Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Nikt nie mówi o godzinie. Wytrzymała 6 lat, to wytrzyma i miesiąc. Można zastanowić się nad rozwiązaniem, rzucić i dopiero wtedy rzucić się w ramiona wybawiciela.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Pociagnelabym przez jakiś czas na dwa fronty a potem bym wybrała sobie tego który mi bardziej odpowiada

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Może istotniejsze jest to, czy ty go kochasz i czy potrafisz to okazać? Bo chyba w tym wątku umknęła mi ta informacja.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Nie na małpę tylko na dziwkę. Po co obrażać poczciwe zwierzaki? -- http://www.suwaczki.com/tickers/6qdd3x6ajeatb6i3.png

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Ja zdrady nie proponuję. Jestem za rzuceniem człowieka i związku, w którym człowiek jest na tyle niepewny i niekochający, że jeden wieczór wystarczy, żeby zaryzykować koniec.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

I pamiętaj, że jesteśmy ssakami. Z nowym po kilku latach też jest nuda ;), a wręcz zastanawiasz się co cię skłoniło żeby poprzedniego misia puścić ;). Pozdrawiam.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Dorobiła się raczej jednego i wciąż tego samego stałego dobiegacza w rezerwie. Który obecnie z braku laku i przejawianej upierdliwości awansował na narzeczonego.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Zgadza się. Nie ma sensu się bawić w jechanie na dwa fronty, nie pasuje ci obecny partner i tyle, nie zacznie pasować choćby zniknęli wszyscy fajni faceci z okolicy.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Spotkaj się parę razy z tym nowym niezobowiązująco, żeby sprawdzić czy drugie wrażenie - zwłaszcza na trzeźwo i w świetle dziennym - będzie równie korzystne.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Co zrobiłaby ematka i czy będzie to z klasą jest nieistotne. Ja mam mało elegancką radę: spotkaj się z gościem z imprezy jeszcze parę razy na trzeźwo i zobacz czy jest wart ryzyka. A co do obecnego pana - wyobraź sobie Was za, powiedzmy, 10 lat. Co widzisz?

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

To jak to? Czego ci więcej brakuje? Chcesz powiedzieć, że ty już nie kochasz? -- http://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/93/74/10/01d4685cc4.jpg

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Ale taki wieczór nie jest zero-jedynkową sytuacją, nic nie oznacza. No może tyle że facet fajny, ale nie musi być od razu dobry do związku. Dlatego doradzam wpierw spotkanie się z nim parę razy. Mało eleganckie, ale chyba skuteczne.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

klamkas napisała: > A mówiłaś mu o tym? ;p No jasne, że tak. On też mówił, że kiedyś by się chciał ze mną ożenić (słowo klucz: KIEDYŚ). Może i moja wina, bo dość często powtarzam, że dzieci dopiero po trzydziestce, na razie mam jeszcze za dużo do zrobienia ;)

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

> W naszej obecnej sytuacji ślub zmieniłby chyba tyle, że mogłabym odbierać za ni > ego listy na poczcie. Tyle, że nie będziemy przecież trwać w nieskończoność w o > becnej sytuacji, za parę lat jednak chciałabym założyć rodzinę, mieć dzieci... A mówiłaś mu o tym? ;p

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Pierwszy akapit to o mnie. Znamy się? :P -- - Sanrio do Wyznawczyni: Nie masz pojęcia jak to jest mieć męża, z którym się liczysz. - Madzioreck do Sanrio: Na szczęście nie wie też, jak to jest mieć męża, który nie liczy się z nią. :D

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Nie, po prostu jestem wulgarna i mogę sobie. -- "Chodzi o to, by poszło w świat i dotarło tam, gdzie trzeba: tu nie ma politycznej poprawności i są niskie zasiłki. Mamy już rodzimych chamów i prostaków, nie potrzebujemy importu is.......go czy innego maczo, więc WY......AĆ" - by totorotot

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

To co zrobiłam ja z narzeczonym: pusciłam go w trąbę i metodą na małpę przeprowadziłam się do nowego partnera, potem zakończyłam pierwszy związek, z drugim partnerem zakładając komórę społeczną i sprawiając, iż kazdego dnia załuje,ze wziął się za zajętą babe ;D -- no alarms and no surprises

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

wyznawczyni_wielkiego_czerwia napisała: Z twoich czterech postów w tym wątku, jeden dotyczy ru...ia (co za słowo obleśne!), a drugi .uja. Czyżby twój narzeczony niedomagał? :-P -- Wszechwiedząca żmija, pani rasistka.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Poza tym z jej wypowiedzi wynika, że to wynajmowane mieszkanie, zgodnie z poglądem e-matki wynajem to bele co, które każda ze stron może rzucić z dnia na dzień, więc co za problem?

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Bo jest tu kilka mądrych kobiet, które mają trochę więcej doświadczenia życiowego niż ja i z chęcią zapoznam się z ich zdaniem? Nie widziałam nigdzie tabliczki z napisem "Wstęp bezdzietnym zakazany" ;)

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

> ślubów, dzieci i kredytów tudzież konkretnych planów na powyższe brak. (...) > ostatnio na imprezie poznałam gościa z którym zaiskrzyło momentalnie od razu. Wyjaśnij mi dlaczego piszesz na forum eMAMA a nie do Bravo? -- 'W lewo. Jasne, że w moje lewo! Jestem królem i wszystko lewo jes

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Pospotykaj sie z nowym z raczkami przy sobie, bo moze to zbuk, ale pierwszy zwiazek i tak nie rokuje. Zawsze mozecie byc "friends with benefits" zanim nie znajdziecie kogos na serio.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

ja bym sie pospotykała. na neutralnym gruncie, ot tak jak koledzy. na kawe, na obiad, na spacer - tak żeby sprawdzić czy to dalej tak różowo wygląda. -- "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..." Pietrek

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Jakby było tak dobrze, to byś nie rozważała romansu czy rzucenia starego dla nowego po jednej udanej nocy. Pytanie tylko co w nowym było atrakcyjnego - pozorna zgodność, czy motyle związane z nowością, atrakcyjnością, adoracją.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

O ile dobrze pamiętam, to wwc pomimo swojej niechęci do mężczyzn zdążyła się już nawet narzeczonego dorobić. Mój się po tylu latach jakoś nie zdobył na ten akt niewątpliwej odwagi.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Skoro jeden wieczór z obcym facetem tak ci w głowie namieszał, że jesteś gotowa cały związek spisać na straty to chyba nie ma się co zastanawiać. Nadszedł czas, żeby się rozstać.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Sorry, ale już wiem kim jesteś i jaki jest Twój stały nick, mało tu bezdzietnych 27 latek. Pozdrawiam ;-) -- http://www.suwaczki.com/tickers/6qdd3x6ajeatb6i3.png

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Jestem zdziwiona, że tak wiele z was proponuje de facto zdradę. Po pierwsze to nieuczciwe wobec aktualnego lojalnego partnera. Po drugie granie na dwa fronty nie służy uzyskaniu umysłowej jasności, a raczej wzmaga pomieszanie. Dziewczyna powinna odejść od aktualnego partnera i pobyć sama przez jakiś

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

a po ch...jej opinia kobiet w podobnej do niej sytuacji? ocipiałaś? -- "Chodzi o to, by poszło w świat i dotarło tam, gdzie trzeba: tu nie ma politycznej poprawności i są niskie zasiłki. Mamy już rodzimych chamów i prostaków, nie potrzebujemy importu is.......go czy innego maczo, więc WY......

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Hłe hłe hłe. Riki, wyobraź sobie, że istnieje coś takiego jak miłość. To, że tobie nie było dane jej poznać, nie znaczy, że jej nie ma. -- - Sanrio do Wyznawczyni: Nie masz pojęcia jak to jest mieć męża, z którym się liczysz. - Madzioreck do Sanrio: Na szczęście nie wie też, jak to jest mieć męża,

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

kkalipso napisała: > A czujesz się kochana ? Czy zaczyna ci doskwierać olewka z jego strony ? Ja z m > oim też mieszkałam kilka lat przed ślubem czasami nie było łatwo ale nie wyobra > żaliśmy sobie życia oddzielnie. Jak masz wątpliwości czy to do swoich uczuć , c > zy do jego to zaczn

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

A czujesz się kochana ? Czy zaczyna ci doskwierać olewka z jego strony ? Ja z moim też mieszkałam kilka lat przed ślubem czasami nie było łatwo ale nie wyobrażaliśmy sobie życia oddzielnie. Jak masz wątpliwości czy to do swoich uczuć , czy do jego to zacznij pytać wprost o jego plany. Po co tracić c

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

No ja z kolei znam przypadek, gdy pan nie oświadczał się pani, bo pani przez 5 lat deklarowała, że ona nie zamierza się obciachowo wiązać pierścionkami, małżeństwo ma w pogardzie, a na dzieci kicha. Pan pierścionek miał, ale ciągle się bał, że go pogoni za zbyt poważne deklaracje, bo ona taka wyzwol

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

taka_sobie_sytuacja napisał(a): Co w mojej sytuacji zrobiłaby ematka, żeby móc sobie z czystym sumieniem spojrzeć potem w oczy? Pomóżcie... Witam Co cię obchodzi, co pomyśli ematka?;-P Nie rób sobie jaj! Myśl o sobie i rób po uważaniu. Aha, ja jednak wychodzę z założenia, że "nie wszystko złoto

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Chyba Cię pogrzało. Nie czuję niechęci do mężczyzn, wręcz przeciwnie. Czuję niechęć do pseudomężczyzn, tzw. misiów. Poza tym ja nie mam poczucia obciachu, jeszcze mnie nie pogięło, żeby zakładać specjalnie jednorazowy login. -- "Chodzi o to, by poszło w świat i dotarło tam, gdzie trzeba: tu n

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

euphoria77 napisała: > Dziewczyny juz wyczerpały temat i napisały Tobie masę mądrych rzeczy. > Mogę jeszcze dodać tylko jedno, co i tak juz innymi słowami zostało powyżej nap > isane. Jak facet jest juz z Tobą 6 lat, w tym3 lata prowadzicie wspólne gospoda > rstwo domowe, a jeszcze si

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

priszczilla napisała: > Skoro jeden wieczór z obcym facetem tak ci w głowie namieszał, że jesteś gotowa > cały związek spisać na straty to chyba nie ma się co zastanawiać. Nadszedł cza > s, żeby się rozstać. Nie patrzyłam na to z tej strony, ale chyba faktycznie coś w tym jest. Parę razy

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Dziewczyny juz wyczerpały temat i napisały Tobie masę mądrych rzeczy. Mogę jeszcze dodać tylko jedno, co i tak juz innymi słowami zostało powyżej napisane. Jak facet jest juz z Tobą 6 lat, w tym3 lata prowadzicie wspólne gospodarstwo domowe, a jeszcze się nie zadeklarował/oświadczył, to obawiam się

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Jeżeli jesteś z facetem od sześciu lat, mieszkasz z nim pod jednym dachem od trzech i nadal nie podjęliście żadnych wiążących decyzji co do dalszego wspólnego życia to z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że jednak się razem nie zestarzejecie. Kompletnie beznamiętny ton Twojej wypowiedzi

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Mozesz spotykać sie z tym nowym facetem, dopóki nie dojdzie miedzy wami do niczego beda tylko rozmowy i wspólnie spędzony czas ,należy sie poznać. Moze sie okazać ze normalnie on wcale taki kochany nie jest. Napewno nie odeszlabym od faceta po 6 latach dla kogos z kim spędziłam 12 godzin. Z drugiej

Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Wybaczcie jednorazowy nick, ale wolałabym pozostać anonimowa, zresztą i tak udzielam się tu bardzo rzadko. Jestem z facetem od 6 lat (oboje mamy po 27), mieszkamy razem połowę tego, ślubów, dzieci i kredytów tudzież konkretnych planów na powyższe brak. Generalnie całkiem dobrze nam razem, chociaż

Re: zmiana klasy

wpis dla tych, którzy znajda sie w podobnej sytuacji... zmiana przebiegła bezproblemowo, dziecko zadowolone, kontakty z niektórymi rówieśnikami ze starej klasy zachowane do tego starej klasy juz nie ma - problemy w klasie tak eskalowały, ze została rozwiązana

Re: problemy 6-latka w szkole

Miałem z córką podobny dylemat. Rozwiązałem go bardzo szybko. Spytałem jej co ona o tym sądzi. Wizja powtarzania pierwszej klasy ją przeraziła. Teraz jest w drugiej klasie i radzi sobie coraz lepiej. Zaufaj swojemu dziecku. Często nie doceniamy jak bardzo są rozwinięte emocjonalnie.

Re: Wysyłałyście 7-latkow na 2 tygodniowe obozy?

Nie chciał, były obozy dżudo od 1 klasy, na które jeździli koledzy i trener, ale młody nie chciał. Nawet do babci nie ciągnęło go samego. Wyjechał pierwszy raz na weekend ze swoją drużyną w 3 klasie, później na obóz letni po 3 klasie. I takie rozwiązanie było w jego przypadku bardzo dobre. No i ja

Re: Cios w edukacje domowa

no tak tylko edukacja nie kończy się na trzeciej klasie. Jakby się uparcie przeciwstawiać ED, to w klasach 1-3 lekcje trwają tak krótko, że spokojnie potem zdąży się ogarnąć i terapię i integrację ;) Ale nie o to chodzi. Naprawdę uważam ED za świetne rozwiązanie w wielu przypadkach, podobnie jak

Re: To co, bronimy starszaki?

Mnie osobiście pasowałoby rozwiązanie zerówki i edukacja wczesnoszkolna w oddzielnej szkole, klasy 4-8 a nawet i 9 klas oddzielnie. Licea mogłyby pozostać 3 letnie, żeby za bardzo nie mieszać. Dla mnie to najsensowniejsze rozwiązanie, którego również nie da się wprowadzić ot tak, w ciągu roku czy

Re: 6 latko zostają w przedszkolach - co z 3 latk

Do pierwszej klasy trafi mało dzieci, czyli będzie mało klas. Dla nauczycieli obecnych trzecioklasistów zabraknie etatów. Problem będzie rozwiązany w ten sposób, że 6 latki będą musiały iść do szkoły do zerówek (żeby nauczyciele mieli etaty) i w ten sposób zrobi się miejsce dla trzylatków w

Re: NPK się w końcu dochrapał

...ich współpracowniczka Dorota Dziamska, pedagożka, autorka systemu "Edukacja przez ruch", jedna z głównych autorek podstawy programowej , dla gimnazjum, liceum i programu Erazmus. Resort rozważa wdrożenie części tych rozwiązań dla siedmiolatków w pierwszej klasie. :D

Re: i co dalej z tymi sześciolatkami...

Można, jak w małych wiejskich szkołach, łączyć dwie, a nawet więcej klas w różnych roczników w jednej sali z jednym nauczycielem. Jeśli rodzicowi takie rozwiązanie nie odpowiada pozostaje dowożenie do innej szkoły.

Re: Nie posyłajcie 6latków do szkoły!

utworzenia dodatkowej klasy przy takiej samej liczbie uczniów, czyl > i większe koszty, dochód ten sam. ale jak będzie 5 nowych dzieci? za dziećmi ida tez subwencje, nie wiem jak to teraz bedzie rozwiązane...

Re: A czy ktoś mi powie...

najgorzej wyjdą na tym te dzieci, które zostały odroczone ze względu na prawdziwe problemy rozwojowe, a nie niechęć rodziców do szkoły. Takie dziecko nie wskoczy raczej do klasy drugie, więc będzie 6 lat dowożone np do sąsiedniej wsi lub na drugi koniec miasteczka, gdzie powstanie klasa zbiorcza w

Re: jednak I klasa program jak dla 6 latków

Ci, którzy mają zdolności sobie poradzą. Ale reszta? A przypominam zeszłoroczny test nauczycieli nauczania początkowego, podstawówek klas starszych i gimnazjów, z którego wynikało, że znaczna część tych nauczycieli nie umie rozwiązać zadań z zakresu materiału, którego uczy. Był tutaj też o tym

Re: kolejny pomysł pis na wygaszanie gimnazjów

Powstaniu gimnazjum towarzyszył jeden rocznik pusty , likwidacji będzie towarzyszył jeden rocznik podwójny . Jak nad tym zapanować ?jak rozwiązać problem dwóch roczników z których jeden ma mniejsza ilośc materiału przerobionego. Dwa osobne programy i siatki godzinowe dla dwóch pierwszych klas

Re: Do nauczycielek i nie tylko...

To rozwiązaniem jest przeniesienie dziecka do klasy prowadzonej przez dobrą nauczycielkę, która bez problemu sobie poradzi z takim dzieckiem. Co to za rodzice, którzy nie potrafią "ustawić" jednego dziecka?

Re: Matematyka w I kl SP co robią dzieci?

Są dodatkowe zadania dla dzieci, które sobie lepiej radzą - dodawanie i odejmowanie do 100 oraz tworzenie zadań tekstowych, które pozwolą rozwiązać równania z liczenia do 10 (te zadania są przeznaczone dla pozostałych dzieci w klasie).

Re: religia w szkole- ostracyzm wobec dziecka?

No ale córka i tak zostaje na świetlicy w tej samej sali. Dla pierwszych klas ich klasa jest świetlicą. Jestem ciekawa jak zostaje to rozwiązane. Lekcja religii tez jest w tej sali...

Re: Czy są rodzice 6 latków zadowolonych ze szkoł

Ja mam 3 dzieci, które poszły do szkoły jako 6 latki (najstarsze jest w 5 klasie). Nie mam powodów do niezadowolenia, choć u nas wybór takiej opcji nie był podyktowany jakimś specjalnym entuzjazmem w kierunku takiego rozwiązania, ale był po prostu wyborem mniejszego zła ;)

Re: drugi rok w zerówce szkolnej - rocznik 2010?

Tak makuro. Tego jestem pewna, ze cokolwiek nie zrobię będę żałować. Wysylka do zerówki miała być takim super rozwiązaniem, a tu pis zrobil mi psikusa. Gdyby mala została w przedszkolu, ok. Teraz zmienilaby na zerowke i szlaby do przodu. W sumie chciałabym aby zobaczył ja ktos trzeci, wybiorę się

Re: Sześciolatek - powtarzanie pierwszej klasy ..

apriljana :nie można dziecka przenieść do klasy mniej zaawansowanej w czytaniu ? Może przeniesienie,byłoby lepszym rozwiązaniem,niż zostawienie w pierwszej klasie ?

Re: Basen w ramach lekcji w-F

(klasa była dzielona na pól, żeby łatwiej ich było ogarnąć na basenie). Teraz w 3 klasie ma tylko raz basen, bo cała klasa chodzi, już nie są podzieleni, a szkoda, bo to było bardzo fajne rozwiązanie. Tylko, że u nas basen jest przy szkole, przechodzi się do niego łącznikiem bez wychodzenia na dwór

Re: 26 klas pierwszych :-)

Tak, wybije je. Jak żydów.Bosz. No pójdą do liceów. W liceum klasa 30-35 osobowa jest lepszym rozwiązaniem niż przepełnione klasy w podstawówce.

Re: Szkolne przyjaźnie

Dokładnie. Dla mnie to chore. O ile rozumiem rozbijanie destrukcyjnych układów klasowych i w razie konieczności rozwiązanie klasy, o tyle zmuszanie do poznawania innych w imię uj wie czego, uważam za hm... jakieś totalitarne zapędy.

Re: likwidacja zerówek w przedszkolach

Klas pierwszych będzie malutko więc w szkołach otworzą zerówki. Nauczyciele będą mieli etaty a w przedszkolach zwolni się miejsce dla 3-latków. To jest najlepsze rozwiązanie i najbardziej logiczne, właściwie nasuwa się samo. Ja się dziwię, że jeszcze nie wszystkie miasta na to wpadły :P

Re: 7 latki... reforma reformy

Ale Autorce chyba chodziło o to, będą szkoły, gdzie nie uda się skompletować normalnych klas z odroczonych dzieci. Rozwiązaniem rzeczywiście będą klasy z kilkoma osobami lub tworzenie jednej klasy dla dzieci z kilku szkół, bo przekladanie nauki o jeszcze rok, chyba nie wchodzi w grę.

Re: Oczekiwania Rodzicow wobec szkoly podstawowej

na rozwiązanie tych problemów - w klasach I-III nauka tylko od rana

Re: czy Wasi gimnazjaliści czytają lektury?

Nie sadze, aby pieniądze miały tu takie znaczenie. Ja dowiedziałam sie tym eksperymencie od koleżanki, ktora ma syna w klasie 7 tak jak mój i córkę w IB. Nie płacimy podwójnie, bo to bym zauważyła. Nie wiem jak to zostanie rozwiązane. O tym ze syn robi matme klasę wyzej dowiedziałam sie w grudniu

Re: Sześciolatki. A orientujecie się czy

Chciałam tylko wyjaśnić, że moje dziecko będzie kontynuowało pierwszą klasę, a od września pójdzie do drugiej. Ale gdybym chciała, aby dołączyło do młodszego rocznika, to takie rozwiązanie pasowałoby mi najbardziej -odpocząć sobie rok od wszelkich placówek, wstawania, zawożenia itd, dać dziecku rok

Re: Paczki klasowe na Mikołaja

Zatem jak słyszę, że w klasie mojego syna dziewczynki lubią Monster High, a chłopcy nienawidzą, to dziewczynki dostają Monster High, a chłopcy nie. No to rozwiązaniem jest nie kupowanie monster high nikomu. Wybór zabawek jest duży. Może się okazać, że wśród dziewczynek jest 1-2, które monster

Re: Potrzebny prywatny detektyw

Grupa Hedron to Biuro detektywistyczne, które świadczy najwyższej klasy usługi detektywistyczne, dzięki stale współpracującemu ze sobą zespołowi licencjonowanych detektywów, techników, informatyków oraz prawników, którzy dla Naszych klientów przygotowują rozwiązania kompleksowe i w pełni

Może sowieckie rozwiązania likwidacji"byłych"klas!

Las kabacki, koparka, karabin maszynowy...! Tylko pamiętaj Legierski, że i Niemcy i Ruscy przy okazji pedziów też pod ścianę stawiali...;-)

Re: Odejsc z klasa

Wyjscie po angielsku jest wyjściem z układu kochankowego z klasą???? To ja mam zdecydowanie inne pojęcie klasy. A to co proponujesz jest najbardziej chamskim rozwiązaniem jakie znam.

Re: Zadanie z matematyki klasa 3

Powiedz znajomej, żeby nie szukała rozwiązań na siłę tylko skierowała dziecko do nauczycielki po wyjaśnienia. Jeśli dziecko nie wie, jak rozwiązać zadanie, od tego jest nauczyciel. Szczególnie w klasach I - III, gdzie ten materiał naprawdę jest w miarę banalny. -- Jasiek urodził się 23.10.2005r

Re: Niechciana 3 ciąża

I ja też...Małe to może pocieszenie w obecnej sytuacji, ale naprawdę pokazałaś klasę. Może ostatnie przeżycia i wątpliwości zmobilizują Cię/Was do szybszego rozwiązania sprawy mieszkania i brata? Bo wszystko dzieje się po coś, przynajmniej ja w to wierzę.

Re: Warszawa - zerówki w tylko w szkołach?

Tak, ale wtedy zerówki były i w przedszkolach i w szkołach - tzn. w niektórych gminach (np. w Warszawie właśnie), bo różnie to bywało rozwiązane gdzie indziej - rodzic mógł sobie wybrać, czy dziecko "robi" (jako 5- lub 6-latek) zerówkę w przedszkolu i potem idzie do I klasy (nieważne, czy jako 6

cóż za bzdura, toż obaliliśmy komunę

więc jakoś do złych rozwiązań przystosować się nie mogliśmy. A co do: "fachowcy powinni pozostac na stanowiskach nawet jak zmienia sie wladza" to piękny pomysł na wykształtowanie się próżniaczej klasy urzędniczo-biurokratycznej. Jeśli bowiem wybory nie mogą zweryfikować ich "fachowości" to będą

Zadanie matematyczne klasa 5

Witam jak na poziomie matematyki z klasy 5/6 można rozwiązać takie zadanie: Z Dolnego Nowogrodu do Astrachania parowiec płynie 5 dób, a z powrotem (w górę rzeki) 7 dób. Jak długo płynąć będzie tratwa z Dolnego Nowogrodu do Astrachania? Pomożecie, bo ja mam zagwozdkę totalną :)

Zadanie z matematyki klasa 3

Znajoma mi pokazala zadanie z matematyki klasa 3 Poddaje się. Zna ktoś rozwiązanie ? bo za chiny ludowe nie wiem. "Ola wyszla na zakupy o godzinie 15. Za zakupy zaplacila 20 zl. O której godzinie wrocila do domu ?"

Re: Klasy/grupy wg poziomu uczniów

nauczania. Pierwszy rok weryfikuje tą wiedzę i na tle klas "zbliżonego poziomu" mamy dzieci róźnego poziomu. Dobrym rozwiązaniem są kółka tematyczne, one skupiają dzieci o podobnych zainteresowaniach i o podobnym poziomie a jednocześnie nie szufladkują dzieci -- "Kobiety nie tyją. Zwiększają jedynie

Re: Ściąganie klasa 2 s.p.

Ide do nauczycielki i mowię jej, zeby ogarnęła problem sciagania w klasie, bo to karygodne. Ściąganie jest niedopuszczalne i należy tępić je u zarania edukacji. Nie odpuscilabym, bo oszustwo mnie mierzi tak jak kłamstwo i kradzież. Jeśli takie sytuacje sie powtarzają, to oznacza, ze nauczyciel jest

Re: Zlodziejstwo

No więc jest to idiotyczne rozwiązanie, już lepiej byłoby, gdyby te stojaki stały w klasach. Wobec kradzieży i niszczenia wnioskowałabym do dyrekcji o zmianę organizacji tej szatni. -- Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka? Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki

Re: Powroty dzieci expatów - wcale nie jest piękn

A w którym miejscu tu widzisz korupcję? Przypominam Ci, że korupcja to przestępstwo ścigane z urzędu. Niepubliczna szkoła, która musi mieć rodziców-klientów-płatników szybciej zasugeruje rodzicom jednego dziecka zmianę szkoły niż rozwiąże klasę, zacznie wzywać innych rodziców, sypać naganami

Mercedes Klasy E Cabrio i Coupe

Mercedes Klasy E Cabrio i Coupe

html2pdf

html2pdf to klasa stworzona w języku PHP, która pozwala w czasie rzeczywistym konwertować strony zapisane w HTML na dokumenty PDF. Jest to rozwiązanie bardzo szybkie, proste w zastosowaniu i darmowe.

Scribus

Scribus to amatorski program klasy DTP (ang. Desktop Publishing).

Scribus posiada on jednak na tyle dużo rozbudowanych funkcji, iż nie pogardzi nim nawet zawodowiec. Obsługuje dokumenty w formacie SVG, PostScript, EPS, PDF, TIFF, PNG, JPEG, wspiera standardy CMYK oraz

CrossLoop

CrossLoop umożliwia zdalne połączenie między dwoma komputerami klasy PC. Aplikacja pozwala także by z udostępnionego komputera ciągle mógł korzystać siedzący przed nim użytkownik.

CrossLoop jest świetnym rozwiązaniem gdy chcemy na odległość pomóc komuś w obsłudze

Scribus

Scribus to amatorski program klasy DTP (ang. Desktop Publishing).

Scribus posiada jednak na tyle dużo rozbudowanych funkcji, iż nie pogardzi nim nawet zawodowiec.

Scribus obsługuje dokumenty w formacie SVG, PostScript, EPS, PDF, TIFF, PNG

Legend of Mir 3

>, dlatego gra posiada wszystkie rozwiązania znane z "dwójki", jednak ulepszone o nowe opcje i możliwości. Pojawiła się nowa klasa postaci - Assassin (zabójca), nowe zadania, potwory, przedmioty, obszary do eksploracji, instancje i wiele innych.

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - rozwiązać klasę

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin