ale tak sobie myśle ze gdybym miała

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

odpuszczam (a w duchu placze,ze moje dziecko nie je tych wszystkich pysznych i zdrowych rzeczy ). Np wczoraj zapytalam co chcialaby na sniadanie :'kluski lane na mleku '. Ok,zrobilam ,wolam na sniadanie a tu placz i histeria bo ona chce omlet . Rok temu robilabym ten omlet w podskokach a wczoraj wzruszylam

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

> A możesz mi powiedzieć, w jaki sposób oswajałaś swoje pierwsze dziecko z nowośc > iami? Bo mój specjalnie w jedzeniu babrać się nie chce, próbowałam mu dawać łyż > eczkę, żeby jadł, będąc równocześnie karmiony albo zostawiać go z łyżeczką w ga > rści nad miską - to serwował mi

Re: Zapomnieć dac dziecku jedzenie

>Jak można zapomnieć dac dziecku jeść do szkoły? Można zapomnieć wziąć wielu rzeczy, jedzenia także. -- ------------------------------------------------------------- "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

zjadła oraz do rzucania jej na podłogę, szkoda tylko, że chyba nie mam spodni na jutro ;), a umówiłam się z koleżankami. Będziemy próbować w tych porach i warunkach, które zna, podawać jak najbardziej urozmaicone jedzenie, no i pomimo, że słodycze są be, to tego jednego herbatnika dziennie, bo to jedyna

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

prostej kuchni i nie potrzebuje fefnaście rodzajów węglowodanów, czy tłuszczów. Jak pokazały też przeróżne eksperymenty, nawet żyjąc na fastfoodach trudno o jakiekolwiek deficyty, więc jak dziecko je ryż, makaron, frytki, jogurt i chleb z masłem oraz popija mlekiem, to raczej nie zginie. W XIX wieku

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

och, byłam z monodietą u swojego doktora rodzinnego (w sensie, nie pana dochtora, tylko doktora nauk) makaron, makaron, makaron czasami cos jeszcze zlecil badania, wyczilował mnie jako matkę, kazał nie słuchac histerii tesciowej "co wy ztym dzieckiem robicie" dzieciak jest okazem zdrowia, po jakims

Re: Zapomnieć dac dziecku jedzenie

Calkiem normalnie,naszykujesz jedzenie,picie i zostawisz na blacie zamiast zabrac ze soba.W srode zapomnialam tak picia dla dziecka. -- Donn ki Blatt vör de Mull nähme on sach,watte denks.

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

Mam 2 egzemparzew domu - oba skrajnie rozne. Córka od niemowlectwa nie tolerowała wiekszosci potraw.Nie wchodzlo jej, nie smakowało.Do dzis, a niedługo bedzie pełnoletnia, wiele skladnikow i potraw jest dla niej niejadalnych.Poszerzyla repertuar, ale i tak nadal jest to menu ubogie. Syn je wszystko

Re: Zapomnieć dac dziecku jedzenie

wybitnej dziwności wynikającej z zapomnienia o jedzeniu dla dziecka do szkoły... o, taka jestem. Straszna. -- Teraz prędko, zanim do nas dotrze, że to bez sensu. (król Julian)

Re: nie zmuszaj dziecka do jedzenia

zmienilam dziecku szkole, gdzie kucharki dzieciom nie podbierają i je z apetytem :) -- Częsta praca w kuchni zwiększa szanse na zdrowie, bogactwo i miłość.

Re: Zapomnieć dac dziecku jedzenie

Normalnie można zapomnieć. Tobie się nigdy nic nie zapomina zrobić? Aha, ty pewnie jesteś super ematka. :P Poza tym dziecko do którego się odnosił ten fragment w tamtym wątku to GIMNAZJALISTA. Mnie z kolei dziwi strasznie, jak można się przejmować tym, że się zapomniało o jedzeniu dla takiego

Re: Zapomnieć dac dziecku jedzenie

Ja kiedys wzięłam jedzenie, ale zapomniałam dziecka, wiec wszystko zrozumiem;) Wiele razy zdarzało się też, że zrobione kanapki zostawały na stole, czasem corka deklarowała, że śniadanie zrobi sobie sama i zapominała. Bywaly też poranki, że zabrakło czasu. Dla mnie nie ma w tym nic niezwykłego.

Re: Zapomnieć dac dziecku jedzenie

Można nawet zapomnieć dziecko zawieźć do przedszkola i zostawić je w aucie pod pracą. Mnie niezmierne dziwią te świętoszkowate osoby, które się dziwią.

Re: Zapomnieć dac dziecku jedzenie

Można, można wszystko zapomnieć. Piszę bez złosliwości. Pozostaje tylko nauczyć dziecko jeść normalne jedzenie, a nie tylko syf, żeby było w stanie kupić sobie tę kanapkę z ciemnego (o zgrozo!) pieczywa i się pożywić. Większość znajomych mi dzieci też prawdopodobnie wolałaby słodką z nutellą, ale

Re: Zapomnieć dac dziecku jedzenie

Może być tak, że jedzenie zostanie na blacie... Albo np. dziecko nie codziennie jada w szkole, bo kiedy jest te 4 lekcje, to nie czuje takiej potrzeby i mogą nam się dni pokopać. Zdarzyło się kilka razy, że córka nie dostała wody, zazwyczaj dlatego, że sama wieczorem wyciągnęła ją z plecaka, a ja

Re: Zapomnieć dac dziecku jedzenie

Moje jedzą w szkole, corka teraz wymyśliła ze bedzie zabierać jedzenie z domu i sama sobie robi. Ja natomiast daje raz na jakiś czas przekąski dla najmłodszego, kupuje większa ilosc , i ta reklamówkę zdarzyło mi sie zapomnieć podać do auta. 18lipcowa3 napisała: > ja po prostu nie zapominam

Re: Zapomnieć dac dziecku jedzenie

zapomni dac sniadania ale nie zapomni dac pieniedzy? :D Przez 3 lata zapomnialam raz (ot, przyszykowalam, dalam dziecku do reki zeby spakowalo, ktos sie zagadal, gdzies odlozyl i jedzenie zostalo w domu, z gapiostwa, z pospiechu), sklepikow nie ma i bardzo dobrze, a przyjaciolki nie mialy problemu

Re: Zapomnieć dac dziecku jedzenie

Proste. Spieszysz się rano, robisz to drugie śniadanie, niestety pudełko zostaje na blacie bo już przyjechał dowóz i trzeba wyjść. U nas w szkole sklepiku nie ma. Śniadania dzieci jedzą w stołówce. Te co mają wykupione jedzą stołówkowe, te co nie mają jedzą własne. A jak się zdarzy dziecko bez

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

ja sama sie najadam taka polowka a nie jadam jak wrobelek, wiec dla dziecka to wg mnie duzo.

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

mnie bron boze nie chodzi aby wciskac w niego wiecej, mysle z moze je tak jak pisaly inne osoby zbyt duzo. tylko czy bardzo wydety stale brzuch to od jedzenia? chyba nie tylko

Re: Zapomnieć dac dziecku jedzenie

grave_digger napisała: > Można nawet zapomnieć dziecko zawieźć do przedszkola i zostawić je w aucie pod > pracą. > > Mnie niezmierne dziwią te świętoszkowate osoby, które się dziwią. Powaznie, to dziwnie na codzien pamietac o dziecku? -- > Na hasło naturalnie włącza się

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

no to czym się przejmować, moja koleżanka ma nastolatkow którzy jedzą mniej niż mój 9latek a wygląda super, martwić się powinnam kasą na jedzenie jak będzie miał jeszcze większy apetyt za kilka lat

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Oczywiście, że może tak być - organizm nie nadąża z trawieniem, więc jedzenie zalega w jelitach i tam gnije. Co nie znaczy, że nie warto sprawdzić ewentualnych nietolerancji.

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

a jak wygląda? bo mój syn to chudy odkurzacz, w przedszkolu jadł najwięcej i wyginał metalowe łyżki

Re: Zapomnieć dac dziecku jedzenie

Zależy od wieku. W pewnym momencie kanapki to obciach ;). Albo obiad jest w na tyle bliskiej perspektywie, że nie ma sensu ich zjeść. Dzieciak głodny zje i bułkę, i razowy, i rogala. Jeśli nie je, to najczęściej głodny nie jest. Nie wyobrażam sobie po prostu takiej sytuacji, że dziecko staje

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

No nie wiem czy pół małej pizzy to tak dużo w wieku 8 lat, mój 4 latek potrafi wsunąć całą dużą :-)

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

No, a tam jest i obiad z dwóch dań i kolacja i jeszcze banan. -- Producentka hormonu szczęścia :-)

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

spokojnie są, ryby bardzo lubi, przeciez nie pisalam stricte o diecie tylko ilosci. pewnie macie racje ze przesadzam.

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Sporawo, nie rozumiem tych 2 obiadów a szczególnie drugiego dania drugiego obiadu, zupa ostatecznie by starczyła.

Re: Zapomnieć dac dziecku jedzenie

>Tym sposobem nie ma, że nie zdążę. Raczej wszyscy piszą, ze zdążają, tylko zapominaja gotowego śniadania włożyć do plecaka dziecku. >Jak wstaję to je wyciągam z lodówki i wrzucam do plecaków. Top ja się zdziwię, że ktos chce jeśc takie śniadania przygotowane 10 godzin wcześniej, ble

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Moim zdaniem tez malo nie je. Normalnie - ja bym sie cieszyla gdyby moje tak jadlo. -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba

Re: Zapomnieć dac dziecku jedzenie

eve-lynn napisała: > W którymś tam z licznych wątkow o szkole któraś forumka ubolewa, ze teraz jak z > likwidowali u nich sklepiki to jak zapomni dac dziecku jeść czy pic do szkoły t > o bedzie głodne bo nie ma gdzie kupić. > Jak można zapomnieć dac dziecku jeść do szkoły

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

No nie je mało. -- > Na hasło naturalnie włącza się czerwona lampa. Na hasło antyszczepion > kowcy włącza się halogen, bo to oznacza, że na 100% ludzie są powaleni i ni > ebezpieczni.

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Moja cora 10 lat je polowe tego ... . -- "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Mój o podobnych parametrach by eksplodował po takiej ilości żarcia. A co? -- Ci z was, którzy myślą, że wiedzą wszystko, są bardzo irytujący dla tych z nas, którzy rzeczywiście wszystko wiedzą. /Agatha Christie/

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

nie mogę się podpiąć wyżej przez ten cholerny telefon ale po opisie bólu brzucha i wzdęciach może warto zrobić testy na nietolerancje pokarmowe i nie dokarmiać ponad to co sam zje

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

No to prawda, nie jest to reguła żelazna, a zaledwie wyższe prawdopodobieństwo. W drugą stronę też się zdarząją wyjątki. Mam kolegę dwumetrowego z matką 170 i tatą 160;-)

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

A no właśnie, wcześniej o tym nie pomyślałam, ale ja tak mam - w ubraniu wyglądam jakbym miała okrągły brzuch, ale jest całkiem ładnie wyrzeźbiony. I to efekt lordozy i też nieprawidłowo pochylonej miednicy. Pilates nauczył mnie podwijania miednicy i dzięki temu brzuch magicznie znika ;p.

Re: Jedzenie dla dziecka, a kot...

Nie obraz się ale to obrzydliwe... kot w ogóle nie powinien mieć dostępu ani do naczyń ani do jedzenia dla dziecka.

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Wystarczy, że ma bardziej wydatną lordozę - i sylwetka od razu się zmienia, brzuszek robi się wydęty. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" Śr, 20-01-2016 Forum: emama - jedzenie (ilosc) dziecko

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

8 (OSIEM!!!!) posiłków dziennie! Śniadanie, drugie śniadanie, dwudaniowy obiad, podwieczorek, gęsta zupa, drugie danie, znów podwieczorek i jeszcze kolacja. Absurdalnie dużo. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

wychodze z zalozenia, moze mynie ze skoro np zjadl o 12 tylko zupe typu woda +makaron/kasza to jednak obiad wartosciowy mu trzeba dac :)

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Dla mnie to mega dużo. Mój kuzynek zjada połowę tego, 2 śniadanie to owoc, jogurt, na obiad tylko zupa, bez drugiego, żadnych podwójnych obiadów, na podwieczorek serek jakiś, i kolacja.

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

No wowc ja tez myslalam ze chodzi o menu 3.5 latka. Moze dlatego ze moje ma wlasnie 3.5 je mniej a gabarytybpodobne tylko wiekszy. -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

sportu basen, ogolnorozwojowe poczatki juitsu, basen wzerówce tez maja mase ruchowych zajec od pilki po zumbe, je wartosciowe rzeczy i jak widac nie mało ale brzuszysko wzdęte :( i nie wiadomo skad te wzdecia. Gazów nie ma, kupy dobre.

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Moze ty sie najesz zupa. -- "...Du weißt noch nicht einmal genau, wie sie heißen.Während sie sich über dich schon ihre Mäuler zerreißen...Lass die Leute reden und hör einfach nicht hin.Die meisten Leute haben ja gar nichts Böses im Sinn.Es ist ihr eintöniges Leben, was sie quält.Und der Tag wird i

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Ja u ciebie akurat wielkiej rozbieżności nie widzę. Jedynie ty jak na kobietę jesteś bardzo wysoka. Twój mąż jest średniego wzrostu, a dziadkowie - piszesz, że ok. 170 cm - czyli równie dobrze mogą mieć mniej niż te 170 cm. Poza tym piszesz o wszystkich 4 dziadkach?

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Moj 5 latek je sniadanie (nieduze, zwykle jogurt), 3 posilki w pkolu, jak odbieram to musze cos dac juz w samochodzie, potem jeszcze obiad, kolacje, czasem cos slodkiego wpadnie. Ma 105 cm i ok 14 kg, ponizej siatki w sumie od zawsze. Na tle grupy najnizszy, najdrobniejszy. Z drugiej strony jest z

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Odniosę się tylko do teorii, że jak rodzice wysocy, dzieci podobnie. W praktyce są wyjątki i to bardzo często w jedną, albo w druga stronę. Ja 176, mąż 183, dziadkowie około 170cm -moje dziewczyny jedna 162, druga 164 i tak już zostanie-czyli nie ma reguły.

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

jak nie jest w przedszkolu. W przedszkolu według pań je dużo czyli pewnie więcej niż inne dzieci. Po przedszkolu prosi o jedzenie dostaje zupe lub podwieczorek. Potem je jeszcze kolacje taką jw opisałam. -- Antoś 19.12.2007, Jaś 24.04.2010

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Mój 3,5 roku waga 16 kg, wzrost 107 cm Dziś na śniadanie pół kromki domowej zapiekanki, pół kubka kawy inki Drugie śniadanie banan Obiad ze trzy łyżki pomidorowej z makaronem Drugie do dania nie ruszył Podwieczorek 3 biszkopty i herbata Kolacja trochę babki ziemniaczanej.

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Tej miarce nie endo nie można ufać. Mój syn niespełna wtedy sześcioletni, jedzący dużo i zróżnicowanie ważył/ mierzył podobnie. Rósł, ale wolno. Wszyscy mówili ze po niskim ojcu. Nie skarżył sie na bóle brzucha, ale gazy miał dosadne. Jedna z lekarek skierowała go na badania metaboliczne. Wyszła cel

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Teściowa marudzi? ;) -- Nie wszystko złoto co się świeci, Nie każdy chłop z widłami to Posejdon. www.kot-malenstwo.blogspot.com małżeński - do czytania

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Dla mnie ilośc ok. Nie daj sobie wmówić ze ten drugi obiad to jakies zło. Moje tez w szkole jedzą lunch, jest to np. 1 kawałek pizzy plus warzywa jakie deser owoce o 12, i w domu o 17 jedzą normalny obiad. Tyle ze juz w sumie bez kolacji, choć czasem jakis owoc jogurt czy kanapka jest. Je kilka

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

wlasnie moja ilosciowa tez tyle jada dlatego to menu co wyzej napisane mnie szokuje, ma 24 kg w ubraniu przy wzroscie 134 cm, za 2 mies. ma osme urodziny. Owszem, zdarza sie jej zjesc nagle duzo czegos mocno kalorycznego (np. pol malej pizzy) ale po takim posilku to omija kolejne bo nie zdarzy zglo

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

jestesmy po konsultacji, zmierzony zwazony, przebadany :) niby 109cm ale bede miala pewnosc dopiero po wizycie u endo bo ma te miarki profesjonalne na nie takie mierzenie zeszytem do sciany ale pozytywnie ze rosnie ;) mielismy troche swoich badan, lekarka stwierdzila ze waga adekwatna do wzrostu ty

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Chłopiec 4 lata 3 m-ce 116 cm, 19 kg Pon-pt 1. śniadanie w przedszkolu 2. obiad w przedszkolu 3. podwieczorek w przedszkolu Standardowe zestawy przedszkolne, podobno wszystko zjada, sporadycznie ma jakiś problem z jedzeniem Potem w domu 16-16.30 po powrocie z przedszkola drugi podwieczorek - owoc

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

mebloscianka_dziadka_franka napisała: > Ja u ciebie akurat wielkiej rozbieżności nie widzę. Jedynie ty jak na kobietę j > esteś bardzo wysoka. Twój mąż jest średniego wzrostu, a dziadkowie - piszesz, ż > e ok. 170 cm - czyli równie dobrze mogą mieć mniej niż te 170 cm. Poza tym pisz &

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Nie je mało? Je bardzo dużo! Mój syn lat 6, 130 cm, 22 kg śniadanie - miseczka owsianki lub 2-3 połówki kanapki z czymś lub jajecznica z 2 jaj + pół kromki II śniadanie - pół jabłka lub mandarynka lub kilka kulek winogron lub mały jogurt lub nic obiad - zupa lub drugie danie, jeżeli jedno i drugie

Re: jedzenie (ilosc) dziecko

Oprócz tego, że twój syn je dużo to niepokojący jest fakt, że je właściwie ciągle. Ile jest tych posiłków w ciągu dnia? 7-8? Przecież to niezdrowe, zarówno jeśli chodzi o trawienie jak i o zachowanie higieny jamy ustnej. Mój 3,5 latek ma 106 cm i waży 16 kg. Ma kolegę 5,5 latka tego samego

Re: Zapomnieć dac dziecku jedzenie

I dodam, że ideałem by było, gdyby szkoły nareszcie zaczęły dbać i w odczuciu niektórych mamusiek "wtrącać się" do tego, co dzieci przynoszą na śniadanie i czy w ogóle się najadają, czy mają jakieś śniadanie/wykupiony obiad itd. Dziecko źle odżywione albo niedożywione (niekoniecznie z biedy, często

Jak przekonać dzieci do jedzenia zdrowej żywności?

Jak przekonać dzieci do jedzenia zdrowej żywności?

Karta

narodzin dziecka.

Akademia Umysłu JUNIOR Lato

Polski, flagi krajów, itd. Dziecko przez zabawę poznaje rzeczy ciekawe i przydatne na co dzień.

Dodatkową zaletą Akademii Umysłu JUNIOR Lato są ćwiczenia ruchowe. Gdy program uzna, że dziecko zbyt długo siedzi przed komputerem, automatycznie uruchamia animowanego ludzika, który zachęca

Alladyn

natomiast wyszukiwarki tematyczne dla dzieci: Mamuu, Lupiko. Alladyn zapewnia całkowitą ochronę dziecka, zbędne są inne programy chroniące przed zagrożeniem internetowym. Program przeglądarką opartą o silnik Trident. Szybkością działania nie ustępuje znanej Mozilli Firefox czy Internet Explorer.

Akademia Umysłu JUNIOR Zima

dziecko zbyt długo siedzi przed komputerem, automatycznie uruchamia animowanego ludzika, który zachęca je do krótkiej gimnastyki. Więcej informacji o produktach z serii na stronie producenta - akademia-umyslu.pl akademia-umyslu.

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - jedzenie dla dziecka

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin