Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Kenia (zima dziecko), mnostwo obaw, prosze o

Droga pani Kasiu, Kenia jest piękna ale zdrowie dziecka jest najważniejsze. Mój mąż lekarz pediatra zawsze mówi że jego skromnym zdaniem dzieci do 10 roku życia nie powinno się zabierać do żadnego egzotycznego kraju. A szczepienia są konieczne i trzeba je wykonać w odpowiednim czasie przed wyjazdem

Re: Kenia-Tanzania z dzieckiem

Nie wiem, jak Kenia, ale Tanzanii nie polecam na wyjazd z maluchem. Oczywiscie wszystko zależy od dziecka, ale safari ma to do siebie, że przez kilka godzin musisz siedzieć w samochodzie i nie możesz z niego wyjść. Więc jeśli dziecko będzie zmęczone, będzie chciało siku, cokolwiek - nie ma

Re: Imie dla dziewczynki 2015/2016

Najlepiej wyjedź do Kenii i nazwij dziecko w imię Allacha i Mahometa (znajdziesz imię w google) - tam będziesz mogła palić zioło ze swymi dziećmi...i to legalne - a nie tak jak teraz pokątnie, i nie z tymi gadami z Rakowa...

Re: Kenia, Tanzania z dzieckiem - wróciliśmy

Faktycznie argumentacja kiepska. Zresztą tak samo kiepska jest argumentacja drugiej strony, że warto jeździć z małymi dzieciakami, bo lepiej poznają świat, uczą się różnorodności itp. Jak dla mnie naciąganie ideologii. Dziecko tak samo będzie poznawało świat u przysłowiowej babci na wsi, campingu

Re: Kenia, Tanzania z dzieckiem - wróciliśmy

Jakoś nie doczytałam się informacji o wieku Leonka. Ma wózek więc raczej niewiele. Opowieści rodziców na temat reakcji dziecka są takie, że albo świadczą o bogatej fantazji ( pozytywne) albo mają wygórowane ambicje i oczekiwania (negatywne). Gwarantuje, że dziecko z tej podróży zapamięta WIELKIE

Re: Ekogroszek. Jakie ceny? Gdzie kupić dobrej ja

: AŁŁAAAAA, AŁŁŁŁA i też było OK. Nazywało się to w kakałko w narzeczu Górnego Nilu. I jeszcze słucham, że takiemu jednemu księdzu urodziło się dziecko. I co w tym dziwnego? Gdyby był w Kenii, to dostałby młodą Masajkę na noc i po krzyku. Mógłby potem zrobić karierę jak na Haiti. Dlatego nie rozumiem skąd

Re: Wróżka z Częstochowy

: AŁŁAAAAA, AŁŁŁŁA i też było OK. Nazywało się to w kakałko w narzeczu Górnego Nilu. I jeszcze słucham, że takiemu jednemu księdzu urodziło się dziecko. I co w tym dziwnego? Gdyby był w Kenii, to dostałby młodą Masajkę na noc i po krzyku. Mógłby potem zrobić karierę jak na Haiti. Dlatego nie rozumiem skąd

Re: Imie dla dziewczynki 2015/2016

przyjemności, to podczas wołał: AŁŁAAAAA, AŁŁŁŁA i też było OK. Nazywało się to w kakałko w narzeczu Górnego Nilu. I jeszcze słucham, że takiemu jednemu księdzu urodziło się dziecko. I co w tym dziwnego? Gdyby był w Kenii, to dostałby młodą Masajkę na noc i po krzyku. Mógłby potem zrobić karierę jak na Haiti

Re: nareszcie!!!... na to czekałem...

: AŁŁAAAAA, AŁŁŁŁA i też było OK. Nazywało się to w kakałko w narzeczu Górnego Nilu. I jeszcze słucham, że takiemu jednemu księdzu urodziło się dziecko. I co w tym dziwnego? Gdyby był w Kenii, to dostałby młodą Masajkę na noc i po krzyku. Mógłby potem zrobić karierę jak na Haiti. Dlatego nie rozumiem skąd

Re: rolety

: AŁŁAAAAA, AŁŁŁŁA i też było OK. Nazywało się to w kakałko w narzeczu Górnego Nilu. I jeszcze słucham, że takiemu jednemu księdzu urodziło się dziecko. I co w tym dziwnego? Gdyby był w Kenii, to dostałby młodą Masajkę na noc i po krzyku. Mógłby potem zrobić karierę jak na Haiti. Dlatego nie rozumiem skąd

Re: BeataSzydłoKłobuckOdnowaStacjiPoKoleiNastepnę

: AŁŁAAAAA, AŁŁŁŁA i też było OK. Nazywało się to w kakałko w narzeczu Górnego Nilu. I jeszcze słucham, że takiemu jednemu księdzu urodziło się dziecko. I co w tym dziwnego? Gdyby był w Kenii, to dostałby młodą Masajkę na noc i po krzyku. Mógłby potem zrobić karierę jak na Haiti. Dlatego nie rozumiem skąd

Re: Szukam wróżki w Częstochowie

: AŁŁAAAAA, AŁŁŁŁA i też było OK. Nazywało się to w kakałko w narzeczu Górnego Nilu. I jeszcze słucham, że takiemu jednemu księdzu urodziło się dziecko. I co w tym dziwnego? Gdyby był w Kenii, to dostałby młodą Masajkę na noc i po krzyku. Mógłby potem zrobić karierę jak na Haiti. Dlatego nie rozumiem skąd

Re: bielizna...

: AŁŁAAAAA, AŁŁŁŁA i też było OK. Nazywało się to w kakałko w narzeczu Górnego Nilu. I jeszcze słucham, że takiemu jednemu księdzu urodziło się dziecko. I co w tym dziwnego? Gdyby był w Kenii, to dostałby młodą Masajkę na noc i po krzyku. Mógłby potem zrobić karierę jak na Haiti. Dlatego nie rozumiem skąd

Re: drutex okna - opinia

: AŁŁAAAAA, AŁŁŁŁA i też było OK. Nazywało się to w kakałko w narzeczu Górnego Nilu. I jeszcze słucham, że takiemu jednemu księdzu urodziło się dziecko. I co w tym dziwnego? Gdyby był w Kenii, to dostałby młodą Masajkę na noc i po krzyku. Mógłby potem zrobić karierę jak na Haiti. Dlatego nie rozumiem skąd

Re: Częstochowa wojewódzka.P.Giżynski liczymy cza

: AŁŁAAAAA, AŁŁŁŁA i też było OK. Nazywało się to w kakałko w narzeczu Górnego Nilu. I jeszcze słucham, że takiemu jednemu księdzu urodziło się dziecko. I co w tym dziwnego? Gdyby był w Kenii, to dostałby młodą Masajkę na noc i po krzyku. Mógłby potem zrobić karierę jak na Haiti. Dlatego nie rozumiem skąd

Re: Kursy walut w górę

: AŁŁAAAAA, AŁŁŁŁA i też było OK. Nazywało się to w kakałko w narzeczu Górnego Nilu. I jeszcze słucham, że takiemu jednemu księdzu urodziło się dziecko. I co w tym dziwnego? Gdyby był w Kenii, to dostałby młodą Masajkę na noc i po krzyku. Mógłby potem zrobić karierę jak na Haiti. Dlatego nie rozumiem skąd

Re: Już po wyborach. Niektórzy nie zdają sobie sp

: AŁŁAAAAA, AŁŁŁŁA i też było OK. Nazywało się to w kakałko w narzeczu Górnego Nilu. I jeszcze słucham, że takiemu jednemu księdzu urodziło się dziecko. I co w tym dziwnego? Gdyby był w Kenii, to dostałby młodą Masajkę na noc i po krzyku. Mógłby potem zrobić karierę jak na Haiti. Dlatego nie rozumiem skąd

Re: Zespół Weselny "Tiger" - opinie i oceny

: AŁŁAAAAA, AŁŁŁŁA i też było OK. Nazywało się to w kakałko w narzeczu Górnego Nilu. I jeszcze słucham, że takiemu jednemu księdzu urodziło się dziecko. I co w tym dziwnego? Gdyby był w Kenii, to dostałby młodą Masajkę na noc i po krzyku. Mógłby potem zrobić karierę jak na Haiti. Dlatego nie rozumiem skąd

Kenia-Tanzania z dzieckiem

Mam pytanie czy ma ktoś jakieś doświadczenia z wyjazdu do Kenii- Tanzanii z dzieckiem? Szczególnie interesuje mnie safari - co wybrać, na co uważać? Jedziemy na przełomie sierpnia i września z 3-letnim synem. Wyjazd na własna rękę.

Re: Kenia z noworodkiem

Doskonały pomysł! Jeśli nie chcesz dziecka, a nie masz pod ręką śliskiego kocyka- udaj się do Mombassy! Wrócisz, powiesz że porwali, i wszyscy ci wueirzą :) Pt, 02-01-2015 Forum: emama - Kenia z noworodkiem

Kenia, Tanzania z dzieckiem - wróciliśmy

Dzisiaj wróciliśmy z podróży do Kenii i Tanzanii (głównie Zanzibar). Jeśli ktoś jest zainteresowany zapraszam do prześledzenia naszego dziennika z podróży pod adresem: www.globosapiens.net/travellog/ostrand Pozdrawiam

Re: Kenia (zima dziecko), mnostwo obaw, prosze o

Też mam wiele obaw co do tej wyparawy,ale co tam w lutym wyjazd.Pozdrawiam wszystkich Keniomaniaków.

Re: Kenia (zima dziecko), mnostwo obaw, prosze o

my braliśmy Lariam, a szczepienia na żółtą febrę. -- www.panoramio.com/user/279993 kolumber.pl/u/voyager747

Re: Kenia (zima dziecko), mnostwo obaw, prosze o

można te wykupić pobytówkę i safari na miejscu. -- www.panoramio.com/user/279993 kolumber.pl/u/voyager747

Re: Kenia-Tanzania z dzieckiem

Zdecydowanie odradzam z przyczym wyżej wymienionych, np braku możłiwości wyjścia z samochodu.W Tanzani dodatkowo trzeba mieć szczepienie przeciw żółtej febrze.

Re: Kenia (zima dziecko), mnostwo obaw, prosze o

O sczepieniach i malarii, to wielokrotnie było na forum, więc nie ma sensu chyba powtarzać. Kenia jest ciekawa i warta odwiedzenia, to na pewno.My byliśmy bardzo dawno, w 2002 i ciągle wspominam miło. -- www.panoramio.com/user/279993 kolumber.pl/u/voyager747

Re: Kenia (zima dziecko), mnostwo obaw, prosze o

my byliśmy w czerwcu i pogoda było dobra. A jakie są ceny tych wycieczek ? -- www.panoramio.com/user/279993 kolumber.pl/u/voyager747

Re: Kenia (zima dziecko), mnostwo obaw, prosze o

znowu przypominam, że są różne leki antymalaryczne, nie tylko malarone, np. Lariam -- www.panoramio.com/user/279993 kolumber.pl/u/voyager747

Re: Kenia (zima dziecko), mnostwo obaw, prosze o

gęsi tuczonej na fois gras tubę w gardło wsadzisz, dopilnujesz by nie wypluła. Dziecku już niekoniecznie. A nie wszystkie leki są w postaci syropów łatwych do przełknięcia. Chronić się przed malarią można i inaczej, nie doczytałaś?

Re: Kenia-Tanzania z dzieckiem

jeszcze nie bylam w Tanzanii tez lecimy dopiero w sierpniu :) ale zgadzam sie z wpisami powyzej --- jak szukalam lodge na safari w Tanzanii to w wiekszosci (lub nawet chyba we wszystkiech) bylo ograniczenie wieku dzieci od 6 lat w gore...i chyba jest to rozsadne. my m.in. dlatego zdecydowalismy

Re: Kenia-Tanzania z dzieckiem

Wielu organizatorów safari przyjmuje dzieciaki od 6 lat, co wydaje się być rozsądnym ograniczeniem. Nie wątpię jednak, że znajdziesz firmę, która trzylatka weźmie. Uwagi Olika jak najbardziej na miejscu, dodaj do tego profilaktykę antymalaryczną i zastanów się czy nie lepiej tej Afryki nie odłożyć d

Re: Kenia-Tanzania z dzieckiem

Prosze panstwa, ja rozumiem, ze niektorych moze dziwic taka wyprawa z dzieckiem, i ze ja odradzaja. Ale swego pytanie nie zadałem na zasadzie czy warto pojechać. My decyzję już podjęliśmy (i nie mamy z Żoną większych wątpliwości co do jej słuszności), bilety są kupione, wszystkie zalecane

Re: Kenia-Tanzania z dzieckiem

Byłam w zeszłym roku na safari (zorganizowanym we własnym zakresie) w parku Maasai Mara i Aberdares z niespełna 2-letnim synem. Nie było żadnych problemów. Oczywiście trzeba uważać, żeby dziecko się nie przegrzało i podawać mu dużo napojów. W parkach nie zawsze można otworzyć okno, nie mówiąc o

Re: Kenia (zima dziecko), mnostwo obaw, prosze o

Bardzo lubię podróżować i rozumiem innych, którzy też lubią, ale jak czytam te wynurzenia o dzieciach i dorosłych, którym "nie chciało się brać tabletek", to stwierdzam, że jest to całkiem dobra wiadomość dla polskich studentów medycyny, także studentów oddziałów anglojęzycznych. Już wkrót

Re: Kenia (zima dziecko), mnostwo obaw, prosze o

Kasiu byłam w styczniu tego roku z 10-letnim dzieckiem w Kenii 7+7. Na safarii w naszej grupie nie było innych dzieci, ale na postojach jak najbardziej. Na pobytówce były dzieci młodsze i starsze od mojego. Malarone brałyśmy przez pierwsze dwa dni, ale mała źle się po nim czuła, więc odstawiłam

Re: Kenia, Tanzania z dzieckiem - wróciliśmy

a może limit wieku dzieci - taka granica wyjazdów do kenii? pytanie d wszystkich - od jakiego wieku zabralibyście dziecko?

Re: Kenia (zima dziecko), mnostwo obaw, prosze o

Pamietaj, ze dla dziecka jest inny malarone( raczej trudno dostac w Polsce).Ceny safari na plazy sa wyjsciowo takie same jak z polskiego biura-jak umiesz się targowac to zejdą i 40 %-jakośc jak nie taka sama to lepsza-jedyny "klopot" to Masai Mara-wieksze biura maja większe samoloty, te

Re: Kenia (zima dziecko), mnostwo obaw, prosze o

Mam bardzo podobny dylemacik z dzieckiem (córka 11 lat).Wyjazd planowany z Itaką na luty 2012 ze względu na ferie.Tak się ,,czaję'' na Afrykę od kilku lat ,ale teraz pewnie to wypali.Wg mnie szczepienia to chyba obowązek ,zresztą bez zółtej książeczki nie wjedziesz do Tanzanii a ja chce jeszcze

Re: Kenia (zima dziecko), mnostwo obaw, prosze o

i jeszcze.... cały czas czytam i czytam, wiele osób pozytywnie się wypowiada o wycieczkach wykupionych u lokalnych sprzedawców. * może jednak zdecydować się na pobyt i wykupić tam wycieczki ? odpuścić wtedy tsavo i amboseli, wziść Marsa i ??? no właśnie co jeszcze , mam taki mętlik :( * jeszcze

Re: Kenia (zima dziecko), mnostwo obaw, prosze o

My przeciwko tężcowi się nie szczepiliśmy. Żółtaczkę to mieliśmy już wcześniej zaszczepioną. U tzw. naganiaczy kupowaliśmy 2 dniowe safari do Tsavo i było ok, bez żadnych problemów i chyba z 3 razy taniej niż z biura ( byliśmy z TUI). Jeździliśmy busikiem ok. 8-9 osób i noclegi różne w Tsavo, w Voi

Re: Kenia (zima dziecko), mnostwo obaw, prosze o

ja byłam w październikui. Straszono nas, ze to gorsza pora, że deszcze murowane. Przez dwa tygodnie trafił się jeden deszcz, akurat gdy byliśmy nad jeziorem Naivasha. Nie przeszkodziło nam to w płynięciu łodziami do wyspy i na miejscu już było suchutko. Co do szczepień, szczepiliśmy się tylko na żó

Re: Kenia (zima dziecko), mnostwo obaw, prosze o

pojawic w styczniu, lutym - to optuje z tego powodu za laczona wyprawa Rainbowa - Kenia plus Tanzania, tymbardziej, ze ten program obejmuje i Amboseli (szansa duza na obejrzenie Kili), i Tsavo. - zastanawiam sie, czy "pozorowana" propmocja wczesniejszych zakupow wycieczek i Rainbowa i Itaki nie

Re: Kenia (zima dziecko), mnostwo obaw, prosze o

okresie naszej zimy - jakis fragment migracji da sie "zaliczyc" po stronie tanzanskiej - mnie to bardziej sklania ku programowi wycieczki Rainbow. O dziecku sie nie chce wypowiadac, sadze, ze siedmiolatek zaprawiony powinien dac sobie rade, a najwazniejsze - aby cos wyniosl z takiej podrozy poza

Re: Kenia (zima dziecko), mnostwo obaw, prosze o

jedne z najwspanialszych wakacji i wszyscy byliśmy bardzo zadowoleni, szczególnie z safari.Myślę,że kiedyś powrócimy ale do Tanzanii, podobno jest bardziej cywilizowana i ma lepszy stan dróg i lodge, choć na te w Kenii nie można narzekać.Jak twoje dziecko jest obieżyświatem jak moja córka to na pewno

Kenia (zima dziecko), mnostwo obaw, prosze o pomoc

witam pieknie z okazji rocznicy chialabym zrobic rodzince niespodzianke i zabrac ich zima do Kenii. Mam jednak mnostwo obaw i pytan, przewertowalam wiele watkow, postow, ale im wiecej czytam moja wiedza jest mniejsza :) a obaw wiecej .. czy moge liczyc na pomoc ? * Syn ma 7 lat, byl kilka razy na

Re: Jestem dumny z KOD-u i wstyd mi za PIS

medyczne). Został w Polsce bo ożenił się z Polką, a ona nie chciała wyjechać do Kenii. Polskę zaczął poznawać jeszcze jako dziecko, w Kenii skończył szkołę prowadzoną przez polskich misjonarzy (stąd wybór studiów w Polsce). Historię Polski zna, mam wrażenie że nawet lepiej od młodych, łysych Polaków

Re: Kenia, Tanzania z dzieckiem - wróciliśmy

Ja tylko wyrażam swoją opinię a to chyba wolno, prawda? REZERWACJI IM NIE KASUJĘ i nawet jakbym mogła tobym tego nie robiła. Czasami warto dać coś do przemyślenia.

Re: Kenia (zima dziecko), mnostwo obaw, prosze o

Dzięki za kolejne podpowiedzi, * cały czas się zastanawiam na parkiem Marsa ... czy brac go pod uwagę czy nie ?? czy jest naprawdę tak cudownie inny od Tsavo i Amboseli ? * na co jeszcze się zdecydować ? czytałam gdzies o tych czerwonych żurawiach (musze się jeszcze dokształcić, bo nie pamietam mi

Re: Kenia (zima dziecko), mnostwo obaw, prosze o

przy pobycie to 800-1000$ za osobą za park Marsa... a to sporo pieniędzy * co do szczepień, to skonsultowałam to jeszcze dzisiaj z moim lekarzem rodzinnym, który był niedawno w Kenii, powiedział mi, że według niego powinniśmy się zaszczepić przecie żółtaczce Ai B oraz tężcowi, co do dziecka ( o

Re: Kenia, Tanzania z dzieckiem - wróciliśmy

sluchajcie jaki sens ma pisanie po za forum? Jestem zainteresowany takim wyjazdem ale żona coś gdzieś usłydzala że z małymi dziecmi tam lepiej nie i sie tego trzyma! Chętnie dowiem sie od kogoś kto był jak to jest i w ogóle pzdr Piotr

Re: Kenia, Tanzania z dzieckiem - wróciliśmy

Witam, planujemy wyjazd z dwójką dzieci lat 9 i 4,5 do Kenii. Chętnie bym się czegoś więcej dowiedziała. Podaję swój adres olgam3@gazeta.pl. Jeśli mogłabym prosić o podanie do Was adresu wówczas napisałaby poza forum. Pozdrawiam,

Re: Kenia, Tanzania z dzieckiem - wróciliśmy

Młodzi, mało w życiu doświadczyliście i życzę Wam aby tak było ale wierzcie mi bo trochę już widziałam, że nie zawsze tak jest. Czy rezygnacja lotu na Bora- Bora i wyjazd bliżej w Europie to takie poświęcenie? Mam znajomą, która zwiedziła już wszystkie kontynenty i wiele krajów ale z perspektywy

Re: Kenia, Tanzania z dzieckiem - wróciliśmy

Ja ze swojej strony mogę napisać jedno. Na pewno warto jeździć z dziećmi na takie wyjazdy, niezależnie od ich wieku. Być może, że dziecko nie będzie pamiętało wiele z tego wyjazdu... ale jestem pewien, że taki wyjazd poszerzył wyobrażenie o świecie naszego Syna niesamowicie. I nie trzeba

Re: Kenia, Tanzania z dzieckiem - wróciliśmy

Kiepska argumentacja. Ile jest pięknych miejsc na świecie? Moim zdaniem, nawet gdyby człowiek wyjeżdżał 2 razy do roku (co jest niemożliwe, przynajmniej dla mnie, z powodów zawodowych), to i tak do śmierci nie zobaczy wszystkich pięknych miejsc. Dziecko nie pamięta nie tylko podróży, ale w ogóle

Re: Kenia, Tanzania z dzieckiem - wróciliśmy

To znaczy,że myślisz tylko o sobie a nie również o dziecku. Razem można być wszędzie. To zadam to samo pytanie w inny sposób. Gdybyś miał być w jakimś atrakcyjnym miejscu tylko raz w życiu to wolałbyś tam jako maluszek (który nic nie będzie pamiętał) czy starsze dziecko a nawet nastolatek, w

Re: Kenia, Tanzania z dzieckiem - wróciliśmy

Dla mnie nie ma to znaczenia czy jedziesz z 3-latkeim czy 7-latkiem. Uważam, że każdy rodzic jest w stanie ocenić na ile stać jego dziecko, co będzie dla niego nadmiernym wysiłkiwm, itp. Nasz Synek znosi trudy podróży rewelacyjnie. I to, że jesteśmy razem - całą rodziną - wynagradza mu w dużym

Re: Kenia, Tanzania z dzieckiem - wróciliśmy

Już kończąc tą dyskusję. Po pierwsze: oczywiście, że wyjeżdżając realizujemy swoje marzenia i nie widzę powodu dla którego mielibyśmy porzucić realizację swoich marzeń. Po drugie: uważam, ze dziecko również korzysta na takich wyjazdach, bez względu na fakt czy będzie pamiętało ten wyjazd czy

Re: Kenia, Tanzania z dzieckiem - wróciliśmy

Witam Mój mąż marzey o takiej podróży (ale w okolicach ferii zimowych) Napisz proszę na maila jak organizowaliście tą wyprawę i ile Was to kosztowało (moja rodzinka to również 3 osoby) Mój mail: barbee@poczta.fm Pozdrawiam Basia

Re: Kenia, Tanzania z dzieckiem - wróciliśmy

chcą. To ich dziecko, ich rodzina, ich odpowiedzialność i ich radość. Kornel -- "Kornel: moje podróże"

Re: Kenia, Tanzania z dzieckiem - wróciliśmy

słusznego modelu rodzica, który jeśli nie poświęca dla dziecka swoich przyjemności, to najwyraźniej jest rodzicem patologicznym, który dręczy swoje dzieci. Znam gorsze modele wychowawcze niż zabieranie dzieciaka na egzotyczne wakacje, serio. My nie mamy jeszcze dzieci, a na wakacje jeździmy minimum dwa

Re: Szczepić na żółtą febrę czy nie?

Mój mąż wybiera się do Kenii i Tanzanii w przyszłym miesiącu, zaszczepił się min. na żółtą febrę (żółtą gorączkę). O mało po tym nie umarł, miał bardzo silny odczyn poszczepienny. Nie wiem, czy bym się zdecydowała po tym, co widziałam, zaszczepić dziecko.

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

Z czystym sumieniem polecam SRI Lanke - byliśmy z 14 miesięcznym dzieckiem 2 tyg (grudzień/styczeń). Jedyny minus to przelot 13h z międzylądowaniem w Bahraju - ale pediatra dał nam kropelki z melisa i wszystko było ok.

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

stewardesę o pomoc bo ludzie tak na nią patrzyli jak by chcieli ją zlinczować. Jak skomentowała stewardesa( na zapleczu) dziecko na pokładzie nie będę cytować. Do wyrodnych rodziców nic nie dotrze prócz własnego chcę jechać i już. Biede te dzieci które i tak nic nie pamiętają.

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

a w Turcji byłam w hotelu, gdzie było dużo dzieci, duzo było w samolocie i mi się to podobało. Ale 2,5h podrózy to nie kilkanascie.

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

Obciachem dla mnie jest wyjazd w "egzotykę" polegającą na zwiedzaniu hotelu i "kilku kilometrów obok" :D

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

Odradzam tak daleką wyprawę choćby tylko przez 15 godzinną podróż. Ostatnio leciałam nocnym czarterem z Teneryfy czyli 5,5 godziny z drącą się 2 letnią dziewczynką. Koszmar - dla dziecka, rodziców i wszystkich wokół. Tak jak ktoś już napisał w bliskiej odleglości są fajne miejsca, gdzie

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

To jedź na Kanary. Tam też są podgrzewane baseny. A czy podgrzewany, czy nie, to zawsze można się dowiedzieć, np. od tych, którzy już tam byli. Katować siebie i dziecko podróżą i jeszcze wydawać kasę, żeby w końcu nic nie zobaczyć - to dla mnie nie ma sensu.

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

ludzie latają z dzieciakami po całym świecie. Praktycznie na każdym rejsie spotyka sie przynajmniej jedną rodzinkę z małym bobaskiem (i wszystko zależy od tego jaki dzieciaczek jest na codzień).

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

Tylko ze w Egipcie od grudnia - zimne morze, a i czesto podgrzewane baseny (np. wg oferty TUI) - wcale podgrzewane nie sa !!! A tu placisz +/- 3.000 zł wiecej za wyjazd 2+1 i masz wszystko.

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

Gość portalu: olek napisał(a): > odpowiadam ci dlaczego: > bo lubię egzotykę, coś nowego. Szczyt egoizmu!!! bo JA lubię to cała rodzina ze mną musi tam być. A żeby spędzić czas z dziećmi nie trzeba wyjeżdżać, tym bardziej tak daleko.

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

ok. źle to nazwałem: te kierunki są dobre ale poza sezonem i w last minute: ceny rewelacyjne. Ja porównuję w ten sposób: jeśli za Egipt mam zapłacić 10 tysiecy to wolę dopłacić 4 i lecieć w egzotykę. Obciach pod tym względem, że wstyd wydać taką kasę na tak bliski kierunek

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

kichał i kaszlał,a dla malutkiego dziecka takie zarazki mogą być zabójcze zwłaszcza w dobie ptasich i świńskich gryp. Ale to wasze dzieci i jak złapią jakąś denge to tylko wasza wina i wasze sumienie. Ja NIGDY nie traktuje cudzych dzieci i ich rodziców na wyjazdach ulgowo.

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

Aż dziw, że nikt jeszcze nie wysunął koronnego w takich sytuacjach argumentu pt. "po co jechać przecież dziecko nic nie zapamięta..." Ja Ci powiem, że jeżeli dobrze przygotujesz się do tej podróży to nie widzę problemu by jechać. Tyle tylko, że nie wiem czy akurat z biurem podróży i to

Re: all inclusive z malym dzieckiem

A ty za granica tracisz umiejetnosc czytania i kupujesz co popadnie? No i pewnie cie zmartwie, ale konsultacje u specjalistow oplaca kasa chorych, malarone zazywal tylka maz przed Kenia, a dziecko nie dostalo zadnych dodatkowych szczepionek ani lekow na malarie... Za duzo histerii jest

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

Jak to zapomniej o kąpielach w oceanie? Byliśmy w lutym br w Bentocie, i kąpiele były cudowne, woda czysta ciepła i wspaniałe fale. Niebezpieczne jest pływanie w oceanie, oddalanie się od brzegu ale nie zabawa na falach blisko brzegu. Polecam hotel Serendib, chyba że ktoś jedzie po luksusy, bo t

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

Zastanów się dobrze nad tym co planujesz zafundować swojemu dziecku, a przede wszystkim sobie. Podróż to najmniejsze z zagrożeń. Rozwolnienie i odwodnienie i to w rejonach gdzie szpitale są rzadkie, drogie i nawet dorośli miewają poważne problemy gastryczne.... Może się nic nie stać, ale jest też

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

Olek, pytanie: po co ciągnąć małe dziecko tak daleko? Jak przeczytasz własny post, ten fragment o przesiadkach, to chyba masz odpowiedź. Plus inna kuchnia, inna flora bakteryjna, zbyt ostre dla malucha słońce itd. Moja rada ;-): jak tak koniecznie chcecie w te tropiki i to już teraz, zaraz, to

dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie?

Witam Czy marto jechać z tak małym dzieckiem w tamte rejony ? chodzi o pobyt typowo wypoczynkowy, może troszkę zwiedzania w odległości kilku km od hotelu. Chcemy wypocząć w tropikach. Czy taki wyjazd ma sens ? i czy jest bezpieczny dla dziecka. Proszę pamiętać iż nie będziemy zwiedzać

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

obciachu jest odległość? co za bzdura. musz sobie to gdzież zapisać bo nikt mi nie uwierzy gdy będę chciałą o tym opowiedzieć. Podróże i rzyjemność z nich płynąca wprost proporcjnalna do odległości. Ale numer. Człowieku biedne to twoje dziecko naprawdę. A lec na bali z przesiadkami będzie długo i

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

odpowiadam ci dlaczego: bo lubię egzotykę, coś nowego. Największym obciachem dla mnie jest wyjazd do Egiptu, Turcji lub Tunezji. i najważniejsze: postanowiłem że zawsze będę zabierał swoje dzieci razem ze mną na wycieczki. ostrzegacie mnie przed zatruciami: w takim razie wezmę to pod uwagę i

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

niż na Dalekim Wschodzie. Na Sri Lance w głębi lądu występuje, co prawda niezbyt duże, zagrożenie malarią. Dla mnie to był wystarczający argument, ale ja zawsze aktywnie zwiedzam. Swoim zdrowiem mogę ryzykować, ale dziecka nie. Dopiero teraz, gdy moje dziecko ma prawie 5 lat, zdecydowałem się na zakup

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

Absolutnie nie jestem wrogiem podróży z dziećmi ale ciekawy jest cały świat, ten bliższy i ten dalszy. Mam więc zawsze pytanie po co? Po co lecieć z małym dzieckiem w podróż tak daleko? Czy wrócisz z nim tam jak będzie starsze i więcej skorzysta? ( może w jego dorosłym życiu nie będzie go na to

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

pisze, prawie nie ruszać się z hotelu? Gdzie sens? Żeby zdjęcia z Indii/Kenii/SriLanki znajomym pokazywać? Żeby zaliczyć egzotyczny kraj? No bo nie mówcie mi, że chodzi o pokazanie świata trzylatkowi. Jakiego świata? Hotelowego? Żeby nie czuć ograniczeń, wynikających z posiadania małego dziecka? One i

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

; aha, sniadania w hotelu, obiady i kolacje w knajpce na plazy; warto tylko poczytac na roznych travelcheckach, itp, opinie o hotelu przed wyjazdem; teraz mysle o Kenii, ale tam jednak trzeba sie zaszczepic i troche mam przed tym opór (nie do konca wierze w szczepienia, a z drugiej strony nie chce

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

> bo lubię egzotykę, coś nowego. Największym obciachem dla mnie jest > wyjazd do Egiptu, Turcji lub Tunezji. Czyli chcesz wymęczyć dziecko, żeby się polansować :-) Super. Nie wiem, co jest obciachowego w wyjazdach do wymienionych przez ciebie krajów. Byliśmy z dziećmi na kilkunastu

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

jedzenie w słoiczkach, zabezpieczaliśmy się przed komarami, na dłuższe wycieczki jeździliśmy na zmianę tak żeby nie brać małego, na bliższe tuk-tukiem razem. Mały był zachwycony, spał, jadł i bawił się. Wszystko zależy od nastawienia i przygotowania do wyjazdu. Wiadomo, że jadąc z dzieckiem nie ma co

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

Co ospę???? czarną??? Toż to brednie bo nie występuje od dawna. Fakt choroby można przywlec z różnych stron świata. Znajomych dziecko rozchorowało się bardzo ciężko po ugryzieniu muszki czy komara w Turcji. Dziecko było w bardzo ciężkim stanie leczone na hematologii bo nikt nie mógł stwierdzić co

Re: dziecko 2,5 roczku - Sri Lanka, Kenia, Indie

negatywne są niesłuszne. Właśnie z Itaki była para z małym dzieckiem takim ze dwa latka. Całą podróż w obie strony dziecko przepłakało, na wyjeździe pare dni przesiedzieli w pokoju, bo miało biegunkę. Wracaliśmy od wyjazdu z hotelu, do wylądowania na lotnisku 24h, bo samolot się popsuł na lotnisku w

Re: Klasy/grupy wg poziomu uczniów

w gimnazjach: z 20 do 25.". (za krakowską gazetą Dziennik Polski ze stycznia ub.r) 2. (...)"Według najnowszych badań CBOS na początku roku szkolnego 2014/2015 ponad połowa rodziców (52%) deklarowała, że zamierza posłać swoje dziecko na pozaszkolne zajęcia edukacyjne W ubiegłym roku szkolnym rodzice

Re: Szczepilyscie na gruźlicę?

Turzyca, coś chyba Ci sie pomyliło, bo na malarie nie ma szczepionki. My podrozujemy sporo (i Kambodza czy inna Kenia jak najbardziej), ale przecież nikt normalny nie ciaga niemowlaka na takie wyprawy. Wydaje mi sie, ze wystarczy zaszczepić starsze dziecko, jak bedzie taka potrzeba. -- Life is

Re: Biała Masajka - biała masakra

_zaintrygowalyscie_mnie.html O Szwajcarce, która podczas wakacji w Kenii zakochała się od pierwszego wejrzenia w pięknym masajskim wojowniku i porzuciła całe swoje życie i biznes w Szwajcarii, żeby go zdobyć i z nim żyć, w Kenii, w chacie z koziego gówna. Po czym wzięła z nim ślub, urodziła w tym buszu dziecko, próbowała kręcić

Re: Kenia hotele plaża, morze, dziecko proszę o

Cześć, A jak z plażą przy hotelu Tiwi Beach? jakos różne opinie na ten temat do mnie docierały. Dzieki

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - kenia z dzieckiem

Zdjęcia - kenia z dzieckiem

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin