Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Samodzielna sypialnia dla dziecka w jakim wie

Ten post to żart? Prowokacja? Nasze dziecko śpi od URODZENIA w swoim pokoju... oczywiście blisko sypialni i na początku z otwartymi drzwiami. 4 letnie dziecko śpiące w pokoju z rodzicami.. dobre...

Re: Samodzielna sypialnia dla dziecka w jakim wie

2 lata. Bez problemów. To akurat zeszło się z przeprowadzką więc od razu wprowadził się do swojego pokoju. Za to jak miał 3 znow się przeprowadziliśmy, tym razem do dużego domu. Pokój synka był dość daleko od sypialni, bałam się że w nocy się obudzi ( chociaż to należy do wielkich rzadkości

Samodzielna sypialnia dla dziecka w jakim wieku?

4 latka jest gotowa na samodzielne spanie w osobnym pomieszczeniu,wczesniej miewala koszmary,budzila sie w nocy wiec jej nie przenosiliśmy,bo szybciej bylo wstac i położyć sie do jej lozka w tym samym pomieszczeniu anizei wędrować do drugiego pokoju. Niestety nie jestem pewna czy drugie dziecko w

Re: Samodzielna sypialnia dla dziecka w jakim wie

Przecież to Morabal. Na litość, ile jeszcze razy zmienisz nick? Ile razy zmienisz płeć i wiek dzieci??? Na forum życie rodzinne się wysypała.

Re: Samodzielna sypialnia dla dziecka w jakim wie

jednak jakoś to wpływa na psychikę dziecka, skoro kilkulatki mają problem, gdy rodzice zdecydują się w końcu położyć je we własnych pokojach. Tak samo jest z kilkuletnim noszeniem pieluch, ssaniem smoczka, piersi i innymi rzeczami, którymi rodzice utrudniają własnym dzieciom podstawowe sprawy.

Re: Samodzielna sypialnia dla dziecka w jakim wie

Naprawdę tak szokujące jest dla Was spanie z dziećmi? Czy to jest jakieś straszliwe przestępstwo spaczajace psychikę dziecka nieodwracalnie? ;-) aż mnie to święte oburzenie rozbawiło:-) -- http://www.suwaczki.com/ http://www.suwaczki.com/tickers/relgt5odpew4ev0j.png

Re: Samodzielna sypialnia dla dziecka w jakim wie

Az mi cię żal- takiś głupi..... p.s mój post to nie żart- serio piszę. -- "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "

Re: Samodzielna sypialnia dla dziecka w jakim wie

Obawiam się że to żaden żart - na forum edziecko dzieci śpią z rodzicami do 5 roku życia są karmione piersią do 4 roku a 3,5 latek w pieluchach to rzecz jak najbardziej normalna...

Re: Samodzielna sypialnia dla dziecka w jakim wie

Mnie po ponad 2,5 letniej lekturze forum nic już nie szokuje a oburzać się przestałam dość dawno jedynie czasem mnie coś dziwi. I wyznaję jedną zasadę - róbcie ze swoimi dziećmi co wam sie żywnie podoba - dopóki nie popada to pod prokuratora nic mi do tego. A co do mojego postu to jedynie uświadam

Re: Samodzielna sypialnia dla dziecka w jakim wie

Moja córka nigdy nie spała z nami, zawsze w swoim łóżeczku. Gdy miała 15 miesięcy dostała swój pokój. Nie miała nigdy problemów z zasypianiem. Dopiero koło drugiego roku zaczęła wymyślać jakieś wymówki aby spać z nami w łóżku. Jednak wzięło się to z tego, że u dziadków śpi w łóżku z babcią. Jednak

Re: Samodzielna sypialnia dla dziecka w jakim wie

Moja córka od urodzenia śpi w swoim łóżeczku i we własnym pokoju. Przeżyłam nocne karmienia, katar, kaszel itp. Ma zamontowany monitor oddechu pod materacem. Bardzo szybko nauczyła się spać całą noc. Dziś ma 11m-cy i nie wiem co to nieprzespana noc, czy spanie z nią w jednym łóżku. Bez problemu zasy

Re: Samodzielna sypialnia dla dziecka w jakim wie

Mały śpi sam w swoim pokoju gdzieś od 2 m.ż. My śpimy przy otwartym oknie, a sierpniowe noce zaczęły być coraz chłodniejsze, więc dostał nakaz eksmisji do swojego pokoju. Mieliśmy szczęście i mamy, że przesypia bez problemu całe noce. Nawet od początku, trzeba było go budzić na jedzenie. :)

Re: Samodzielna sypialnia dla dziecka w jakim wie

Od kiedy się urodziły. Drugie tymczasowo do ok 3 m-ca spało w pokoju brata, na dole piętrowego łóżka, ale tylko dlatego, że była przebudowa domu, po zakończeniu przeniosło się do siebie.

Re: Samodzielna sypialnia dla dziecka w jakim wie

Mój śpi w swoim pokoju od 9 miesiąca. Śpi dużo lepiej niż jak spał z nami. Może spać z nami jeśli chce - zazwyczaj nie chce. Sam wieczorem pokazuje na swoje łóżeczko jak jest zmęczony. Ale tak myślę że gdyby w pokoju miało spać z nim jeszcze jedno dziecko to by nie dał rady chyba tak ładnie spać

Re: Samodzielna sypialnia dla dziecka w jakim wie

Moje miało rok i 2 mce jak zaczeło spać w drugim pokoju.moim zdaniem znacząco poprawiło to sen i nasz - rodziców i dziecka - nie budziliśmy sie wzajemnie choćby przekręcaniem się na drugi bok. Przeprowadzka poszła zupełnie bezboleśnie ale mogło to wynikać z faktu że dziecie już od ładnych paru mcy

Re: Samodzielna sypialnia dla dziecka w jakim wie

Mój jak miał 3,5 to chcieliśmy go wyrzucić z naszego łóżka, ale wróciła gadzina po 3 dniach. Teraz ma prawie 4 i pół i nadal zajmuje zaszczytnie miejsce po środku - ale mi się nie chce go wyrzucać, nawet lubię jak tak śpimy chociaż mi się dostała dupa bo głowę trzyma na poduszcz męża ;P

Re: Samodzielna sypialnia dla dziecka w jakim wie

U nas dziecko przenieśliśmy do własnego pokoju jak mała skończyła rok. Nie było żadnych problemów z "przeprowadzką", zwłaszcza że od początku spała w swoim łóżeczku, tyle że z nami w pokoju. Myślę, że gorzej jest jeśli dziecko śpi z rodzicami w łóżku i nagle ma przejść nie dość że do własnego łóżka

Re: Samodzielna sypialnia dla dziecka w jakim wie

Starsza jak miała 2 lata 9 miesięcy jakoś, przeprowadzka i własny pokój. Jeszcze trochę do nas przychodziła. Młodszy odpiersiowiony kiedy miał 1 rok i 4 miesiące i jakoś po miesiącu przeniesiony do siostry do pokoju, przychodził do nas jeszcze z miesiąc tak intensywnie, po kolejnych dwóch bardzo rza

Re: Dziecko w sypialni

oczywiscie ze dziecko jest wpuszczane do sypialni, uwielbiamy sie przytulac w lozku, dziecko tez..

Re: Dziecko w sypialni

ci twoi "znajomi" maja cos nie tak z głową. "ich teren prywatny"? a dziecko to obcy? zabraniaja wchodzic dziecku do sypialni, a przeciez pewnie w sypialni to dziecko zrobili. Ludzie sa nienormalni. -- tutiturum

Re: Dziecko w sypialni

iziula1 napisała: > Moje mają zakaz wstępu. Sypialnia to moja i męża oaza. > Dla pewności mamy zamykane drzwi na klucz, co by diabeł nie kusił :) o matko jak mistycznie i wzniośle OAZA, no cudnie! -- ''Cze.Mam maly problem: otoz od 3 tygodni jestem mamą i w sumie ciesze sie z tego

Re: Dziecko w sypialni

sypialni bawialni, miejsca rodzinnych spotkań. Mają je gdzie indziej. Jest to dla mnie w pełni zrozumiałe i nie jest jakąś patologią, czynem niegodnym rodziców itp. Sypialnia to pokój rodziców, ich prywatna sfera a jak bardzo prywatna sami ustalają. Nie zauważyłam żeby jakakolwiek zwolenniczka takiego

Sypialnia z miejscem dla dziecka

Sypialnia jest w kolorze śliwki węgierki dodatki szaro-srebrne, łóżko o wymiarach 160 x 200 oraz duża szafa w zabudowie na całej szerokości pokoju z szafy jesteśmy w stanie zupełnie zrezygnować (mamy możliwość przeniesienia jej do przedpokoju). W jaki sposób urządzić sypialnię, gdzie powinno

Re: Sypialnia z miejscem dla dziecka

Dziękuję za rady! 'iza1996' bardzo praktyczne ustawienie łóżeczka super :) w sypialni chciałabym umieścić nasze łóżko, łóżeczko dla dziecko + przewijak (ala mała komoda) reszta mebli w tym pokoju jest zbędna. Zastanawiam się tylko nad kolorystyką, może wystarczyłoby pomalować tylko ścianę za

Re: Sypialnia z miejscem dla dziecka

Dziękuję za rady! 'iza1996' bardzo praktyczne umieszczenie łóżeczka to na pewno duży plus dla mnie przynajmniej na początku :) W sypialni ma znajdować się nasze łóżko, łóżeczko dla dziecka i przewijak (ala komoda) reszta mebli jest zbędna. Zastanawiam się jeszcze nad kolorystyką po usunięciu

Planujecie sypialnię dziecka obok swojej...

Planujecie sypialnię dziecka obok swojej sypialni a potem narzekacie? Większośc projeków domów przewiduje wszystkie sypialnie obok siebie. Budowanie takiego domu, to ściąganie na siebie problemów na własne życzenie i za własne pieniądze.

Re: Jak to rozwiązać - rodzeństwo w 1 pokoju.

Ja bym zrezygnowała z gabinetu i zrobiła w nim sypialnię, do spania wystarczy, dorośli raczej całych dni w sypialni nie spędzają, a obecną sypialnię oddała dziecku, dla którego brakuje pokoju.

Re: Jak to rozwiązać - rodzeństwo w 1 pokoju.

na razie oboje w jednym pokoju a pozniej pomyslicie. Ew. sypialnie przenisc do pokoju dziecka a wiekszy pokoj, wasza obecna sypialnie, oddac dwojce dzieci.

Re: Jak to rozwiązać - rodzeństwo w 1 pokoju.

Przerobicie gabinet i już. Albo oddacie dziecku sypialnię a sami pójdziecie do dużego pokoju spać.

Re: Dziecko w sypialni

syn może jak najbardziej przebywac w naszej sypialni. nie widzę w tym problemu. rowniez pies nie ma zakazu wstepu:)

Re: Dziecko w sypialni

Moje mają zakaz wstępu. Sypialnia to moja i męża oaza. Dla pewności mamy zamykane drzwi na klucz, co by diabeł nie kusił :)

Re: Dziecko w sypialni

Moja trzylatka właśnie spi koło mnie w łóżku. Tatus w pokoju obok jeszcze pracuje. -- Niecodziennik

Re: Dziecko w sypialni

> wlasnie ja tez calkiem niedawno dowiedzialam sie, ze dzieci mojej kolezanki nie > maja wstepu nie tylko do sypialni rodzicow, ale tez na cale pietro domu, bo ta > m jest wlasnie sypialnia rodzicow i biuro. dzieci maja swoj pokoj na dole, rodz > ice sypialnie na gorze. Heh, kiedys

Re: Dziecko w sypialni

Moja córka ma swoje łóżko w naszej sypialni, chociaż raczej należałoby powiedzieć, że sypialnię mamy po prostu wspólną. Pola minowego, zamków szyfrowych nie przewiduję. -- http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/lj/ad/lphb/Ywf0dl5Vt68lTJQuzX.jpg

Re: Dziecko w sypialni

Nie widzę powodu aby dzieci buszowały swobodnie o naszej sypialni. Niby po co, nic tam ciekawego dla nich nie ma. Mają swoje pokoje i resztę domu Co innego okazjonalne wejście rano i przytulenie się, co innego traktowanie sypialni rodziców jako terenu do zabaw.

Dziecko w sypialni

Wpuszczacie dzieci do sypialni? Ja swoje wpuszczam. W ogole nie ma w moim domu ani jednego pokoju zakazanego dla dzieci. Natomiast dzieci mojej znajomej maja wlasnie zakaz wstepu do sypialni rodzicow bo to ich teren prywatny. A jak jest u was? -- "nie chcialo mi sie wiec mam rosół i

Re: Dziecko w sypialni

I do kuchni, w koncu tam jest lodowka, a smakolyki tylko dla wybrnych. -- Dzis jestem w nastroju nieprzysiadalnym.

Re: Dziecko w sypialni

"Koldry" to ukochana zabawa moich dzieci. Tez mnie irytuje wyciaganie poscieli ale tak sie wspaniale bawia, ze nie mam serca zabronic.

Re: Dziecko w sypialni

> Dla pewności mamy zamykane drzwi na klucz o matko!:-D -- Dzis jestem w nastroju nieprzysiadalnym.

Re: Dziecko w sypialni

Bez sensu ;/ jak można zakazać dziecku swobodnie poruszac sie po własnym domu , ważniejsze jest chyba uczenie dziecka nie grzebania w cudzych rzeczach ,szafkach ,szufladach które nie należą do niego .

Re: Dziecko w sypialni

Wpuszczam. Moja córka czasami ogląda w sypialni telewizję, bardzo lubi się tam uczyć czy czytać książki. Ma swój pokój i sypialnię traktuje, jako coś w rodzaju prywatnego pokoju mojego i męża, dlatego zawsze pyta - czy może tam poczytać, pobawić się czy pouczyć się? -- Spock - Nie rozumiem humoru

Re: Dziecko w sypialni

Nie zamykam na klucz, ale bawic sie tam tez nie pozwalam. Czasem przychodzi rano z jakimis samochodzikami. Po pierwsze dla mnie sypialnia jest do spania (ja też tam nie przesiaduję w dzień) po drugie chce miec tam porządek- pomaga to wyciszyć się przed snem. Dzieciak sam widzi, ze niczego

Re: Dziecko w sypialni

Ale nie widzisz różnicy między dorosłym a dzieckiem nie? -- „Każdy facet boi sie tego, że po ślubie dziewczyna zetnie włosy, przybierze na wadze i przestanie dawać mu dupy"

Re: Dziecko w sypialni

wlasnie ja tez calkiem niedawno dowiedzialam sie, ze dzieci mojej kolezanki nie maja wstepu nie tylko do sypialni rodzicow, ale tez na cale pietro domu, bo tam jest wlasnie sypialnia rodzicow i biuro. dzieci maja swoj pokoj na dole, rodzice sypialnie na gorze. nasze dzieciaki wprawdzie

Re: Dziecko w sypialni

Człowiek sie uczy całe życie:-) nie wpadłabym na pomysł zakazu wchodzenia do sypialni. owszem powiedziałam kilka razy, że nie chcę żeby mi sie w ciuchach w których tarzaja sie po podłodze kotłowali po łóżku i nie rozwalali zabawek ale nie zabraniam wejść.

Re: Dziecko w sypialni

Gdy dzieci były male, to przychodziły czasem rano do naszego łóżka na ranne przytulanki i figle. Teraz, nie wchodzą, chyba że po coś- bo w sypialni mamy beletrystykę. Ale to w dzień. Jak drzwi są zamknięte, czyli gdy tam jesteśmy (bo tylko wtedy są zamknięte), to pukają. Nie ma problemu.

Re: Dziecko w sypialni

Nie wpadłabym na to :). Może jeszcze zakaz wstępu np do łazienki (mamy jedną przy sypialni ;)) w sumie to też może być niezła oaza :D -- Ania z Kubutkiem (16.11.2006) i Zuzanką (10.12.2010) http://www.suwaczek.pl/cache/d30b5d5822.png

Re: Dziecko w sypialni

Zakazu nie maja, w weekendy przychodza rano sie przytulic plus pies i kot. Jednak nie bawia sie w naszej sypialni, nie robia tego dzieci naszych gosci, generalnie nie robia tam niczego bo nie ma powodu.

Re: Dziecko w sypialni

a po co? mają swoje pokoje i miejsca zabaw Młosza ma tylko czytana bajke przed snem u nas w sypialni Najmlodszy-niestety-od północy spi z nami -- http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/A8WTTObXAoZ7NOGD9X.jpg

Re: Dziecko w sypialni

Sypilania jest nasza i nikt tam niezaproszony wstepu nie ma.-- “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“ Autorem powyzszego zdania jest Moofka.

Re: Dziecko w sypialni

Zastanawia mnie czy faceci tez tak entuzjastycznie podchodza do obecnosci dzieci wszedzie. Cos mi sie widzi ze nejeden by zamienil takie przedszkole na czesc rodzinna i czesc, hmm, malzenska.

Re: Dziecko w sypialni

Oczywiście, że wpuszczamy! To jest nasze domowe "boisko", pomiędzy łóżkiem i rzędem komód syn i ojciec grają w piłkę. Jak mogłąbym tego zabronić???

Re: Dziecko w sypialni

iziula1 napisała: > Dla pewności mamy zamykane drzwi na klucz, co by diabeł nie kusił :) Ja bym jeszcze, na czas nieobecności rodziców, podłączała klamkę do prądu :> Tak, na wszelki wypadek ... ;)

Re: Dziecko w sypialni

nanuk24 napisała: > > Dla pewności mamy zamykane drzwi na klucz > > o matko!:-D > Hehe moze pokoj jest extrem Moze jakies studio bdsm? :> --

Re: Dziecko w sypialni

a moje nie maja ani ogródka ani poddasza:( to jeszcze im kolejnych 10m2 bronić? -- http://emotikona.pl/emotikony/pic/ludek-pa-pa.gif Zajrzyj do nas

Re: Dziecko w sypialni

wpuszczam, choc same bez sensu nie lataja... -- http://images.okazje.info.pl/p/inne/4786/th100/pluszak-looney-tunes-diabel-tasmanski-24-cm.jpg

Re: Dziecko w sypialni

moje uwielbiają skakac po naszym łózku swietnie sie wtedy bawimy moje moga sie bawic gdzie maja ochote a nie w wyznaczonym rewirze -- http://emotikona.pl/emotikony/pic/ludek-pa-pa.gif Zajrzyj do nas

Re: Dziecko w sypialni

Racja. Nie wspominając już o tym, że oni zapewne do pokojów dzieci wchodzą bez większych oporów :P -- Gdzie kota nie ma, tam misie szaleją.

Re: Dziecko w sypialni

mnb0 napisała: > Wpuszczacie dzieci do sypialni? > Ja swoje wpuszczam. W ogole nie ma w moim domu ani jednego pokoju zakazanego dl > a dzieci. > Natomiast dzieci mojej znajomej maja wlasnie zakaz wstepu do sypialni rodzicow > bo to ich teren prywatny. Może wchodząc i bawiąc się

Re: Dziecko w sypialni

dlaczego miałabym bronić dostępu dzieci do jakiegokolwiek pomieszczenia w domu? To jest NASZ dom, każdy ma prawo czuć się swobodnie, równocześnie szanując innych. Sypialnia? Co wieczór dzieciaki ładują nam się do łózka na 5 min. przed zaśnięciem aby poprzytulać się do mamy i taty :-) Rano

Re: Dziecko w sypialni

No ale moje młodsze mają akurat 2 i 4 lata, z 8 latkiem nie mam już tego problemu, to on ma problem, że jak jest w szkole te dwa łobuzy buszują mu w pokoju. :P

Re: Dziecko w sypialni

na naszym lozku wychodza nam wszystkim najlepsze domki :) Dzieci moje moga sie bawic "Zabawki " mam pochowane na szafie gdzie i mi trudno dosiegnac Wiec moga buszowac do woli Ale tez dzieki watkowi przemyslalam i ja nigdy nie widzialam zeby dzieci mi po stafie grzebaly Bo po co

Re: Dziecko w sypialni

W blokowym m3 sobie nie wyobrazam, ale juz w wielkim domu - jak najbardziej. Pewnie jak zawsze "zakaz" to prosba, by nie wchodzily i nie grzebaly po szafkach (bo gumki, bo leki, bo bielizna), ale larum juz podniesione...

Re: Dziecko w sypialni

Pewnie tak robią, co za bezczelni dorośli ludzie! Pewnie jeszcze im w tych pokojach sprzątają, albo nie daj boże zmieniają pościel! -- „Każdy facet boi sie tego, że po ślubie dziewczyna zetnie włosy, przybierze na wadze i przestanie dawać mu dupy"

Re: Dziecko w sypialni

Czasami tak ;) Np jeśli chcą obejrzeć coś na kanale tv cyfrowej, kiedy ma oglądamy coś innego w salonie. Poza tym dzieci wiedzą, że to jest nasz ostatnia ostoja prywatności ;), więc są nauczone nie wchodzić, kiedy nas tam nie ma zresztą niby po co?

Re: Dziecko w sypialni

My tez zabraniamy ale dlatego oddaliśmy im duzy pokój w dwupokojowym mieszkaniu. Zabraniamy, bo tam mamy oprócz sypialni tez biuro, leża umowy i dokumenty i nie chcemy aby im sie pomyliły z kartkami do rysowania. Generalnie pozwalamy przebywać razem z nami, a jak nas nie ma, to nie wolno im tam

Re: Dziecko w sypialni

iziula1 napisała: > Moje mają zakaz wstępu. Sypialnia to moja i męża oaza. tylko OAZA? a dlaczego nie wasza swiątynia z ołatarzykiem, w którym po lewej stronie stoi fiolka z ostatnim wytryskiem "mężusia", a po prawej wydzieliny rozkoszy "żonki"?? Do tego w szufladkach

Re: Dziecko w sypialni

jesli masz sypialnie jak Grey pokój zabaw to sie nie dziwie w innym przypadku dziwne dla mnie :) u nas w domu nie ma takich zakazów, to NASZ dom i kazdy ma wstęp do kazdej jego czesci, ucze poszanowania ze to jest moje albo tego nie chce zeby mi ktos ruszał albo mam swoje piec minut i wtedy nikt mi

Re: Dziecko w sypialni

Nie wolno im wchodzić do pokoju starszego brata, bo on sobie tego nie życzy. No co ty, nie życzy? święty spokój ? azyl tylko dla niego udostępniany tylko na jego życzenia i jego zasadach innym domownikom? Szok. Przecież bardzo popularnym argumentem tu jest, że dom należy do każdego i z tego tytułu

Re: Dziecko w sypialni

Oczywiście,nie mam nic do ukrycia:) Córka lubi sobie poleżeć na naszym łóżku,często znosi wszystkie swoje pluszaki i je tam układa do snu.Nie lubię jak zaczyna bawić się moją biżuterią bo póżniej szukam i układam na nowo wszystko tak jak powinno być ale i na to jej pozwalam od czasu do czasu. Od ki

Re: Dziecko w sypialni

ceide.fields napisała: > To trochę smutne spędzać samotnie wolny czas. Tak, to w istocie bardzo smutne, że mamy możliwość posiadania oddzielnej dla każdego z domowników, wygodnej przestrzeni, gdzie każdy może znaleźć swój azyl i robić to, co mu się podoba, bez narażania pozostałych członków r

Re: Dziecko w sypialni

Wpuszczamy dzieci do naszej sypialni, garderoby i łazienki, ale nie pozwalamy tam buszować i urządzać remanentów w szafkach, no i nie mogą być tam same. Tak więc, gdy któreś na własną rękę zbłądzi w ten rejon, zostaje pogonione. Identycznie nie wolno im wchodzić do gabinetu, w którym mąż ma biuro i

Re: Dziecko w sypialni

u mnie dzieciaki gonią wszędzie bo jak narazie nie dorobiłam sie sypialni, mamy dwa pokoje:P ale co innego bedzie jak sie w końcu wprowadzimy do nowego domku. Jestem w stanie zrozumieć a nawet popierac te osoby które nie chca aby dzieci wszędzie wchodziły. Fajnie jest miec takie miejsce gdzie można

Re: Dziecko w sypialni

Zakazu jako takiego nie ma, ale w dzień gonię ich z sypialni. Sama też zresztą w niej nie przesiaduję. Do zabawy dzieciaki mają swoje pokoje, do skakania trampolinę, zresztą właśnie na skutek skakania złamały deskę w stelażu od łóżeczka najmłodszego. Nie zgadzam się, żeby turlały się w pościeli w

Re: Dziecko w sypialni

Ej niech każdy żyje jak lubi, ale nie jednak coś tu zastanawia - serio nie da si e poczytać książki bez pisków za uchem albo uniknąć okruchów po śmieciowych przekąskach BEZ zamykania się na klucz przed dziećmi? To te dzieci nie dorastają, nie wpajacie im zasad kultury osobistej? Ok rozumiem dwulatki

Re: Dziecko w sypialni

wpuszczam bez problemu. moze skakać po łóżku, moze sie bawić w pościeli, mzoe nawet sobie zabawki przynieśc i zrobić szpital dla lal w naszym wyrku. jedno na co nie pozwalam to grzebać po szafkach, bo istotnie, nie ma w nich nic dla niej. za to nie wpuszczam do "gabinetu", czyli pokoju z

Re: Dziecko w sypialni

oczywiscie. W dzien i w nocy, poza chwilami tylko dla malzonkow ;-), wtedy zamykamy sie na klucz i gotowe. Wchodzic poza tym moga tam, kiedy chca, tyle, ze nie chca, bo tam nie ma dla nich nic ciekawego do roboty. Ja generalnie nie pozwalam sie bawic posciela, nigdy. Nawet dzieciom ich wlasna poscie

Re: Dziecko w sypialni

syn wychodzi. Tak jak u psów legowisko jest twierdza i nikt ma mu nie przeszkadzać tak sypialnie jest twierdza rodziców. -- ----------------------- Myśl o tym co mówisz... Nie mów tego? co myślisz...

Re: Jak to rozwiązać - rodzeństwo w 1 pokoju.

Oddasz sypialnie dziecku i po problemie, a tak serio to co tu da się napisac? łózko pietrowe?

Re: do jakiego wieku dziecko w sypialni razem z .

ale czemu im wczesniej tym lepiej? ja mam lozeczko w sypialni,dziecko jeszcze nie przesypia ciagiem nocki wiec dla mnie to wygoda, a pozatym lubie miec go przy sobie,lubie patrzec jak spi slodko i czuc jego fajny zapach w sypialni :) czemu lepiej zeby spal w swoim pokoju?

Re: 4 pokoje - 84 m - ma sens?

*4pokoje na 73 metrach. Pokój dzienny 20 metrów, pokój dziecka 12, nasza sypialnia i pokój do pracy po 8 metrów. Tylko nasza sypialnia była za mała, ale podwójne łóżko i dwie szafy zmieściliśmy. Wokół łóżka już przejść się nie dało swobodnie, ale i tak komfort posiadania sypialni był.

Re:

Dziękuje za pomysły. W tej propozycji podoba mi się sypialnia dziecka i łazienka. W sypialni przy drzwiach wejściowych grzejnik jest pod oknem więc wolałabym łózko na innej ścianie.

Re: do jakiego wieku dziecko w sypialni razem z .

U mnie w sypialni nie ma miejsca dla dziecka, więc wstawiam łóżko do pokoju małego/małej i będę zasypiać z mężem, a od pierwszego karmienia- z nr. 2, w pokoju czy łóżku, a do ojca pewnie będzie przychodził nr. 1 ;) -- Maksymilian 10.10.2008, Aleksander (*19.08.10- 17tc) http://lbdm.lilypie.com/LC1

Re: do jakiego wieku dziecko w sypialni razem z .

BYŁO!! Zamień pokoje w mieszkaniu (sypialnia, wolny, pokój starszaka) tak zeby mieć najmniejsz dystans z sypialni do młodszego. Bedziecie mieli wszyscy świety spokój a po 2 miesiacach pobudek po problemie i brak kłopotów z przeprowadzaniem. Mój pierwszą noc spał z nami..... to była ostatnia noc

Re: mieszkanie 3 pok pol-wsch czy pol-zach?

sypialnie od wchodu, zachód bardzo się nadrzewa -- Fryzjer jest wazniejszy niż pasztet, to oczywiste. Przynajmniej do póki nie masz dziecka z własciwym facetem.

do jakiego wieku dziecko w sypialni razem z ...

rodzicami? a od kiedy wlasny pokoj? pierwszy syn nigdy nie spal z nami w lozku, spal we wslasnym lozeczku do 2,5 roku obok w sypialni. teraz spodziwam sie drugiego dziecka i ...tak mi milo i spokojnie spac samej w sypialni tylko z mezem. nie chodzi o to,ze jestem wyrodna matka ale ja budze sie na

Re: Rozwod -dziecko 1/2 dni/nocy u kazdego z rodz

Dziecko chodzi do szkoły. Jeden rodzic mieszka w sypialni dużego miasta, drugi w centrum tego dużego miasta. Co do wydatków dogadują się bez problemów. Wiem, że to rzadkość.

Re: do jakiego wieku dziecko w sypialni razem z .

lilka ty się na przyjecie tego dziecka szykujesz jak na wojnę, robisz jakieś wielke plany, wywiady, research, badania, cuda na kiju, a ile spi a gdzie spi a kiedy ja a czemu nie je a dlaczego wtedy a ile to tamto sramto owamto, ty sie naprzygotowujesz naplanujesz nabadasz a dziecko i tak zrobi po

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - sypialnie dla dziecka

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin