Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

Witam! Zaczynam sie martwic... Moj Synus zaczyna 3-tydzien przedszkola, ma 3-latka. Martwi mnie to, ze nie bawi sie z dziecmi- stoi z boku, obserwuje, ale nie wlacza sie do zabawy, nie biega, na placu zabaw stoi... Gdy pytam pan- mowie, ze juz jest dobrze, ze uczestniczy we wszystkim, ale jak tylko

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

,,zamkniete,, na swoich podworkach, a plac zabaw pusty- my jezdzimy do miasta, zeby bylo duzo dzieci- Synus tam bawi sie i owszem, ale sam lub z mlodszym bratem. Byly organizowane zajecia dla maluchow, ale wygladalo to tak, ze kazdy rodzic pilnowal swojego dziecka- zadnej wspolnej zabawy, integracji

W co bawicie sie ze swoimi dziecmi:)

Szukam nowych inspiracji,córa ma zaraz rok. Nasza ulubiona zabawa jest jezdzenie po podlodze na kocu,mala kladzie sie,a ja juz ciagam,wydajac przy tym roznorakie dzwieki,które ona stara sie malpowac . A jakie sa wasze ulubione zabawy?? -- http://www.suwaczki.com/tickers/tb73k6nlmcxwimyz.png

Re: czy ja jestem przewrazliwiona matka?

Czyli nie chodzicie za dziecmi,bawią sie same np plastelina? Jakby wsadzili do nosa to co będzie widac?

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

może spróbuj wybrać się z innymi mamami i ich dziećmi po przedszkolu na plac zabaw. Może taka wspólna zabawa przełamie lody... -- Tutaj zaglądam i ciągle się uczę ;): www.sosrodzice.pl/

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

co ci radzę ? Nie szpieguj dziecka i sluchaj nauczycielki. Skoro ona mówi,że jest dobrze to tak jest. U mnie też nie wszystkie dzieci bawią się na placu zabaw bo po prostu boja sie niektórych sprzetów, poznają. Ja ich zachęcam do zabawy ale na siłę nie pcham. To dopiero 1 miesiąc...

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

Nie przejmuj się.Daj mu czas. Mój synek zaczął bawić się z innymi dziećmi dopiero maju-czerwcu.Przedszkolanki mówiły, że tak się często zdarza. Nie raz chciało mi się płakać jak mi mówił, że z nikim się nie bawi. Zamartwiałam się,myślałam co zrobiłam źle. Ale teraz jest ok, ma kolegów i zaczął

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

niech chodzi, przywyknie i znajdzie kolegę/kolegów. nauczy się, tylko daj mu szansę. a u nas przedszkolanka mówi, że to zupełnie normalne u 3-latków, że bawią się same w grupie, tzn., że siedzą wśród dzieci, ale bawią się same. mój np. nie lubi zabaw takich, że np. w kółeczku siedzą i robią coś

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

My chodzilismy do takiego klubiku www.brikolandia.pl/oferta.html Sa tam rozne zajecia dla roznych wiekowo dzieci. Odbywaja sie 1 raz w tygodniu. Dla maluchow 1 godzina a dla starszych 1,5 godziny. Moze poszukaj czegos takiego u siebie.

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

Daj synkowi troche czasu. To dopiero 1 miesiac. -- forum.gazeta.pl(...)Kaszel, zapalenie ucha są niedogodnościami wieku dziecięcego, a nie chorobami. Antybiotyk przy zapaleniu ucha przyjmuje się do 10 dni(...) Złota myśl D...Q, forum Małe dziecko

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

moja córka zaczęła siadać z dziećmi w kółeczku mniej więcej po 1,5 miesiąca. uczestniczyć w zajęciach zaczęła po dwóch. nie płakała, przedszkole polubiła od razu. po prostu jest typem obserwatora i potrzebuje trochę czasu żeby się włączyć w grupę.

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

No właśnie, a jak z nim pójdziesz na plac zabaw to też się bawi sam, czy jednak wchodzi w jakieś interakcje? -- - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

Mój Syn miał podobnie. Miał swój świat. Bawił się sam, przeważnie na podłodze. Żadne kółeczka nie wchodziły w grę. Teraz ma 4,5roku i uwielbia zabawę z innymi dziećmi. Płakał kiedy się przeprowadzaliśmy i czekaliśmy, żeby zwolniło się miejsce w przedszkolu :( Nie martw się. Zapewne sie przełamie

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

Nie martw się. Z moim synem na początku było podobnie. Jak dzieci bawiły się w koleczku- nie było szans go wciagnąć. Potem- pierwszy tancerz i solista. W kwietniu ubieglego roku zmienial grupę- jest teraz najmłodszy, w dodatku sporo opuszczał. Tez było ciężko- chciał z tymi dziećmi się bawić a

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

to wszystko ma sesn, nawet jeśli teraz stoi z boku i obserwuje, to zacznie się bawic jak poczuje się pewnie. Poza tym trzy latki czasem bawią sie razem a czasem solo, chociaż obok siebie. jak chcesz mu pomóc w adaptacji to może poproś panią by spróbowała (nienachalnie) zadbać o to by synek właczał

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

Daj mu czas. Przedszkolanki niejedno widziały i dla nich ani zachowanie łobuza, co bije, ani Twojego synka, który ma rezerwę, jest naturalne - są tacy i tacy. Daj mu czas, bo jeśli nie dostaje biegunki na myśl, że ma iść do przedszkola, jeśli daje radę, to jest dobrze. Jeśli przedszkolanki działają,

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

Czy tak jest tylko w przedszkolu, czy w innym środowisku (np. podwórko) też? Mój się nie zaaklimatyzował - znaczy, nie zaczął "szaleć" i "biegać" w sumie nigdy. Ale u niego to nie była tylko kwestia przedszkola, lecz kwestia ogólna. Okazało się, że jest zaburzony autystycznie. -

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

Ja byłam takim dzieckiem. Wrażliwa, mało przebojowa, lubiłam obserwować. Nie byłam z tego powodu nieszczęśliwa! Ja to lubiłam. Nie cierpiałam natomiast takiego popychania: no idź do dzieci, chodź do kółeczka itd. Musiało minąć naprawdę sporo czasu, zanim poczułam się dobrze w dużej grupie. O dziwo

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

Mojemu synowi zabrało to rok...aż przyszła inna pani i zmieniła mi dziecko w głównego rozrabiakę i tancerza:) Synek jest nieśmiały, ma problemy z adaptacją, ale widzę wielką poprawę. Wytrzymaj jeszcze chwilę, może zaskoczy. To małe dziecko i wiem po swoim, że czasem trzeba poczekać. I nie podgląda

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

, grzeczniutki a jak wychodza to inne dziecko. Za to po miesiacu widze ze moj aniolek jest diablem! Zmienil sie o 180 stopni. Mysle ze kazde dziecko indywidualnie to przechodzi

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

mój synek miał 3 lata i 5 miesiecy gdy poszedł do przedszkola poszedł bo miał bardzo kiepski kontakt z dziećmi (z doroslymi super ) mój syn był przez 3 miesiące "obserwatorem" podobnie jak Twój syn trzymał się z boku ,ale jak juz przełamal lody to było super. chodzil zadowolony,pierwsze p

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

U nas było podobnie, widzialam jak moje dziecko stoi z boku i obserwuje. Stał skamieniały, podczas gdy inne dzieci biegały i bawiły sie. Synek jest spokojnym, wrażliwym dzieckiem. Od zawsze nieco wycofanym - bał sie na placu zabaw innych dzieci. Czasami jest aż za grzeczny -pytał panie czy może

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

boku i obserwowal, ktos z nas musial byc w sali bo inaczej uciekal. Przy stolikach gdyby rysowali czy cos robili innego zachowywal sie normalnie. Po jakims czasie zaczal rozmawiac z dziecmi. Ale jak mieli zabawy na dywanie czyli w kolko wspolnie to absolutnie odpadalo! Stal wtedy z boku i obserwowal

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

moja córka poszła do przedszkola mając niecałe 3 lata. nie lubiła tam chodzić. i tez zauważyłam, że ona zawsze jest gdzieś z boku grupy. z nikim sie nie bawiła. nawet nie siedziała koło dzieci tylko jak po nią przychodziłam to siedziała sama przy stoliku i

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

dzieci, przysluchiwala sie jakiejs tam klotni i wcale nie miala zamiaru wracac do domu twierdzac, ze przeciez sie bawi. A pozniej oswiadczyla, ze bylo bardzo fajnie na placu zabaw. Z mojego punktu widzenia wcale sie nie bawila. Jak byla mlodsza o potrafila na placu zabaw raz zjechac na zjezdzalni a

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

Powiedz, czy Ty zawsze masz ochotę na spotkania czy rozmowy ze wszystkim? Ja bynajmniej nie. Unikam niektórych osób. Broń Boże nie wypisuj. Syn dopasuje się do grupy, tu role odgrywa czas. Był z Tobą 3 lata, więc się przyzwyczaił, że byłas na każde kiwnięcie. W przedszkolu tego nie ma. To między inn

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

To się przestań martwić. A kto jak pójdzie do nowej pracy, to przez pierwsze miesiące jest duszą towarzystwa? Raczej obserwuje co jest grane:-) Daj mu czas, mów mu, że jesteś z niego bardzo dumna, że dzisiaj podał rękę dziecku, że tak się ładnie bawił, że ciocia go chwaliła - chwal za najmniejszy

Re: Moj przedszkolak nie bawi sie z dziecmi :-(

Nie ma powodów do zmartwienia, to nic niezwykłego. Trochę to potrwa, ale przywyknie. Skup się na upewnianiu go, że zawsze po niego przyjdziesz. Za każdym razem gdy go zostawiasz, mów że przyjdziesz po obiedzie, czy tam po podwieczorku (po jakimś zdarzeniu przedszkolnym). Jak ktoś inny go będzie odbi

dac spokoj...

przeciez dzeicko w przedszkolu ma wiecje innych dzieci kolo siebie..neich sobie znajdzie innego kolege, niech sie bawi z innymi dziecmi,,,itd..

Re: W co bawicie sie ze swoimi dziecmi:)

U nas tez ganiany na topie i do tego jeszcze jak zdaze sie schowac to jest dodatkowa frajda jak mnie znajdzie:) -- http://www.suwaczki.com/tickers/tb73k6nlmcxwimyz.png

Re: W co bawicie sie ze swoimi dziecmi:)

Z moim starszym bawiliśmy się m.in. w: - gotowanie (przyrządy kuchenne typu drewniana łyżka, lejek, miska plus dmuchany ryż lub chrupki kukurydziane) - rzucaliśmy w siebie pluszowymi piłkami - wyścigi z przeszkodami (przeszkody zrobione z poduszek, koca, pudła kartonowego) - "

Re: W co bawicie sie ze swoimi dziecmi:)

U nas jest a kukuk oraz tańczę przed synem 'kaczuchy' ;) z tego ma największą radochę, a tak to oglądamy zabawki. A zapomniałam o największej atrakcji - psie - kopiemy mu piłkę i Drops nam ją aportuje ;) -- http://www.suwaczki.com/tickers/j5rbtrd8ob9z2fnp.png

Re: W co bawicie sie ze swoimi dziecmi:)

w ganianego-uwielbia i aż piszczy z zachwytu. zakładanie czegoś na głowę na komendę 3-4. w karmienie się na niby-dziecko bierze w palce coś z podłogi/z zabawki i udaje że wkłada do ust-mnóstwo ma przy tym zaangażowania i skupienia chowanego na łóżku-chowamy się pod koc, albo tylko dziecko przykrywam

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

Dwoje dzieci-jedno 13 lat,drugie 3. Z mlodym bawie sie ale musze uwazac,bo nie zna umiaru.Jak zaczne to konca nie widac. Bawimy sie samochodami albo klockami. Czasem rysujemy na tablicy albo sam rysuje na kartkach. Ja nie lubie sie bawic z dziecmi,brrrrrrrrrrr.... -- Josh Demolka http

Re: W co bawicie sie ze swoimi dziecmi:)

U nas jazda na kocu już nie wzbudza takiego entuzjazmu. Mały uwielbia biegać za piłką, dogania ją i rzuca dalej. Autka są ostatnio przebojem, szczególnie te z kołem zamachowym. Łączenie klocków duplo i zabawa zwierzątkami z zestawów, wydawanie ich odgłosów (muszę sprawdzić co "gada" żyrafa

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

potrafie. I uwazam, ze dzieci powinny sie bawic z innymi dziecmi - ja jestem zadowolona ze Maly u niani ma jeszcze 2 dzieci "do zabawy", a w przyszlym roku idzie do przedszkola i jestem pewna, ze dobrze mu to zrobi. A gdyby mail rodzenstwo to bawiliby sie glownie razem, a ja z doskoku jakby

Re: Czy z dziećmi trzeba zawsze sie bawić?

nigdy sie nie nudza, bawia sie (wcale nie komp) i jakby ich nie bylo, tzn sa sluchac ale nie ma klotni, problemow ani 'nudzi mi sie'. Z coka podobnie z tym ze ona juz 13-lat wiec czas sobie organizuje i wcale nie na social media. Mam znajoma ktora bawi sie z dziecmi, spotykajac sie z nia ona siadala z

Re: 500 zł na każde dziecko

kagrami napisała: > Jeżeli wychowujesz jedynaka tak jak piszesz to raczej ty jestes patologią... > Znam wiele porządnych wielodzietnych rodzin. ciekawe co wy kupicie tym pozostalym dzieciom, z obserwacji widze ze rodzenstwo donosi wyswiechtane ciuszki po pierwszym dziecku i bawi sie

Re: Gdybym popierał...

bawi sie z dziecmi. Nie mam ani sily ani argumentow

Re: Co z tym sprzątaniem??

Ja wole bawić sie z dziecmi, iść na spacer czy poukładać puzzle niz latac ze sciera codziennie.

Re: Czy jest tu jakis prawnik? prawa rodzica a sz

, bo mu zimno. Nie chronimy go przed deszczem, basenem i innymi dziecmi, jego odpornosc z wiekiem rosnie. Jeszcze dwa-trzy lata temu opuszczal tydzien szkoly co miesiac, teraz najwyzej 1-2 dni i to tylko wtedy, kiedy ma wyjatkowo ciezka noc lub na prawde kiepsko z nim. A z innymi dziecmi bawi sie i

ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

ile macie dzieci i w jakiem wieku ? czy pracujecie zawodowo ? czy bawicie sie ze wszystkim razem, czy z kazdym z osobna ? pytam, bo mam trójke dzieci i choc cały dzien spedzam z nim, czasem mam wrażenie, ze takiej prawdziwej zabawy jest za mało, a moze dzieci powinny bawic sie głównie same ze soba

Re: Dysgrafia, lewooczność i geometria

zanim skończy czytać zadanie już wie ja > ki jest wynik i rozpisywanie w zeszycie jak do tego wyniku należy dojść uznaje > za stratę czasu i robi to na "odwal się". Na szczęście bawi go posiadanie 6 z m No wlasnie, spotkalam sie z takimi dziecmi i dziecmi , ktore olewaja szostki, ale

W co bawicie sie z dziecmi? 9 mcy

wlasnymi dziecmi? Duzo sie z nimi bawicie, czy raczej bawia sie same? Jak to wyglada u Was? -- pozdrawiamy Gosia i Ignacy

W co bawicie sie z dziecmi? 9mcy

wlasnymi dziecmi? Duzo sie z nimi bawicie, czy raczej bawia sie same? Jak to wyglada u Was? -- pozdrawiamy Gosia i Ignacy

Re: boi sie lub wstydzi rozmawiac po poslku

ma 7 lat. Niecaly rok w polskiej szkole, ale bawi sie z dziecmi przy czym niestety na przerwach czesto dzieci przeskakuja na niemiecki a nauczycielka nie lata za nimi po placu zabaw i nie naprowadza na jezyk.

Re: Jak zajac dzieci w domu? ja nie mam siły

No ale w tym watku to nie chodzi tylko i wylacznie o samodzielna zabawe. Chodzi o to ze tata nic nie robi, mama nie ma na nic sily i ma wyrzuty sumienia ze nie bawi sie wiecej z dziecmi, nie cwiczy wiecej mowy, itd. A my jej po prostu mowimy - ze wlasciwie to wcale wiecej nie powinna robic, wrecz

Re: A singielka 30+, która chce singielką pozosta

potrzeby kogoś obok i nie ma sensu na sile ładować sie w związek tylko po to, by zadowolić babcie. Ale weź pod uwagę jedna rzecz - Ci wszyscy, którzy z Toba teraz wychodzą, jeżdżą, bawią sie - niedługo pozakładają rodziny i silą rzeczy nie będziecie spędzać czasu razem. Bo ludzie z dziecmi zazwyczaj

Re:zabawa Opal z dziecimi

www.youtube.com/watch?v=z8wLPvkR-JU pierwsza mam juz z bardzo zywymi dziecmi,bawi sie z kanapki,bo inaczej zaraz ja obsiada do "baru mlecznego" -- * http://forum.gazeta.pl/forum/f,11086,Vistula.html Vistula

Re: Gra dla 4-latka

Z gier w malych pudelkach polecam jak inni uno i dobble (my gramy junior), duuuszki tez sa fajne. Z mlodszymi dziecmi raczej nie gramy, raczej bawimy sie (dzieci mamy troje i starsze nie rozumieja, ze maja dawac mlodszym fory:) )W uno zas gramy wszyscy. Mozna juz z duzo mlodszymi dziecmi grac w uno

Re: Podjąć decyzję za dziecko?

? Zwolenienie od rodzica sie liczy?) i zobaczycie we dwie jak sie zmieniło przez ten tydzień jej życie, czy ma wiecej czasu, czy lepiej śpi, bawi sie z dziecmi czy moze tęskni za graniem.

Jak dlugo dziecko zaraza?

siedzi i bawi sie. Apetyt slabo. No i tak sie zastanawiam - czy on jeszcze zaraza czy mozna go wziac na kulki na integracje z innymi dziecmi? Wzielibyscie czy nie ryzykowac a. Wylazenia z domu (wczoraj bylismy na spacerze krotkim) b. Tego ze kogos zarazi c. Jakas nieodpowiedzialna matka przyprowadzi

Re: już tylko kilka dni do dostania diagnozy

Moj syn zostal zdiagnozowany z wieku 11 lat. Od malego taki byl. W przedszkolu mowili ze nigdy nie bawi sie z dziecmi ale nigdy mnie nie skierowali. To bylo zaniedbanie w przedszkolu. Teraz niczym sie nie rozni w zachowaniu. A nawet jest gorzej. Starszy ale strasznie wycofany. Mamy terapie porzadna

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

otóż , temat jest ... bo dzieci lubia spedzac czas/bawic sie nie tylko z innymi dziecmi/rodzenstwem, ale również z rodzicami, jest tylko trudniej, bo wiecej dzieci do zabawy, a kazdy ma inne pomysły i inne zabawy lubi ...

Re: Dlaczego dzieci biją i popychają???

, rzucanie sie na ziemie wpadanie na siebie nawzajem, zapasy, bawienie sie w walki superbohatera ze zlymi (i do tej pory mu niektore zostaly mimo ze 9,5latek) ale nigdy nikogo nie uszkodzil, ani nie wpadal na spokojne dzieci tylko na podonych do siebie :P ja zawsze uczylam, ze te zabawy sa dozwolone ale z

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

dzięki za ten wątek, myślałam że to tylko ja taka "wyrodna matka", owszem, bawię się z dziećmi, starszej przez 2 lata codziennie czytałam bajki, teraz kupiłam jej bajki na płycie i mam spokój, z mlodszą więcej sie bawie, uwielbiam jej śmech, ale mój małż wraca wcześie bo około 16 z

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

jak miałam jedno dziecko to musiałam się z nim bawić prawie cały czas więc urodziłam mu brata :-) teraz głównie bawią się razem albo obok siebie. ja też nie lubię takich typowych dziecięcych zabaw. z synami: gram w różne gry, czytam im, układam lego, pomagam w puzzlach. ale tego jest może 10

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

2,9 lat i prawie 9 msc w sumie bawimy się dużo rano w 3 bawimy się jakieś 2 godziny na spacerze też 2-latka nie upilnuje na tyle żeby bawił się sam więc młoda jeśli śpi to śpi a jak nie to w nosidle i biegamy po placu zabaw wieczorem po kąpieli ma zadane ćwiczenia logopedyczne z synem i to też

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

Lo jesu, ja tez tak mam i wyrzuty sumienia z tego powodu moge z nia wszystko zalatwic: sprzatanie, gotowanie, kino, myjnia samochodowa etc ale ja nie lubie zabaw:-( i dodatkowo pracuje jeszcze.

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

Moje dzieci są już duże, niecałe 8 i niecałe 12 lat. Trochę inaczej spędzamy razem czas po południu, po przyjściu z pracy i ze szkoły. Dzieci odrabiają lekcje, razem coś czytamy, rozmawiamy. Gdy były małe to mąż był osobą, która miała cierpliwość dzień w dzien przez 2 godziny budować z dziećmi z

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

Ja tez myslalam o myciu okien, ale nie znalazlam sposobu na zrobienie tego przy moim 2 latku (no chyba ze jak bedzie spal:) -- "Aimer ce n’est point nous regarder l’un l’autre mais regarder ensemble dans la même direction" Antoine de Saint-Exupéry

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

Dziś np. myłam wszystkie okna, mąż w pracy a a mała "myła" ze mną po swojemu, do wszystkiego muszę ją angażować. Nie mam ani chwili dla siebie, czasem mi smutno trochę bo tęsknię żeby pobyć sama ze sobą ale nie da się!!!!

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

akado napisała: >Chciałabym wieczorami dorabiać na komputerze ale pomysłu co > miałabym robić niestety brak - może coś podpowiecie? Mam to samo:) -- http://images49.fotosik.pl/33/c0194fb46e7b99ff.jpg

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

Od kiedy mój 4,5 letni syn poszedł do przedszkola to męczy nas niemiłosiernie ze swoimi zabawami. Przestał się sam bawić tylko życzy sobie chociażby naszej obecności w jego pokoju.I cały czas trzeba się z nim bawić-w szkołę,w McDonalda:),budować z lego,w policjanta i złodzieja. Naprawdę nie wiem

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

a ja tam wiem... Czasem się opędzam od nich, czasem (tak jak teraz) daję pudło kredek i kartki i niech się zajmują w ciszy, czasem bawimy się wspólnie w kuchni - ja gotują, one też, czasem przewalamy się po podłodze, czasem czytamy książki.... Nie wiem ile czasu nam to zajmuje, to są działania

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

Jak bym miala drugie, to by sie ze soba bawily :P A tak musze latac za mlodym pol dnia, bo on chce sie ganiac :P Nie wiem ile sie z nim w sumie bawie, roznie to chyba wychodzi. Zalezy tez co nazywamy zabawa, bo on jest w takim wieku, ze wszystko go bawi :) ( ma 16 m-cy) Acha, nie pracuje. -- http

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

ja niektóre zabawy lubie, ale tez nie wiecej niz pół godziny ;-) a niektórych nie znosze, niestety nie zawsze pokrywa sie to z tym co lubia a czego nie lubią dzieci :-( dokłądnie, z tą presja, to racja, jeszcze zabawy z 4-latką to jakos mi wychodzą ;-) ale z 14-miesiecznymi bliźniakami to porażka

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

inicjuję jakieś zajęcie a mały podejmuje zabawę i bawi się sam, więc mu nie przeszkadzam :) Ale szczerze mówiąc, pokrzepił mnie ten wątek. Czasem wydawało mi się, że zamiast godzinami gapić się na samochody pokonujące próg zwalniający, powinnam przykładnie w tym czasie stymulować mojego dwulatka np

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

2 dziewczynki: strasza skończone 7 lat, młodsza skończone 4. Pracuję w systemie zmianowym, czyli mam sporo wolnego, które powinnam poswięcac na zabawe z córkami, a jednak prawie każdy dzień zamykam rachunkiem raczej na minus, jesli chodzi o zabawę o jakiej one marzą - lalki barbie i pet shopy. Z

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

Zabawa z dzieckiem i zajmowanie się nią zajmuje mi dokładnie cały dzień...Ech....Ona jest jakby "przyklejona" do mnie i nawet jak wyjdę do innego pokoju to biegnie za mną. Czasem myślę że gdyby miała rodzeństwo to by podzieliła uwagę między mnie a brata/siostrę. Ja jestem na wychowawczym w

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

raczej się nie bawimy, tylko gdzieś razem idziemy - do teatru, do muzeum, do kościoła na Mszę dla dzieci, potem na obiad do restauracji i na długi spacer. -- Lidka Dyplomata potrafi powiedzieć "spadaj" w taki sposób, że adresat wypowiedzi będzie się ekscytował nadchodzącą podróżą.

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

no ja tez niby cały dzien sie nimi zajmuje i trudno mi stwierdzic ile czasu to zabawa, czasem nie usiade z nimi na 5 minut, bo ciagle, jeden zrobił kupe, trzeba przewinąć, cóka wylała soczek na podłoge, synuś walnął sie w głowe, jeden bliźniak drugiemu zabiera zabawke, tłuka sie i gryza i ciągną za

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

>ale naprawde wole, zeby zajmowalo sie samo swoja zabawa Tez tak mam, od zawsze.Bawic sie nie lubie, nudzi mnie to. Moja córa akurat potrafila bawic sie sama- 2 godziny spedzala na tej czynnosci, a ja mialam czas dla siebie. Jak byla w wieku przedszkolnym to juz angazowala mnie bardziej, ale

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

, zeby zajmowalo sie samo swoja zabawa. ja moge mu pomoc, cos zaproponowac, przyniesc jakies zabawki ale nie mam ochoty z nim siedziec i straszne mam wyrzuty sumienia z tego powodu. wole je gdzies zabrac - do znajomych, na plac zabaw, zeby pobawilo sie z innymi dziecmi albo zorganizowac mu jakas rozrywke

Re: ile czasu dziennie bawicie sie z dziecmi ?

na dziecięcym laptopie, oglądanie np obrazków w encyklopedii, albo po prostu łaskotki na dywanie bywa też że jak ja gotuje objad to on gotuje swój niby"objadek" plus codziennie czytanie bajki na dobranoc Wcześniej duuuuuużo razem sie bawiliśmy ale potem zauważyłam że przez to synek

Re: Pomóżcie mamy! Potrzebna rada

nNie, napisalam ze ma 13-letniego brata, spotyka sie tez czesto ze starszymi kilka kuzynami. Bawi sie glownie ze starszymi dziecmi a nie rowiesnikami, moze w tym jest problem? Gdziekolwiek jestesmy, po 5 min. zna wszystkich, jest smialy i kontaktowy wiec tym bardziej nas to dziwi.

Re: Wygodne mamuśki

burdelu, maczania zabawek w farbach itp. To nie 3-latki, helol? Moj sie sup > er bawi z innymi czy sam, ma ciagle kontakt z dziecmi, kuzynami itp. i wie co m > ozna. Tym razem milczal bo tamten mu kazal....a potem tlumaczyl ze zapomnial za > pytac. > Ach to "mój dziubdziuś tak nie robi

Re: Dlaczego nie Warszawa?

Mimo wszystko znajduje czas, zeby posiedzieć z dziecmi na dworze. One sie bawią, czasem z dziecmi sąsiadów, ja podlewam trawę, kosze, albo po prostu gadam z dzieciakami na tarasie itp. Poza tym sa w domu znacznie wcześniej i więcej korzystają niz my - o 14.30 juz sa w domu.

Czy z dziećmi trzeba zawsze sie bawić?

Wiadomo, ze dzieci potrzebują kontaktu z rodzicami i z przyjemnością mam z dziecmi takie chwile. Mam jednak wrażenie, ze doszlo juz do takiego absurdu w wychowawczym uświadomieniu, ze wszelkie momenty, gdy dorosły zajmuje sie swoimi sprawami lub po prostu robi "swoje" rzeczy (używanie rozrywkowo

Re: Wielbicielki i właścicielki kotów - podpowied

Takie maluchy w garażu>? a nie będzie im czasem za zimno>? rozumiem w okresie letnim ale teraz na moje oko za zimno takim kocim dzieciakom będzie... poza tym jak to bedzie wyglądało z dziecmi? jak beda sie z nimi bawiły, przytulały i obserwowały? pytam z czystej ciekawosci , bo sami powoli

Re: Pomóżcie mamy! Potrzebna rada

lacitadelle u nas jest identycznie! A to najbardziej smiale dziecko w rodzinie, wygadane, kontaktowe, rozmowne, samodzielne, ogarniete. Ale jest juz lepiej - zaprowadzamy go wczesniej nie zwazajac ze rano jak zwykle "jest niewyspany" bo to byl pretekst. Bawi sie chwilke, idzie z dziecmi na

Re: Wygodne mamuśki

, helol? Moj sie super bawi z innymi czy sam, ma ciagle kontakt z dziecmi, kuzynami itp. i wie co mozna. Tym razem milczal bo tamten mu kazal....a potem tlumaczyl ze zapomnial zapytac. -- "Niedługo niektóre nawiedzone mamuśki nie ujawnią w szkole nazwiska i imienia dziecka. Można też zasłaniać twarz

jaki gospodarz tacy goście

Zawsze sie to jakos zgrywa. Masz dziwnych znajomych, nie dziwie sie ze nie chcesz sie z nimi spotykac, Tez bym unikała ludzi z diabolicznym dzieckiem, psem czy singli nie kumających że zycie rodzinne wygląda inaczej. Na szczęscie mam normalnych znajomych, spotykamy sie sami albo z dziecmi, nikt

Re: * W * R * Z * E * S * I * E N

dziecmi, tak samo sie boimy o ich zdrowie/szczescie,jak byli mali. przybieglam z psiunem, slonko w chowanego sie bawi,jest raczej wilgotno... przemilego dnia zycze. -- * http://forum.gazeta.pl/forum/f,11086,Vistula.html Vistula * gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu

Re: Dzien Blota! 29 czerwca

no tak, piekno kuchni blotnej polega na tym, ze daje nieograniczona swobode zabawy :) corka potrafi zniknac tam na duuugo! Natomiast z dziecmi to roznie jest. Wiekszosc naszych malych gosci fajnie sie tam bawi, natomiast jedna z kolezanek corki, ktora czesto nas odwiedza, taka sasiadka, co to wpada

Re:Złodzieje KRK nigdy nie zostaną osadzeni

Brak slow .,Americano ,niby lituje sie nad dziecmi(bez powodu),a niech policzy ile czasu dzieci spedzaja na staniu w kosciele,czesto zimnym,bo musza ,bo tak kaza rodzice i srodowisko.Na orkiestre zbieraja ,bo same chca.Cala Polska sie w ten dzien bawi, a do tego jest nowoczesny sprzet,z ktorego byc

Re: Sprzatanie, gotowanie, pranie....jak to ogarn

Jasne jak dziecko bawi sie z babcia to mozna i sprzatac i gotowac i ogrod obabiac,ba mozna nawet samemu isc na zakupy,albo i na basen... Jednak koniecznosc obrobienia samemu tego wszystkiego z dziecmi pod opieka znacznie podnosi poprzeczke :)

nie rozumiem...

zajmujesz sie dziecmi 25 godziny..ale babcia z nimi sie bawi. A o ojciec tez... czyli jednak nie zajmujesz sie 24 godziny / 7 :)) Ale tak, to jest super zabawa dla dzieci :) ale moze nie o 18-19.. o tej to dzieci powinny sie juz do lozeczka szykowac. A nie moze wczesniej przyjsc?

Re: w takim razie co nas tu trzyma?

urquhart napisał: > To jak z piciem, zamiast afirmować jak inni we Francji typowo wykorzystują alko > hol żeby dobrze się bawić a nie upijać, to się wmawia że alkohol to bezwzględne > zło, faktycznie promując i kodując model że ludzie używają go żeby odciąć się > od rzeczywistości

Re: Nie mam juz swojego zycia po dzieciach,echhh.

spędzać czasu z dziecmi po prostu,a szkda mi dzieci bo nie znają babci tylko tak ja znają jak bliska sąsiadkę. I jak mam prosić o pomoc taka osobę? Skoro nie lubi sie z nimi bawić i spędzać czasu w mojej obecności to mam ja wmanewrować w opiekę nocna? Bez sensu,ona ma problem jak chce żeby zostala na

Re: maksimum, a chłopak Moniki co studiuje?

, wyksztalceni.... a po powodzi faceci rece w kieszeniach, a kobiety garnkami wode z piwnicy wynosily. Mojej corce powiedzialam : zapamietaj sobie to do konca zycia. Corka bawi sie z ich dziecmi, wiec sporo i od nich sie dowiedzialam. Chlopcy zakuwaja codziennie, poziom taki ze moga klasy przeskakiwac

Re: Jak zajac dzieci w domu? ja nie mam siły

z nim bawić,rysować mu,siedziec z nim itp. Może to taki okres marudzenia i musze przetrwać,ale jest ciezko. Naprawde fajnie by byli gdyby ktos wymyślił schemat postepowania z dziecmi w określonych sytuacjach,ale zgodzę się z ktoras poprzedniczka,ze dziecko nie robót,nie zaprogramujesz bo pani X

Re: Ludzie są dziwni czyli w co ubrać dziecko do

już przetarte teraz kilka minut trzeba poczekać nim dochna (w takim zimnie przetarcie to głownie zeby wodę stracić) przyłącza babki (nomen omen Rosjanki) z dziecmi. Dzieciaki ubrane jak na Sybir - wszystkie w wodoodpornych śniegowcach. i babki placza sie z nimi po tym placu na nic nie pozwalają wejść

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - nie bawi sie z dziecmi

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin