Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

kokaina

clio_1 napisała: Zastanawiam się skąd chłopcu przyszło coś takiego do głowy... Film, gra, s > ytuacja w domu? tak,to na pewno sytuacja w domu, matka z ojcem wciągają przy dziecku...

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Daj spokój,zwyczajne wygłupy i tyle. Dzieci w 4 klasie na pewno słyszały o kokainie, bo o narkotykach sporo się mówi.

Głupi żart - kokaina - cukierki

Dziecko powiedziało mi ostatnio, że jeden z chłopców (IV kl) przyniósł do szkoły jakieś cukierki, mówił ze to kokaina i ze jak sie to weźmie to jest niezły odlot. Zastanawiam się skąd chłopcu przyszło coś takiego do głowy... Film, gra, sytuacja w domu? Jutro zebranie, mam zamiar poruszyć temat

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

W tej szkole chyba strach bawić się na przerwie patykiem lub ekierką udającym pistolet jak za naszych czasów. Bo dopiero by było. "Kokaina" z cukierków to mały pikuś w porównaniu z tego rodzaju rekwizytem.

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Pogadanka to dobry pomysł, młodzież powinna wiedzieć, że żadnych dopalaczy, żadnej hery, kokaina i amfetamina od sprawdzonego dilera od czasu do czasu, względnie trawka. I oczywiście pod wpływem narkotyków nigdy nie wsiadamy za kółko (to samo dotyczy alkoholu).

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Nie jestem oderwana od rzeczywistości, doskonale wiem ze moje dziecko wie więcej niż ja mnie się wydaje że ob wie. Uważam natomiast, że czym innym jest częstowanie innego dziecka "kokainą z niezłym odlotem" a czym innym zabawa w strzelanie z patyka.

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

a udawanie, ze sie pali gumy 'papierosy' tez by cie zaniekopkoilo? naprawde jestes przewrazliwiona. nie rob dziecku wstydu. dzieci w 4 klasie doskonale wiedza czym jest kokaina, prostytucja, czym sa dopalacze. widze, ze jestes lekko oderwana od rzeczywistosci a dziec iw tym wieku masz za

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

>Czasy się zmieniły niestety To nie czasy się zmieniły, tylko ty się postarzałaś i narzekasz dokładnie tak, jak starzy ludzie. :P Sama w głębokiej podstawówce robiłam "kokainę" z kredy w papierku. Śmiem twierdzić, że wyszłam na ludzi. :P I tak, to była idiotyczna zabawa, jakich wymyślałam

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Dla was to naprawdę taki luźny temat? Uważacie że częstowanie kolegi cukierkiem z hasłem że to kokaina jest ok i to tylko taki żarcik? Dla mnie to nie jest temat do robienia sobie żartów. Może i jestem przewrazliwioną histeryczną idiotką (thx triss), ale nie tylko ja, skoro znalazł się w klasie

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Ok, czyli jak poruszę temat to będę idiotką. Faaaaajnie. Ja rozumiem, że mogły to gdzieś usłyszeć - w szkole, w grze, w filmie etc, moje dziecko też wie co to narkotyki (z racji naszego zawodu o różnych rzeczach w domu słyszy) - ale co innego wiedzieć, a co innego mówić, że jak się tą kokainę

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Ani ja nie przekonam ciebie ani ty mnie. To głupia zabawa, nawet jeżeli to tylko zabawa i IMO należy reagować.

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Ale dzieciak sam sobie broni nie kupi, a marihuanę czy amfetaminę tak, nawet bez znajomosci pewnych kręgów.

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Prawdziwe narkotyki i prawdziwe wymuszenia to zupełnie co innego niż robienie sobie jaj z kolegów za pomocą cukierków.

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Gorzej jak od rodziców :> -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Kup sobie teraz - jeszcze są! Moje dziecko miało na nie fazę w wakacje, nawet puszczają na początku taki nieznaczny malutki dymek - mączka cukrowa.

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

www.imdb.com/title/tt0117951/quotes

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Paliliśmy. I jeszcze matka nam (kolegom) do kieliszków na nóżce, takich do wina, rozlewała oranżadę jak były urodziny czy imieniny, byśmy mieli frajdę. Wznosiliśmy nimi toasty i "paliliśmy" paluszki Lajkonika.

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Na zebranie poszedł mąż bo ja utknęłam w pracy. Nie musiał poruszać tematu, bo wychowawczyni powiedziała, że ostatnio miały miejsce pewne niepokojące zachowania, ale będzie je omawiać z rodzicami poszczególnych dzieci. Można? Można.

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Boże... Nikt z was nie palił paluszków?? :> -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Oczekuję od rodziców pogadanki z dzieckiem. Nie, nie zamierzam ściągać do szkoły oddziału policji z psem tropiącym. I świętej nie zgrywam, do świętości mi daleko.

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Przecież to był zwyczajny durny żart, chcesz o to robić raban? Nie masz w swoim życiorysie żadnych durnych żartów, które były po prostu żartami, bez podtekstów?

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Teraz to już chyba stracona szansa - mam lekkie obrzydzenie do takich słodyczy wykładanych przy kasach. Magia dzieciństwa minęła :P Chyba, że je sprzedają w porządnych paczkach, to co innego, rozejrzę się za nimi. A to nie tak, że zostały w którymś momencie zakazane?

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Przecież ktoś pisał "syn podebrał ojcu marihuanę" - po prostu wiedza ze w domu nie maja :D -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Tak, to jest przewrażliwienie, ale ja Cię rozumiem :) zbliża się moment, w ktorym to zagrożenie stanie się realne, a tak naprawdę nigdy nie wiemy, kiedy rówieśnicy naszego dziecka zaczną eksperymenty z używkami. Tę konkretną sytuacje uważam za niegroźną - głupi żart - ale w sumie nie zaszkodzi dziac

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

>A przeczytałaś co napisałam wyżej, że nie tylko mnie to zaniepokoiło, ale rownież innych rodziców? Doczytałam, widocznie inni rodzice też są przewrażliwieni, nie umieją odróżniać fantazji od rzeczywistości i mają kija w tyłku. To, że inni tak mają, nie usprawiedliwia ciebie. ;)

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

https://www.youtube.com/watch?v=v6uBkJSbQO0;;v6uBkJSbQO0;;https://i.ytimg.com/vi/v6uBkJSbQO0/default.jpg;;Lou Reed - Perfect Day (trainspotting) -- www.pajacyk.pl/

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

A przeczytałaś co napisałam wyżej, że nie tylko mnie to zaniepokoiło, ale rownież innych rodziców? Doczytałaś, że wychowawczyni nie zignorowała, a miała rozmawiać z matką chłopca? Widać nie tylko ja nie zrozumiałam tej nieszkodliwej zabawy.

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Dzieci (może nie w podstawówce) w szkole doskonale wiedzą kto diluje albo kto zna kogoś kto diluje. Jeżeli myślisz że jest inaczej to jesteś w błędzie, niestety. Uważam że trzeba zwracać uwagę na takie wygłupy i uświadamiać dzieciom, że narkotyki to nie zabawne cukiereczki, po których będzie za.jeb

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Clio, nie pisz już więcej, bo brniesz w coraz głupsze usprawiedliwienia. To była tylko zabawa, głupia, bo głupia, ale zabawa. Widać, że dzieci są mądrzejsze od ciebie, bo zdają sobie sprawę z tego, że to fantazja, a ty sobie projektujesz, że rzeczywistość.

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

https://www.youtube.com/watch?v=RCxgqHqakXc;;RCxgqHqakXc;;https://i.ytimg.com/vi/RCxgqHqakXc/default.jpg;;Choose Life - Trainspotting (1-12) Movie CLIP (1996) HD.mp4 -- www.pajacyk.pl/

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Musi jednak znać odpowiednich ludzi, handluje niewielka część osób, pokątnie i nielegalnie, trzeba ich znać, wiedzieć kto. Ja na ten przykład mogę w ciągu 5 minut dowiedzieć się gdzie legalnie mogę kupić broń (są takie sklepy i w moim mieście), natomiast nie mam bladego pojęcia gdzie obecnie kupić a

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Nie sądzę, jak się zna pewne kręgi to dostęp do jednego i drugiego bywa taki sam, kwestia pieniędzy. Chyba nawet łatwiej kupić broń. Broń po spełnieniu pewnych warunków kupisz legalnie w sklepie. Narkotyku nie kupisz legalnie w żadnym sklepie.

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

To i to jest udawaniem, w jednym przypadku dziecko wie, że cukierki nie są prawdziwym narkotykiem, w drugim przypadku dziecko wie, że patyk nie jest prawdziwą bronią, prawda? A z dwojga złego jednak gorsze rzeczy robi broń palna niż zażycie narkotyku.

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

U mojej córki w 3kl jest deodeorikitiki sprzedajemy naleśniki naleśniki są gorące i kosztują trzy tysiące dzieciaki wcześniej śpiewały wersję z narkotykami ale szybko się znudziło i wymyślały nowe wersje, wersja z naleśnikami wygrała plebiscyt klasowy ;)

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Ja bym poruszyła temat. Narkotyki to nie cukierki . Zabawa zabawą . Dzieci powinno się uświadomić czym są narkotyki. Może przesadzam ale od razu widzę jakiegoś " chuligana " który pod szkołą wciska dzieciom cukierki o dziwnym składzie. Nie robiła bym rabatu na cala szkole ale poprosiłam o porusze

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Nie mam dzieci, więc u mnie ten problem odpada. No i ze swoimi życiem mogę robić, co chcę. Przynajmniej nie gram swiętej na forum. A Ty się trochę wyluzuj, bo panikara jestes. Bo czego niby od dyrekcji, wychowawcy, pedagoga oczekujesz? -- Nie można zgwałcić prostytutki.

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Przecież to żart z czasów mojej młodości jeszcze, w oryginale było wtedy tak: "Kukuruku jest trujące i kosztuje 3 tysiące Posypane heroiną i dlatego dzieci giną". Kukuruku - ówczesny popularny wafelek, obecnie już od lat nie produkowany. Dla dzieci, a jakże :-)

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

No cóż, mnie i moim koleżankom najgłupsze żarty przychodziły do głowy właśnie w podstawówce, nie w liceum. W częstowaniu cukierkami i mówieniu, ze to narkotyki, widzę wyłącznie głupi żart i nie zawracałabym sobie tym głowy dłużej niż przez 5 minut. Jakie zło tego świata, daj spokój.

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Nie, nie mam poważniejszych problemów. Wciągasz kreskę od czasu do czasu - fajnie, have fun. Pamiętasz taki film i kwestię "Choose life, choose a job.... Choose your future"? Ja dziękuję, postoję. Jak twoje dziecko wciągnie od czasu do czasu kreskę tez nie będziesz miała nic przeciwko? Przecież nar

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Człowieku, narkotyki są dla ludzi. I nawet jak ktos z rodziny tego dzieciaka od czasu do czasu wciągnie kreskę, to jeszcze nie znaczy, że jest narkomanem. Chociaż prawdopodobnie dzieciak to wymyslił, dla jaj powiedział, a znalazła się rozhisteryzowana emama, która chce raban na całą szkołę robić.

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Ufff, u nas na razie: "sprzedajemy dwa króliki dwa króliki są śmierdzące i kosztują trzy tysiące" -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" nie

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Nie rób z siebie idiotki. 9-10-letnie dziecko spokojnie mogło usłyszeć wiadomości w radio, wyłapać fragment filmu czy programu na tv, usłyszeć rozmowę i komentarze dorosłych, usłyszeć małolatów w dowolnym miejscu publicznym.

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Cóż, stawiałabym na film (albo starsze rodzeństwo podpuszczające młodsze). Pogadać z dzieckiem nie zaszkodzi, poruszyć sprawę na zebraniu też można. Niemniej to jednak trochę inna para kaloszy niż wówczas, gdy licealista częstuje kolegów domniemanymi narkotykami.

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

moje dziecko w I klasie przyniosło do domu wierszyk: deo deo riki tiki sprzedajemy narkotyki narkotyki są trujące i kosztują 3 tysiące I dalej coś było o dilerze, nie zapamiętałam. Wytłumaczyłam co to są narkotyki, do mojego dziecka wszelkie pogadanki przemawiają, więc nie powtarzała juz tego.

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Ja w podstawówce przyniosłam próbkę perfum w tej małej fiolce i wraz z koleżankami wmówiłyśmy chłopcom, że to nitrogliceryna i może wybuchnąć ;) Żadna z nas nie została terrorystką podkładającą bomby... -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Nie, nie, kukuruku śpiewało się w rytm dżingla z reklamy; a to jest pokłosie "deo-deo riki-tiki" - stało się z dziewczynkami w kółeczku i klaskało w rękę sąsiada, kto został klaśnięty na "trzy" - odpadał. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz,

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

> uświadamiać dzieciom, że narkotyki to nie zabawne cukiereczki, po których będzie za.jebista zabawa i >mega odlot. No właśnie widać, że tu jest to, czego nie rozumiesz, a co rozumieją dzieci. Dzieci wiedzą, że te cukierki to tylko nieszkodliwe cukierki i można się z tego śmiać, bo to BEZPI

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Napiszę tak: miałam do czynienia z dziećmi z V kl, posiadającymi marihuanę (jak się okazało podebrana ojcu jednego z chłopców). Miałam do czynienia z dziećmi z II kl gim zastraszającymi dzieci z klas młodszych i wymuszającymi pieniądze. Dobre szkoły, dobrzy/średni uczniowie. To się zdarza, to były d

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Ja czytałem w wieku 14 lat, gdy po latach zobaczyłem, że owa Pani już posunięta w latach ma się całkiem dobrze i nie wygląda na specjalnie zniszczoną nałogiem plułem sobie w brodę, że byłem taki naiwny, myślałem, że po czymś takim umiera się maksymalnie w 24 wiośnie życia. A tu kobieta (w obecnym wi

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

1. Jest to zdecydowanie pierdoła. 2. Na zebraniu można poruszyć bez nazwisk, w formie ogólnej, że dzieci zaczynają dowcipkować o narkotykach, więc może czas na jakieś zajęcia profilaktyczne. Ja "Pamiętnik narkomanki" dostałam i czytałam w podstawówce i na pewno nie w ostatniej klasie. 3. Po zebraniu

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

>zbliża się moment, w ktorym to zagrożenie stanie się realne, a tak naprawdę nigdy nie wiemy, kiedy rówieśnicy >naszego dziecka zaczną eksperymenty z używkami. Czemu rówieśnicy, a może to wasze dziecko będzie. Poza tym powiem wam z własnego doświadczenia - nie warto kruszyć kopii i przypie

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

Tak, chcę. Chłopiec który przyniósł te cukierki jest prowodyrem różnych klasowych wyskoków, poza tym nie tylko mnie się takie zachowanie nie podoba. Mam w swoim życiorysie różne żarty, mniej lub bardziej głupie, ale to w tej chwili nie ma znaczenia. Czasy się zmieniły niestety i coś co nam do głowy

Re: Głupi żart - kokaina - cukierki

ja bym wolała wkręcanie młodszych przez starszych w żarty o cukierkach narkotykach niż uczenie tak ambitnej wersji wiersza : Rudy ojciec rudy dziadek ruda kita to jej spadek Ty jesteś ruda tak bardzo ruda szalona ruda czy na dole też? Pełna wersja z niewinnym klipem z Pingwinamihttps://www.youtube.

święta kokaina

Niemiecki urząd celny przechwycił paczkę adresowaną do Watykanu a zawierającą kokainę. Nie bez znaczenia jest fakt że narkotyki były zapakowane w kondomy.

Re: do nosa też, kokaina jest substancją b.

No to koniec wszystkiego, autorka z przeponą ma problemy od marihuany, a kokainy nie może do noska. Ten romans jest z góry skazany na porażkę. Wszechświat jest przeciwko. -- pajacyk.pl/

Re: Wypadek po kokainie, więc...

sibeliuss napisał: > Jesli będziesz jechał zgodnie z przepisami to chyba nie masz podstaw do dobaw. Po kokainie nie można jechać nawet zgodnie z przepisami. I co na to fotoradar?

Re: święta kokaina

> Każdy? Wszyscy twoi znajomi mają po blisko pół kilograma kokainy? Dla takiego Palikota to pryszcz... > W tej sprawie istotne jest to kto miał ją ODEBRAĆ Kot p. Jackowskiej ?... :) -- Synaj per

kokaina amfetamina i inne strachy

> Przerzuca sia na kokaine i amfetamine. Oni już mają w swoim pakiecie i tą kokainę i amfetaminę i wiele innych rzeczy. Ale to konopie są podstawą ich zysków z narkotyków. statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/przestepczosc-narkotyk/50892,Przestepczosc-narkotykowa.html A użytkownicy

Re: święta kokaina

s555toch napisał(a): > > Każdy? Wszyscy twoi znajomi mają po blisko pół kilograma kokainy? > > Dla takiego Palikota to pryszcz... Ciekawych masz znajomych. > > W tej sprawie istotne jest to kto miał ją ODEBRAĆ > > Kot p. Jackowskiej ?... :) Papież, kardynał

Re: święta kokaina

s555toch napisał(a): > Nie podniecaj się - to mógł wysłać każdy... Każdy? Wszyscy twoi znajomi mają po blisko pół kilograma kokainy? W tej sprawie istotne jest to kto miał ją ODEBRAĆ a nie kto ją wysłał. A odebrać ją miał MIESZKANIEC WATYKANU. --

btw posiadanie kokainy jest

nielegalne. Przynajmniej tu gdzie mieszkam. Zazywanie jej w meijscu publicznym grozi mi kara. Poza tym polecanie tak silnie uzalezniajacej substancji komukolwiek jest malo odpowiedzialne. Niestety, marihuany tez nie moge brac, wyjde na glupka kaszlac. Juz palilam, to wiem. Dzieki za szczera ocene mo

Kokaina

Wlasnie do mojego mieszkania przyszlo kilku gosci, przyjaciol wspollokatorki, jakis rezyser, drugi dizajner i w ogole ciekawe towarzystwo. Rozlozyli sie na stole z kokaina i po kolei wciagali przez banknot (nigdy czegos takiego nie widzialam, tylko na filmach). Potem jeszcze bardzo mnie namawiali

/////Internet jak kokaina /////

– Dla osób, które korzystają z komputerów w domu i w pracy, internet jest jak kokaina – uważa prof. Peter Whybrow, neurolog z Los Angeles. – Uzależnia, wywołuje depresję. Potwierdzają to statystyki: z ponad 850 mln osób korzystających z Facebooka więcej niż połowa loguje się na

Napalona kokaina prywatnie TERAZ $$

zapewnię pozostaną na zawsze w twojej pamięci i szybciej do mnie wrócisz niż Ci się wydaje... Masz na Nią ochotę ? Jej ogłoszenie znajduje się tutaj: www.onlyfun.com.pl/index.php/ogloszenia-n/ad/divy,1/napalona-kokaina,21 A może ciężko Ci uwierzyć w same zalety Naszej divy ? Rzetelne opinie na jej temat

Re: dobry pomysł, ale kokaina jest droga

Ale od pierwszego razu w kanał, a nie do noska ;) -- zmierzchnica.com/

do nosa też, kokaina jest substancją b.

łartwo i szybko powodującą uzależnienie. -- ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.

dobry pomysł, ale kokaina jest droga

i potrafi wywołać uzależnienie od 1. razu! -- ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.

Wypadek po kokainie, więc...

http://www.brd24.pl/infrastruktura/postawia-fotoradary-wypadku-piesza-ursynowie/ Postawią fotoradary. -- Pozdrawiam, Arek. "A taka to była spokojna okolica. Nawet skrzaty z rzadka jeno szczały tu babom do mleka." A. Sapkowski "Mniejsze Zło".

Kokaina to nie opiat !!!!

Nowelizacja ma też ułatwić osobom uzależnionym od narkotyków, głównie opiatów (kokaina, heroina Kokaina nie jest opiatem tylko alkaloidem tropanowym otrzymywany z liści krasnodrzewu pospolitego (koki). Tak podstawowe wiadomosci z biologii i chemii powinien miec ten, kto pisze artykul w gazecie

Napalona kokaina!Posmakuj jej! TERAZ!

zapewnię pozostaną na zawsze w twojej pamięci i szybciej do mnie wrócisz niż Ci się wydaje... Masz na Nią ochotę ? Jej ogłoszenie znajduje się tutaj: www.onlyfun.com.pl/index.php/ogloszenia-n/ad/divy,1/napalona-kokaina,21 A może ciężko Ci uwierzyć w same zalety Naszej divy ? Rzetelne opinie na jej temat

Do Auchan po kokainę!

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego zabezpieczyli w magazynach Auchan w Katowicach i Raciborzu ponad sto kilogramów białego proszku ukrytego w kartonach z bananami. Wstępne testy wskazują, że to kokaina o wartości 20 mln zł. Więcej... katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,11570828,Bialy_proszek_w_bananach_w_Auchan__Kokaina

Re: święta kokaina

Ciekawe jak teraz Franciszek będzie się zachowywał, gdy będzie zmuszony występować publicznie w stanie clean . Nadal będzie odstawiał komedię, pajacował i zaskakiwał?

Re: Wypadek po kokainie, więc...

Nie. Po prostu uważam, że powinno karać się winnych, a nie tego kto akurat w danym momencie się nawinie pod rękę.

Re: święta kokaina

> Niemiecki urząd celny przechwycił paczkę adresowaną do Watykanu a zawierającą k > okainę Nie podniecaj się - to mógł wysłać każdy... -- s555toch

Re: święta kokaina

lauriane napisał: > P.S. Masz nie byle jaka zdolnosc do wyszukiwania podobnych dyrdymalow i nie bez > znaczenia jest fakt, ze opatrujesz je durnowatymi komentarzami , (ku uciesze g > awiedzi).... witaj w klubie

Re: święta kokaina

Niebo? A niby gdzie ono jest? Kurs i odległość podaj. -- " Byc neutralnym to nie znaczy byc obojetnym i nieczulym. Nie trzeba zabijac w sobie uczuc. Wystarczy zabic w sobie nienawisc " ~ Geralt

Re: święta kokaina

lauriane napisał: L. Ta koka nie taka swieta, skoro nawet do Watykanu nie dotarla..... Przepraszam, ale to Niebo jest centrum świętości, nie Watykan.

Re: Od piłki nożnej do kokainy. Opowieść o księdz

to nie jest niewinne jaranie trawki. poczytajcie sobie to natemat.pl/61655,warszawa-wciaga-tymon-tymanski-glownym-narkotykiem-w-warszawie-jest-kokaina

"Największy przemyt kokainy od ponad 20 lat". 100 kg narkotyków przejęto na Litwie

"Największy przemyt kokainy od ponad 20 lat". 100 kg narkotyków przejęto na Litwie

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - kokainy

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin