Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

napady złości

Witam serdecznie mam ogromną prośbę do eksperta i rodzicow którzy juz przerabiali atak /napad złości..syn ma 2,5roku i ostatnio dwukrotnie dzien po dniu zdarzyla sie u niego histeria trwajaca okolo 10-15 minut z powodu...ze zabronilam mu sie bawic na schodach w domu przy barierce!!! znioslam go z

Re: napady złości u dziecka

U nas też są napady złości. Syn ma 3 lata, ale to raczej z głodu i zmęczenia nie wynika. On raczej sprawdza co w domu może, a co w przedszkolu. Ostatnio byłam świadkiem, jak bawiąc się z dziećmi zgubiła mu się jakaś naklejka, poinformował panią (spokojnie i bez płaczu) a ona na to "poszukaj jeszcze

Re: napady złości

Witaj Przede wszystkim bardzo źle postąpiłaś wyciągając prezent z szafy, który był przeznaczony dla chrześniaka. Kiedy Cię bił, powinnaś stanowczo powiedzieć NIE, że bardzo Cię to boli i żeby więcej tak nie robił. Jeżeli Twoje tłumaczenie by nie dało żadnego efektu zostaw na chwilę maluszka i pozwól

Re: napady złości

Nie jesteś trollem? Toż to książkowe zachowanie 2-3 letniego dziecka. Poczytaj trochę o rozwoju. W opisanej przez ciebie sytuacji, przede wszystkim nie powinnaś pozwolić na bicie! Powstrzymuj bijącą rączkę, mówiąc NIE. Gdy dziecko nadal próbuje uderzyć, można oddalić się kilka kroków, mówiąc bijesz

napady złości u dziecka

naleśnik. Zaczyna jeść, potem kolejne danie. Jest niejadkiem, jeździmy po różnych poradniach ze względu na niski wzrost i małą wagę (bmi 13,1). W przedszkolu mało zjada, codziennie jestem informowana ile zjadł. Jestem tak zmęczona jego napadami, przestaję panować nad sobą. Od paru dni krzyczę na niego

Re: napady złości u dziecka

Prosisz by się łaskawie położyła? Na jej miejscu też bym się nie kładła, jakbym nie miała ochoty i słyszała prośby o łaskę ;).

Re: napady złości u dziecka

Jakoś tylko przy twoich postach się psuje. Nie pierwszy raz zresztą. W prawie kazdym wątku się podpinasz pod ostatni post.

Re: napady złości u dziecka

Jak czytamy to leży, jak wychodzę, to szybko ucieka z łózka, zamyka drzwi (!) i bawi sie albo rysuje. Fajnie, że dziecko sie same sobą zajmuje :) tylko, że rano nie mogę jej dobudzić.

Re: napady złości u dziecka

kalina_lin napisała: > To do mnie? Czy ciągle się nie nauczyłas drzewka? A jak myslisz? Moje drzewko dziala jak nalezy a skoro ty masz problem to twoja sprawa.

Re: napady złości u dziecka

Jeśli twój syn jest trzylatkiem to jest to normalna reakcja na stres związany z przedszkolem. Mój tak miał, przeszło mu jakoś w zimie:) -- http://forum.gazeta.pl/forum/f,245979,Misterni.html Misterni

Re: napady złości u dziecka

A jak to dziecko ma czuc się bezpieczne jak na oczach matki jest bite wynoszone do piwnicy a matka nie reaguje bo jest zbyt zmeczona,kosmos jakis,cala rodzina do psychologa.

Re: napady złości u dziecka

Dzieci czują też napiecie rodziców i jak w domu macie problem jak sama piszesz jesteście w napięciu to i dziecko nie czuje się bezpiecznie.

Re: napady złości u dziecka

kalina_lin napisała: > U nas jeszcze działa usadzenie w chwilach kryzysu przed bajka. Wiem idealne ma > tki nie włączają bajek, ale u nas to pomaga. Dziecko poogląda z pół godziny, > odpocznie, zje jakas przekąskę i nagle z klebka złości i nieszczęścia robi się > mój

Re: napady złości u dziecka

Fajnie, że dziecko sie same sobą zajmuje smile Jak tak uważasz (w kontekście okoliczności okołosennych i problemów z porankami), to się nie dziw, że jej też jest fajnie. Wiem, wiem, żartujesz. Pytanie na ile poważnie odbiera cię córka, bo chyba równie żartobliwie, jak ty to opisujesz.

Re: napady złości u dziecka

Idź do lekarza i niech Ci zapisze coś na ku...cę serca. Jak czujesz, że się zbliża bierzesz tabletkę i nic Cię nie ruszy - a międzyczasie ogarniasz swoje życie tak, żebyś w ataki nie wpadała :) będzie dobrze.

Re: napady złości u dziecka

O psychologu myślałam, po dzisiejszej akcji dzwoniłam do poradni. Źle napisałam, nie byłam zmęczona tylko wytrącona z równowagi, nie wiedziałam jak zareagować, i też jak miałam mamę pouczać jak ja podobnie nie umiem nad sobą panować.

Re: napady złości u dziecka

a w przedszkolu sie nic zlego nie dzieje? moze koledzy mu dokuczaja np ze wzgledu na wzrost a on to w taki sposob odreagowuje Może nie spieszcie się tak. Weź mu kanapkę i z przedszkola spacerem do domu niech pooddycha świeżym powietrzem i na spokojnie.

Re: napady złości u dziecka

gleboko oddychac. serio robcie cwiczenia oddechowe. do samochodu wez dziecku kocyk przytulaka czy kanapke zeby go rozladowac. -- tak ze Światowidem było, stał sobie, przyszli chrześcijanie, my se tak tu ten krzyż tylko oprzemy o Światowida, tak ekumenicznie, wiecie. Ani się obejrzeli Światowida ni

Re: napady złości u dziecka

bajka. Wiem idealne matki nie włączają bajek, ale u nas to pomaga. Dziecko poogląda z pół godziny, odpocznie, zje jakas przekąskę i nagle z klebka złości i nieszczęścia robi się mój kochany, grzeczny synek.

Re: napady złości u dziecka

Trzy szczurki jeszcze dodam ze te zachowania to poziom 2-3latka ktory zaczyna cos nowego np przedszkole i nie przyzwyczail sie jeszcze do zasad i rutyny. Np usilowanie zabrania zabawek do przedszkola, wydziwianie z ubraniami, sniadaniem lub wprost mowiebie ze chce zostac z mama. Ona probuje zwrocic

Re: napady złości u dziecka

lekarzy, ale dopiero znalezienie przyczyny rozwiązało problem). Gdy dzieci przeszły na właściwa dietę, agresywne zachowania minęły- oczywiscie nadal sie złoścly, rozrabiały, jak to dzieci ale napady agresji minęły. Doraźnie- cierpliwość, cierpliwość i jeszczeraz cierpliwość. Dodatkowo juz w drodze z

Re: napady złości u dziecka

Przez pewien czas było dobrze, po bajce i przytulankach jeszcze lezalam z nią parę minut i zasypiają o 21. Przestało działać. Następnie był "program lojalnościowy" - za każdy wieczór bez szaleństw była naklejka. Za 10 naklejek zabawka/ książka która sobie wybrała samą. Działało jeden cykl, potem j

Re: napady złości u dziecka

Może zacznij brac cos na uspokojenie to raz,dwa jak masz pouczać matke? Pamietaj,ze dla dziecka to ty jesteś matka i to co tobie wolno( aczkolwiek przemoc wobec dziecka to cos niedopuszczalnego,ale tego na pewno nie trzeba ci mowic),nie wolno innym. Proste w przekazie do mamusi. Jasno i wyraźnie tak

Re: napady złości u dziecka

Czyli nie masz problemu z synem, tylko ze sobą i swoją sytuacją, swoim zmęczeniem, z nadmiarem obowiązków (i pewnie stresu w związku z ciągłą koniecznością bycia w pogotowiu), z niedospaniem i brakiem wsparcia i potrzebnej ci pomocy. Zacznij rozwiązywać problemy po kolei, jak ustabilizujesz siebie,

Re: napady złości u dziecka

A jak sobie radzić że złością? Sposobów jest wiele. Oddychanie, wyjscie z pokoju, psycholog-wizyty, itp. Najbardziej skuteczny: przypomnieć sobie co najgorszego się dziecku zrobiło, poczuć dogłębnie wstyd, że zrobiło się coś takiego małemu ufajacemu dziecku i w chwili gdy zaczyna się zbliżać chęć

Re: napady złości u dziecka

Jeden prosty: konsekwentnie odprowadzasz do łóżka. Kilka wieczorów będzie się awanturować, a potem załapie, że pora snu oznacza nie zabawy, tylko leżenie (może sobie zabrać jakiś drobiazg do łóżka jak chce). I pewnie przebudowanie rytmu dnia (więcej ruchu i aktywności i nie o 18, a od rana do 18). I

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

W wątku nie piszesz nic o napadach złości. To, że ustępujesz dziecku "dla świętego spokoju" faktycznie jest kiepskie, dziecko doskonale wie co i jak ugrać, a ty mu ustępujesz ;). W kwestii łóżka: wydaje mi się, że sprawienie dziecku własnego łóżka to nie jest głupi pomysł. I wcale nie chodzi o to

Re: napady złości u dziecka

, innymi dziećmi i emocjami? Czym tak naprawdę jesteś zmęczona? Naprawdę atakami złości kilkulatka? A może niedosypiasz? Może jesteś zestresowana "mamy problemy w domu"? Może masz za dużo obowiązków? Może syn nie jest clou problemu, tylko drobiazgiem, który przelewa czarę? Gdzie szukać pomocy? U

Re: napady złości u dziecka

Absolutnie nie rób tego, co ci tu wiele osób radzi - nie dawaj słodkiej przekąski/parówki/białej buły itp. To powoduje skok glikemii, a potem kolejny zjazd. Szczególnie u niejadka nie wolno tego robić. Regularne porządne posiłki, początki będą oczywiście trudne i bolesne. Naleśnik z dżemem to NIE je

Re: napady złości u dziecka

A nie przyszło Ci do głowy, że dziecko oprócz napięcia jakie ma w domu, może mieć problemy w przedszkolu? Dziecko mojej koleżanki było w grupie, do której trafiło kilkoro agresywnych dzieci. Było bite, szarpane, bało się tam być. Popołudniami odreagowywało na rodzinie krzykami, szarpaniem itd. Po zm

Re: napady złości u dziecka

Miej e torebce parowke czy bułkę na spadek cukru i dak dziecku w szatni. Na moje oko nie odreagowuje przedszkola tylko wyczuwa Twoje zdenerwowanie. Przecież widać z wpisu, że jak go odbierasz to cała jesteś naladowana objawami co dziś odwali. Dziecko jest zazdrosne o młodsze rodzeństwo bo jak tylk

Re: napady złości u dziecka

, nie krzycz na dziecko. Staraj sie je zrozumiec. Sprobuj wyprzedzac napady zlosci i odwracc uwage. Nie sadzaj go w aucie obok mlodszego syna, zagaduj, rozmawiaj, poswiecaj maksimum swojej uwagi, zwlaszcza, gdy mlodsze dziecko spi.

Re: napady złości u dziecka

Sorry, trzy_szczurki, nie chcę być złośliwa. Ale mam na stanie dziecko, które było... trudne. Niewyspana zamieniała się w potwora (zawalony poranek oznaczał problemy w przedszkolu i brak drzemki, brak drzemki i problemy w przedszkolu oznaczały koszmarne popołudnie, a to gwarantowało problemy z zaśni

Re: napady złości u dziecka

U dziecka przedszkolnego nie oblicza się BMI ( absolutnie ), tylko patrzy na siatkę centylową . Poczytaj powyższe wypowiedzi i wyciągnij wnioski. Rozdrazniasz syna w wielu swoich działaniach, u dzieci histerycznych z skłonnościami do szału ukroca się z miejsca sytuacje ,jakie doprowadzą do f

Re: napady złości u dziecka

Dzięki za powtórkę. Teorie znam. Wiem, że jego zachowanie jest odbiciem mojego. Na jedzenie w samochodzie nie wpadłam. Myślę, że w przedszkolu nic złego się nie dzieje. Lubi panią, o dzieciach opowiada. Rzeczywiście od paru miesięcy, żyjemy w ogromnym pędzie. Ataki szału ma od samego początku tj od

Re: napady złości u dziecka

Jeżeli ma 3 latka, to być może po prostu kwestia skoku rozwojowego + zmęczenie po przedszkolu. A i głodny może jest. Ja czasem w krytycznej sytuacji daję do buzi łyżeczkę miodu i to pomaga. Mam mamę przy sobie, ale ona też nie nie jest oazą spokoju. Dziś mu dała klapsa i straszyła, że zamknie go w

Re: napady złości u dziecka

Na szybko: dziecko może być glodne i/lub odreagowywac przedszkole. Na powrót: cos co lubi do zjedzenia (niski cukier=u wielu osób furia), wydłużyć powrót np.o spacer, pobieganie. Odreaguje, opowie co się działo w przedszkolu (pytać o to!), pobedzie sam na sam z mamą, poprzytula się bez konieczności

Re: napady złości u dziecka

Sposoby? 1.W przedszkolu, w dzien, mam nadzieje, nie spi? Jesli tak, to zlikwidowac drzemki w dzien. 2. Wieczorem wyprzedzac pomysly dziecka o krok. Zanim zacznie wymyslac akcje siku-pic- cos tam jeszcze, zaproponowac wizyte w toalecie, lyk wody 8bo potem nie bedzie!) . I konsekwentnie sie tego trzy

Re: napady złości u dziecka

Żadna z was nie zauważyła, że autorka ma pod opieką dziadków, w tym babcię po operacji. I żadna nie zauważyła, że rodzina zwyczajnie wykorzystuje autorkę, bo nie da się opiekować dwójką małych dzieci i parą starszych ludzi. Rodzina powinna się zastanowić, jak cię odciążyć, np. wynajmując opiekunkę,

Re: napady złości u dziecka

Hmmm,,trzy-szczurki ja mam tylko dwoje dzieci ale z zadnym tak nie mialam a sa rozni, jedno to corka (prawie 13) drugie syn (8). Oboje pracujemy, przerwy to macierzyski , zawsze trzeba bylo sie wyrobic na czas. Na poranne wrzaski, marudzenia itp zwyczajnie nie bylo przyzwolenia nigdy (zreszta wogole

Re: napady złości u dziecka

Ja nie poradzę, ale mam podobny problem - też mam pięciolatkę która wrzaskami daje w kość do tego nawał obowiązków i zero wsparcia od bliskich (mąż ma ciągle inne obowiązki, mama moja pracuje, teściowie się dzieckiem nie interesują (mieszkają 10 km od nas, przyjeżdżają do naszego miasta co drugi dzi

Re: napady złości u dziecka

Jeżeli to pięciolatek, to sprawy wyglądają trochę inaczej. Po pierwsze w tym wieku dziecko nie ma prawa już bić rodzica. Trzylatkowi może się zdarzyć, dla pięciolatka powinno to być tabu. Stanowcza reakcja. Po drugie, bmi 13 to w ogóle nie jest źle w tym wieku. Mój starszak miał bmi 12,6 w tym wie

Re: napady złości u dziecka

Rozwiazac wlasne problemy i to ekspresowo i zajac sie dziecmi. Co to wogole za pomysly z zanoszsniem dziecka do piwnicy i straszsnim ze sie go tam zamknie ? To jest znecanie sie. Postaw sie w sytuacji syna,wyobraz sobie ze to ty jestes 5-latkiem ktory niewiele moze i niewiele (albo prawie nic) z p

napady złości u przedszkolaka

Pytanie - w jakim wieku standardowo dzieci przestają miewać napady złości? Mam na myśli takie z wrzaskiem, trzaskaniem drzwiami, przewracaniem krzesła, kładzeniem się na podłogę itp. Rozumiem, że małe dzieci inaczej nie potrafią się złościć, ale czy u 4 i pół latka to już nie powinno powoli zanikać

Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Miałam dziś pogadankę z teściową na temat wychowywania przeze mnie synka. Teściowa, odkąd zaczęłam pracę troszę zaangażowała się w pomoc i szczyci się jaki przy niej jest grzeczny i posłuszny. Mały od dwóch miesięcy chodzi do żlobka, wybiera go dziadek i są razem godzinkę. Potem wraca mój mąż, potem

Re: napady złości u przedszkolaka

Ale ja wiem, kiedy tak się dzieje, przynajmniej mniej więcej. Jednak nie da się "usunąć" z życia dziecka wszystkich przeszkód, to normalne, że człowiek się złości, pytanie tylko, czy to normalne, żeby cztero - pięciolatek reagował napadem takim histerycznym , który kojarzy mi się raczej z

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

No i fajnie, niech sobie ma. Ty i mąż też jak rozumiem macie każdy własne łóżko? ;) -- Women, huh? Can't live with 'em; can't successfully refute their hypotheses.

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

który z rodzicami spał bodajże do 3 roku życia, a i teraz bardzo często przyłazi w nocy. no to zupelnie normalne dziecko.

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Nie uważam. Albo nie uważałam. Do dziś... -- http://www.suwaczki.com/ http://www.suwaczki.com/tickers/dqprqtkfnmtj97xy.png

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Ustępowanie w codziennych sytuacjach, nie będących jakimiś priorytetami, jest dla dziecka ważną lekcją kompromisu. Nie tylko można, a wręcz trzeba ustępować gdy jest to możliwe. Dzięki temu dziecko staje się bardziej ugodowe, gdy trzeba przestrzegać jakiegoś naprawdę ważnego nakazu czy zakazu.

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Nie. Dziecko spało obok w moim pokoju, bo nie mam na tyle pokoi, by spało oddzielnie. -- http://2.bp.blogspot.com/-uznAu7jDqXc/UTlAAG8ZYgI/AAAAAAAAO8E/iK4aGVpqEKQ/s1600/Zebrinha+animada.gif

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

:D -- tak ze Światowidem było, stał sobie, przyszli chrześcijanie, my se tak tu ten krzyż tylko oprzemy o Światowida, tak ekumenicznie, wiecie. Ani się obejrzeli Światowida ni ma a krzyż stał, jakby stał tam od zawsze. (By deelandra)

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

hmm mamy 5 podwojnych lozek na jakich nikt nie spi i jakies zlozone na strychu. Spimy razem a moj synek od okolo 1 roku zycia spi sam. Wczesniej nie bardzo sobie wyobrazam. Maluch 2.5 roczny czasem i tak przylbiega w nocy do mnie tak czy tak

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Mimo, że mam maleńkie mieszkanie, to nigdy żadne dziecko nie spało ze mną w łóżku. Nawet noworodek miał swoje miejsce, gdzie po karmieniu wracał. latalas do drugiego pokoju i z powrotem jak dziecki byly niemowletami na kazde karmienie z cycka i kazdy pisk? Oj stachanowiec jestes

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Mimo, że mam maleńkie mieszkanie, to nigdy żadne dziecko nie spało ze mną w łóżku. Nawet noworodek miał swoje miejsce, gdzie po karmieniu wracał. -- http://2.bp.blogspot.com/-uznAu7jDqXc/UTlAAG8ZYgI/AAAAAAAAO8E/iK4aGVpqEKQ/s1600/Zebrinha+animada.gif

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

> Dziecko powinno mieć swój kąt i swoje łóżko ...swoją miskę i kuwetę. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogs

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

ale gdzie sa te napady zlosci na ktore wszyscy zwracaja uwage z tytulu? bo potem jest juz tylko ze namolny i przytulasny...? -- tak ze Światowidem było, stał sobie, przyszli chrześcijanie, my se tak tu ten krzyż tylko oprzemy o Światowida, tak ekumenicznie, wiecie. Ani się obejrzeli Światowida ni

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Nieważny powód, ważna twoja reakcja. Jeśli niedawno zaczął tak się zachowywać, to wkrótce minie, pewnie przechodzi skok rozwojowy. A jeśli od dawna, to nie wiem, większości dzieci takie zachowania się raczej szybko nudzą. Chyba, że jakoś go nakręcasz.

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Dokładnie tak. Plus - chce być blisko Ciebie, więc jęczy i pcha się na ręce. Normalne i pożądane zachowanie - to jeszcze maluszek, trudno oczekiwać, że będzie samodzielny. Potrzebuje Twojej bliskości, więc mu ją daj i olej głupie rady. -- http://chezalma.blogspot.com/ chez alma

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Skoro mały zachowuje się regularnie aż tak różnie przy tobie, podczas gdy z innymi zachowuje się poprawnie, to coś w tym jest. Dzieci najgorzej zachowują się przy osobie, z którą czują się najbezpieczniej.

Re: napady złości u przedszkolaka

z888 napisał(a): > Pytanie - w jakim wieku standardowo dzieci przestają miewać napady złości? Mam > na myśli takie z wrzaskiem, trzaskaniem drzwiami, przewracaniem krzesła, kładze > niem się na podłogę itp. Wiesz, niektórzy z tego nie wyrastają. No może nie kładą się na podłogę, ale

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Moja corka miała swoje łóżko ale do czwartego roku zycia co wieczór kładłam sie na materacu obok Jej łóżka i czasem ponad godzinę trzymałam Młoda za reke czytając Jej bajki po polsku. Efekt jest taki ze corka zna polski swietnie , ma bardzo miłe wspomnienia zdzieciństwa i do dzis pamięta te nasze

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Łóżko z pewnością nie rozwiąże wszystkich Waszych problemów, ale nie widzę powodów dla którego dziecko miałoby go nie mieć, a nawet uważam że niespełna dwulatek powinien mieć własne łóżko. Aby ujarzmić dwulatka potrzebna jest konsekwencja, aktywność fizyczna w dużej ilości, co wiąże się odpowiednią

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

często synek dostaje to czego chce, bo jestem czymś zajęta i chcę mieć święty spokój tak, tu jesteś do bani, nie da sie ukryć. Dziecko powinno mieć swój kąt i swoje łóżko i być przyuczane do samodzielnego spania stopniowo. Kiedy zamierzasz zacząć wychowywać swoje dziecko, poważnie pytam. Skoro mały

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Małe dziecko ma w pełni prawo być uzależnione od rodziców,cokolwiek to znaczy. Matko, jak ja nie cierpię tych starych durnych bab głoszących "daj mi dziecko ja je wychowam". Był kiedyś taki wątek, forumka "dała" to dziecko i babcia madralinska po kilku dniach wymiekla ;) -- Z tego co wiem to facec

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Zrób sobie drineczka i nie przejmuj sie pier***oleniem. A potem usiądź z szanownym mężem i pomyślcie, jak szybko i sprawnie dorosnąć i zamieszkać samemu. Ps.pozdrawia matka ogarniętego 4,5 latka, który z rodzicami spał bodajże do 3 roku życia, a i teraz bardzo często przyłazi w nocy. -- Z tego co

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Kochana, moje zdanie może być tylko takie: TAK, WYPROWADZIĆ SIĘ. Nie wyobrażam sobie mieszkania z teściami, to się musi źle skończyć. Dziecko sobie wychowuj tak, albo inaczej, niech śpi sam, albo nie sam, wszystko jedno. Ale jak masz cenzora w postaci chcącej-dla-was-jak-najlepiej mamusi/teściowej,

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Ja w kwestii ustępowania dziecku co zostało tu skrytykowane przez co najmniej jedną osobę. Ustępuję mojej trzylatce regularnie i nie uważam tego za porażkę wychowawczą. Np dziś przygotowałam sukienkę a ona w jęk że woli spódnicę i bluzkę. No problem. Oczywiście są sytuacje gdzie nie ma mowy o ustąpi

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

PS. Odnośnie psiej miski - fajnie, że wasz pies na to pozwala. Ale to niebezpieczna zabawa. Dziecko to samo może zrobić w czyimś domu, gdzie pies traktuje miskę jako centrum swojego terenu. Wg mnie: lepiej (bezpieczniej dla dziecka) uczyć, że w czyimś talerzu się nie grzebie. Dziecku nikt nie zabier

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

To ze jest taki mamusie to normalne, odbija dobie rozłąki z mama. Ale nawet jeśli śpi z wami yo powinien mieć własny kącik, choćby materac kolo waszego łóżka i zachęcać go do spania tam czy polega wania. Traz nie na vo go wykopać na siłę, ale może on by chciał mieć środę łóżko, fajna pościel,

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

A czy TY i mąż uważacie, że dziecko powinno mieć własne łóżko? Czy ono jest gotowe na samodzielnie spanie w nim? Moja niespelna 3-letnia córka pewnego dnia sama nam powiedziała, że jest jej już z nami niewygodnie i sobie poszła. Zrobiliśmy jej legowisko na podłodze, spała parę dni, wracać nie chciał

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

no to moje sie ze mna czuje super bezpiecznie... :> ale za to dzis przeczytalam ze ten zlosliwy smiech kiedy dziecko wylewa wode ze szklanki patrzac ci prosto w oczy to jest nerwowy i dziecko smieje sie ze zdenerwowania i niepokoju a nie zlosliwosci. mnie to jakos pocieszylo. -- tak ze Świato

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Pracujemy nad tym, ale dopiero zaczęliśmy pracę w PL więc na razie nie ma co marzyć o kredycie. Życie. Ja również uważałam, że mam bardzo ogarnięte dziecko. Przy mnie może faktycznie sprawia wrażenie lekko ode mnie uzależnionego, ale w złobku jest ponoć super i tylko tydzień płakał przy pożegnaniu.

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

a skad my to many wiedziec? to towage dziecko i ty jestes jego matka. kupno lozka nic nie zmieni - chyba ze na gorzej jak go znienacka za kare wykopiecie z lozka. czy ty obiektywnie uwazasz ze masz problem z dzieckiem? -- tak ze Światowidem było, stał sobie, przyszli chrześcijanie, my se tak tu t

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

wyprowadka do wlasnego lozka moze sie odbyc zupelnie bezbolesnie, przetestowane trzykrotnie na moich dzieciach.Zaczelismy od sprawienia dziecku pokoju i wlasnego lozka, a wlasciwie materaca w doroslym rozmiarze, polozonego na podlodze dla bezpieczenstwa (nisko w razie upadku). IMHO dpiero w tym wiek

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

To normalne i naturalne zachowanie u tak małego dziecka. Tęskni za tobą a jak wracasz syn chce skupić na sobie całą twoją i tylko twoja uwagę. Więc marudzi, jeczy, każe się nosić, tulić, zrobi wszystko byś tylko zajmowała się nim. Bo tęsknił. Bo jest z Tobą mocno związany. Babcie tak mają, że u nich

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Przeniesienie dziecka do własnego łóżka, w momencie, gdy ono tak tęskni za matką to wręcz okrucieństwo i po takim odrzuceniu go-tak może to maluch odebrać- problemy pojawią się dopiero. Jeczenie, tulenie się w tym kontekście to tęsknota + potrzeba odreagowania stresu całego dnia=tego bycia grzecznym

napady złości -jak sobie radzicie

urodziłam kolejną córkę. Obie traktuję normalnie tj. spacerujemy, robimy zakupy, nie unikamy ludzi jeszcze ale zaczynam się bać, że córka już "duża" a mimo to te napady złości nie mijają. Nie chce chodzić, ciągle domaga się noszenia na rękach a teraz gdy odwilż i błoto, to wcale nie chce iść. Boi

Niekontrolowane napady złości - PMS?

Mam taki problem, że zdarzają mi się niekontrolowane napady złości, dosłownie jedno zdanie potrafi spowodować, że robi mi się gorąco (takie uderzenie gorąca) i nagle nie potrafię się powstrzymać, dopada mnie taka wściekłość, że potrafię rzucać przedmiotami, kopać w szafkę itp. Zdarza sie, że

Hormony, PMS, skąd te napady złości?

mam uciążliwy PMS - przed okresem miewam takie spadki nastrojów, złość, że sama siebie nie poznaje. Jestem wtedy opryskliwa, krzyczę na wszystkich. Potem dostaję okres i przez jakiś tydzień jest ok, a potem znowu huśtawka. Nie wiem kiedy znowu będę wściekła, kiedy mnie dopadnie. Cierpią na tym

Napady złości 18 m-cy

Synek ma 18 miesięcy. Od kilku tygodni miewa częste napady złości. Jak tylko coś dzieje się nie po jego myśli wpada w złośc, krzyczy, płacze(!!!), rzuca czym popadnie i bije mnie po twarzy. Doradźcie proszę jak na to reagowac. Tłumaczę...nic, krzyczę...nic. Kara-jaka? Nie mam już na to siły, też

AP a napady złości

Witajcie! Jestem tu nowa, mój synek ma 26 miesięcy a idee AP są mi bliskie, ale czasem niestety tylko w teorii.. Niestety nie wiem jak sobie radzić z jego napadami złości. Co np. robicie, kiedy dziecko czymś rzuca ze złości lub Was uderza? Jak nauczyć go wyrażać złość w bardziej akceptowalny sposób

napady złości i rozpaczy, bez przyczyny - pomocy!

Witam, Przeczytałam już wiele artykułów i porad dotyczących wychowania dwulatka, ale one mówią o czymś innym, moim zdaniem. Nasz syn ma 20 miesięcy i od tygodnia ma na napady złości i rozpaczy całkiem bez przyczyny. Niczego nie chce wymusić, po prostu nagle staje się bardzo zły i nieszczęśliwy

Re: napady złości u przedszkolaka

Jeśli chcesz spróbować ustalić skad mu sie to bierze, to spróbuj zacząć od zrobienia tabelki. Zapisuj, kiedy wpadł w złość, o co poszło, co sie wydarzyło chwile wcześniej, co chwile pózniej (jak sie zachowałaś ty, jak inne osoby). Mozna odkryć ciekawe prawidłowości, ktore pozwolą ustalić co dzieje

Re: napady złości u przedszkolaka

z888 napisał(a): > Ale ja wiem, kiedy tak się dzieje, przynajmniej mniej więcej. Jednak nie da się > "usunąć" z życia dziecka wszystkich przeszkód, to normalne, że człowiek się zł > ości, pytanie tylko, czy to normalne, żeby cztero - pięciolatek reagował napade > m takim hi

Re: napady złości u przedszkolaka

Prawdopodobnie autorka miała na myśli bardziej akceptowane społecznie formy wyrażania złości i oczywiście należy dążyć, zeby dziecko w tym wieku wybierało bardziej cywilizowane/ akceptowane przez mamę formy wyrażania frustracji. Ta złość będzie obecna, podobnie jak u każdego z nas (chociaż

Re: napady złości u przedszkolaka

> w jakim wieku standardowo Każde dziecko, jak i każdy dorosły, jest inny. Nie ma standardowych. > Rozumiem, że małe dzieci inaczej nie potrafią się złościć Potrafią, po prostu wybierają sposób najłatwiejszy w wykonaniu i najskuteczniejszy. Zupełnie jak dorośli ;) > to już nie powinno

Niekontrolowane napady złości/furia - PMS ?

Mam taki problem, że zdarzają mi się niekontrolowane napady złości, dosłownie jedno zdanie potrafi spowodować, że robi mi się gorąco (takie uderzenie gorąca) i nagle nie potrafię się powstrzymać, dopada mnie taka wściekłość, że potrafię rzucać przedmiotami, kopać w szafkę itp. Zdarza sie, że

Napady złości :(

hej Czy Wasze dzieci również wpadają w napady złości? Zwłaszcza kiedy czegoś im zabronicie? Rzucają czym popadnie? Nie można ich uspokoić? Są złośliwe i chcą wszystkich bić? Igor tak ma co jakiś czas...od niedawna Co robić? Zostawić niech się wyżyje? Czy zainteresować czymś innym - chociaż

NAPADY ZŁOŚCI

Jestem osobą bardzo wybuchową. Coraz częściej obserwuje u siebie napady gniewu i złości, najczęsciej wyładowuje sie, niestety, na swoim Narzeczonym. Nie umiem juz tego kontrolowac, wystarczy, że cos mi się nie spodoba, od razu zaczynma sie denerwowac i "strzelaĆ fochy". Nie umiem sobie z

Re: Niekontrolowane napady złości - PMS?

Ja mam identycznie i rownież dziecko będące świadkiem tych napadów .Doslownie czuje jak mi eksploduje mózg tuż przed, potrafię rzucać przedmiotami , kopać w szafki , trwa to krótko a wstyd i poczucie winy wobec dziecka b.dlugo.Rowniez przed miesiaczka objawy się nasilaja. Tez nie wiem co robić

Napady złości - jak pomóc?

Witam, bardzo proszę o radę, 4 letni synek strasznie się denerwuje i ma napady złości przy zabawach, które wymagają manualnych sprawności - malowanie, rysowanie, kolorowanie, układanie z klocków. Kiedy mu się coś nie udaje, lub kiedy uzna ze nie wychodzi mu tak jakby chciał wybucha głosnym

Re: Napady złości :(

Moja Mała też ma napady złości:( kładzie się wtedy na ziemie i płacze okropnie... -- Nasza Martynka ma już...

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - napady złości

Zdjęcia - napady złości

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin