Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

szpital narutowicza- kraków

Witam serdecznie, czy któraś z Was rodziła ostatnio w Szpitalu im. Narutowicza w Krakowie? jeśli tak podzielcie się wrażeniami? Czy do szpitala trzeba brać ubranka dla dziecka? Pozd. K.

Re: Kraków- Szpital Narutowicza-Nowa Porodówka

A jak wygląda sprawa ze znieczuleniem?? Czy istnieje coś takiego jak znieczulenie na życzenie?? Bardzo boję się bólu i chciałabym mieć pewność, że w razie mojej prośby otrzymam pomoc.

Re: Kraków- Szpital Narutowicza-Nowa Porodówka

Ja rodziłam w 2008, i jak dla mnie to wszystko w porządku było, poród rodzinny, większość czasu siedziałam w wannie, ogólnie dobre wrażenie. Teraz też wybiorę ten szpital.

Re: szpital narutowicza- kraków

Witam, Pierwsze dziecko rodziłam w Narutowiczu 3 lata temu, teraz również (wrzesień 2010). Miałam cesarkę, byłam baaardzo zadowolona, zarówno z opieki lekarskiej, jak i warunków. Po pierwszej dobie na sali pooperacyjnej zostałam przeniesiona do sali jednoosobowej z własną łazienką, widać było, ż

Kraków- Szpital Narutowicza-Nowa Porodówka

Mam kilka pytań, w trakcie ciąży leżałam w tym szpitalu na patologii ciąży już 3 razy. Jeżeli chodzi o ten oddział to byłam tam zarówno w trakcie remontu jak i po remoncie porodówki, jednak interesuje mnie teraz głównie porodówka. 1.Czy któraś z Pań mogłaby się wypowiedzieć odnośnie porodu w

Re: Kraków- Szpital Narutowicza-Nowa Porodówka

Podbijam temat, ma ktos jakies swierze informacje na temat szpitala i porodow w nim?

Re: Kraków- Szpital Narutowicza-Nowa Porodówka

rodziłam sn, czułam sie po porodzie wyjatkowo dobrze, więc jako takiej pomocy nie potrzebowałam. Znieczulenia nie miałam. Pytaja średnio 2 razy dziennie czy trzeba przeciwbólowo cos podac. Na pewno jest silny nacisk na karmienie naturalne, przy tym położne bardzo pomagają, a jak jest potrzeba na poc

Re: Kraków- Szpital Narutowicza-Nowa Porodówka

Interesuje mnie jedna rzecz - czy położne trochę pomagają po porodzie czy jesteś zdana tylko na siebie? Pomagają w karmieniu? Miałaś może znieczulenie? Ja miałam cc jakiś czas temu i niezbyt dobrze wspominam opiekę poporodową i pana anestezjologa.. Czeka mnie to znowu i jestem ciekawa czy coś się zm

Re: Kraków- Szpital Narutowicza-Nowa Porodówka

Rodziłam tam 2 tyg. temu-nowa porodówka, świetne warunki, zarówno "porodowe" jak i "poporodowe", położne super-te od dzieciaków i te które zajmują się mamami, lekarze -podobnie. Macie jakies konkretne pytania-chętnie odpowiem :-) Ogólnie-polecam. -- KUBA MOJE UZALEŻNIENIE

kraków-szpital narutowicza

witam! Czy mogłybyscie udzielić mi jakiś informacji na temat porodu w szp. im narutowicza w krakowie? Moja lekarka poleca mi ten szpital jako miejsce porodu.Czy któraś z Was tam rodziła/zamieża rodzić? Co trzeba wziąć na poród do tego szpitala a co się dostaje? Bardzo proszę o wszelkie

Re: kraków-szpital narutowicza

Poczytaj sobie dzisiejszy artykul w Gazecie ....: (miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2505050.html no comment :(

kraków-szpital narutowicza

witam! Czy mogłybyscie udzielić mi jakiś informacji na temat porodu w szp. im narutowicza w krakowie? Moja lekarka poleca mi ten szpital jako miejsce porodu.Czy któraś z Was tam rodziła/zamieża rodzić? Co trzeba wziąć na poród do tego szpitala a co się dostaje? Bardzo proszę o wszelkie

Re: kraków-szpital narutowicza

Duzo bylo pisane na temat tego szpitala. Poczytaj sobie jeszcze tutaj : <forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=601&w=11338791>

Re: kraków-szpital narutowicza

A ja idę sobie rodzić do Narutowicza i co bedzie to będzie. Każdy szpital ma swoje dobre i złe strony. Znieczulenia i tak bym nie chciała a że rodzę pierwsze dziecko to nie wiem co mnie czeka i jak wygląda to rodzenie na plecach więc sie nie boję:) -- I&Gagatka 27 TC(5.04.2005)

Re: Szpitale - Kraków-Narutowicza

Oddział niemowlęco-dziecięcy w Szpitalu Narutowicza w Krakowie Dla maluszków sale 2,3 osobowe, matka śpi na łóżku. Maleństwa zostające na noc same, śpią w kilku salkach przy dyżurce pielęgniarek. Nie robiłam obchodu, ale starsze dzieci chyba były w salach 3-4 osobowych i matki tam spały na

Re: kraków-szpital narutowicza

Witam Cię! W Narutowiczu urodziłam w 2002r córkę przez cesarskie cięcie,teraz jestem w 14tc,leżałam tam tydzień na patologii (plamienie) no a jeśli wszystko szczęśliwie się ułoży to w lipcu czeka mnie tam drugie cięcie. Wybrałam Narutowicza , bo pracuje tam lekarz,który prowadzi moją ciążę

Re: kraków-szpital narutowicza

Rodziłam w Narutowiczu w 2002 (cesarka), w lipcu czeka mnie tam drugie cięcie.Wybrałam ten szpital głównie za względu na to ,że pracuje tam mój lekarz prowadzący,ale uważam, że nie było źle.Fakt,jest to zasługa głównie mojego gina- kompetentnego i doświadczonego lekarza, ale mój pobyt tam w

Re: kraków-szpital narutowicza

Ojej no to niewiele pozytywnego mogłam przeczytać o tym szpitalu :-( Ale dziękuję bardzo za wiadomości. Słyszałam że mają tam dobrą opiekę nad noworodkiem i to mnie kusi. Podobno dobre warunki do porodu mają też w żeromskim ale co do dziecka to nizbyt. Takie przynajmniej panują opinie wśród

Re: kraków-szpital narutowicza

Rodziłam w Narutowiczu w zeszłym roku w marcu, poród opłacony, OK. Opieka nad matką i dzieckiem po porodzie to beznadzieja, najgorszy szpital w Krakowie. Zdecydowanie odradzam. A co do tego, co trzeba przynieść swoje, odpowiadam wszystko (nawe kubek i talerze), a przede wszystkim dużą odporność

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

Nigdy nie mialabys mozliwosci urodzenia na Ujastku dziecka w 30tc. W Ujastku przyjmuja porody dopiero od 37tc.

Re: kraków-szpital narutowicza

toja, ja w pazdzierniku stalam przed takim dylematem. Od poczatku ciazy bylam w 100% zdecydowana na Narutowicza. Znalazlam bardzo dobrego lekarza stamtad, nawet umowilas sie z nim ze bedzie przy porodzie... Bylam zdecydowana do momentu odwiedzenia przez nas tego szpitala. Ochyda... Do tego na

Re: kraków-szpital narutowicza

Witam. Mój pobyt w w/w szpitalu nie należał do najprzyjemniejszych. Gorąco odradzam a doświadczona koszmarnymi przeżyciami radzę Ci - wybierz inny szpital. Proponuję Ujastek. Podobno bardzo chwalony. W Narutowiczu rodziłam w marcu tamtego roku i nie było kolorowo. Poszłam w ciemno, bo zaufałam

Re: kraków-szpital narutowicza

Witam! Rodziłam w Narutowiczu ponad rok temu i nigdy więcej. Potwierdzam to co napisała uffa1: jako jedyny szpital w Krakowie nie wykonują znieczuleń zzo i pop (nawet do planowych cesarek!)!!! Poza tym poród na plecach...Koszmar! Ale plusem na pewno jest to, że mają OIOM dla noworodków (odpukać

Re: kraków-szpital narutowicza

Ja rodziłam tam dwa razy i jak by mi się jeszcze zdarzyło to też tam zamierzam. Jest tam bardzo czysto, nie chodzi mi tu o wykończenie ale o rzeczywiste zmywanie podłóg i dezynfekcję łązienek. Fachowy personel, zwłaszcza położne, a leżałam tam w sumie 24 dni bo moje maluchy miały żółtaczki dość c

Re: kraków-szpital narutowicza

Witaj Toja! W pazdzierniku mialam w Narutowiczu cesarke. Kolezanki widze bardzo narzekaja na ten szpital. Szpital jak szpital ale uwazam, ze wcale nie jest tak zle jak mowia! Fakt, szpital jest stary ale liczy sie kadra, wyposazenie a przede wszystkim mozliwosc pomocy maluszkom gdyby cos poszlo

Re: kraków-szpital narutowicza

problemów. A co do jedzenia i jego ilości, to wcale nie jest głodowa, bez przesady; przecież to szpital a nie hotel (podejrzewam, że w większości hoteli porcje są dużo mniej obfite). Faktem jest, że matki karmiące mają apetyt nie z tej ziemi (sama przez to przeszłam), ale nie wymagajmy od szpitala, żeby

Re: kraków-szpital narutowicza

Rodziałm pod koniec zeszłego roku przez planowane cc w Narutowiczu. Lekarze ginekolodzy i pediatrzy oraz pielęgniarki są ok, przynakmniej ja nie miałam zastrzeżeń. Co do dokarmiania - nie ma sznsy na dokarmiania, jeśli dzidziuś jest cały czas z mamą. Natomiast rzeczywiście po cesarce dostajesz d

Re: kraków-szpital narutowicza

A apropo tego co może się przydać: -klapki pod prysznic i coś (np duża reklamówka) do położenia rzeczy typu ręcznik, podpaska itd. jak pójdziesz pod prysznic (chyba ze zaryzykujesz wieszanie ręcznika na wieszakach pod prysznicem, ale tego ze względów higienicznych nie polecam) -koszulę rozpinaną

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

I dopisze moze... Coz powiadasz, ze nie nalezy spodziewac sie warunkow wczasowych... A ja twierdze ze da sie to polaczyc i co wiecej... ogromna pomoc poloznych i lekarzy, a takze ladny wyglad szpitala i jego fachowosc!. Niestety w Narutowiczu tego nie ma.

Re: Szpital Narutowicza - Kraków

,z opieki pediatrycznej też byłam zadowolona(miła i kompetentna),musialyście akurat trafić na wredne babska ale to nie skreśla całego szpitala.Poza tym sprzęt ratujący życie noworodkom mają ponoć najlepszy w Krakowie.

Szpital Narutowicza - Kraków

Rydygiera luib Żeromskiego. Rozmawiam ostatnio z dziewczynami, które rodziły w innych szpitalach, wszystkie są zdania, że Narutowicza powinni zamknąć. Rozważcie to. Ja po porodzie powiedziałam, że nie chcę już więcej rodzić, ale po dniu stwierdziłam, że wolę urodzić niż tam być w szpitalu. Pozdrawiam i

Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

Rydygiera luib Żeromskiego. Rozmawiam ostatnio z dziewczynami, które rodziły w innych szpitalach, wszystkie są zdania, że Narutowicza powinni zamknąć. Rozważcie to. Ja po porodzie powiedziałam, że nie chcę już więcej rodzić, ale po dniu stwierdziłam, że wolę urodzić niż tam być w szpitalu. Pozdrawiam i

Re: Szpital Narutowicza - Kraków

czuje i czy mi czegoś nie potrzeba.Tak jak już napisałam musiałaś mieć pecha i trafić na wstrętne babska ,ale to nie powód żeby zamykać szpital, podobno na Kopernika jest gorzej.Pozdrawiam.Aha ja też urodziłam w piątek.

Re: Szpital Narutowicza - Kraków

Moja koleżanka urodziła tam ok. miesiąc temu i też ma niestety podobne przeżycia... Ja rodziłam na Ujastku, chociaż lekarz prowadzący pracuje właśnie w Narutowiczu. Byłam zachwycona!! Dodam tylko, że dzieciątko koleżanki zachłysnęło się wodami i po kilku dniach wylądowała z córą na pediatrii z z

Re: Szpital Narutowicza - Kraków

mam eksperymentować. W nocy pomoc żadna, bo jedna robi na drutach, a druga ogląda telewizor i mają wszystko w d... Nie będę opisywać wszystkich "przewinień", bo nie chcę się denerwować. Wszystkie kobiety, z którymi romawiałam w szpitalu miały takie same odczucia wobec Odziału Noworodków

Re: Szpital Narutowicza - Kraków

Ja uważam, że nie jest tam tak strasznie. Nasłuchałam się o różnych przypadkach gdyż leżałam podczas ciąży 3 razy. Wniosek wyciągnęłam taki, że powodzenienie zależy t tylko od szpitala ale głównie od lekarza który się tobą zajmuje. Przykre dla mnie było odczucie, że większość jest czyimiś

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

była fatalna. Miałam kłopoty z piersiami: co lekarz, co położna to inna opinia. Zero pomocy. W nocy dzwoniłam po położną lub neonatologa (w związku z karmieniem) - każda robiła prawie łaskę. W końcu musiałam ściągnąć do szpitala własną mamę - która dopiero pomogła i wytłumaczyła o co chodzi. Muszę

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

Przykro mi że tak się skończyl Twój poród i że będziesz musiała z synkiem biegać na rehabilitacje, ale rodziłam w święta wielkanocone w tym roku i co do opieki nie zgadzam się z Tobą że do bani. Właśnie opieka była jak dla mnie super. -- I&Agatka Nowe zdjęcia Agaty: forum.gazeta.pl/forum/72

Re: Szpital Narutowicza - Kraków

zapomnę obskurnej łazienki, pełnej zakrwawionych podkładów. Mimo wszystko wyniosłam stamtąd bardzo dobre wspomnienia. Ale przez 3 ,5 roku wiele się mogło zmienić...Także na gorsze. Inne krakowskie szpitale podniosły poziom opieki- po remoncie jest Klinika (częściowym ,no i personel niestety ten sam

Dr Korczyński Szpital Narutowicza Kraków

czy znacie dr Korczyńskiego ze Szpitala narutowicza. mam do niego skierowanie na operację żylaków. bardzo prosze o opinie na temat tego lekarza

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

Tak patrząc teraz z perspektywy to ja chyba miałam pecha. Na sali leżałam z dwoma dziewczynami. Wszystkie rodziłyśmy w jednym dniu i można sobie wyobrazić jak wszystkie byłyśmy "na chodzie" (w tym dwie z dużą anemią). A że była to dodatkowo niedziela i braki w kadrach to po prostu zajmo

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

kazdy maluch miał swoja paczkę powieszoną na "wózku" i nikomu nic nie ginęło, a panie pracujące na tym oddzale sa bardzo miłe i pomocne i jestem in bardzo wdzięczna za opiekę nad małym. Ponadto nawet w szkole rodzenia prowadzonej przy szpitalu dostaje się spis rzeczy jakie należy zabrać ze

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

Moim zdaniem dziewczyny, które rodziły jakiś czas temu nie powinny w tym momencie tak bardzo bronić tego szpitala, bo wiele się ostatnio zmieniło. Ja rodziłam w tym szpitaluw maju i leżałam na sali właśnie z dziewczynami, które rodziły tam wcześniej i były mocno zdziwione obecnymi warunkami w

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

położniczy (styczeń 2004 roku) tez skojarzył mi się raczej z rzeźnią niż ze szpitalem. Choć nie. Rzeźnie sa czyściejsze i bardziej zadbane. 2. rozmowa z lekarzem (chodziłam prywanite) u którego miałam rodzić: na moje pytanie o znieczulenie, dowiedziałam się że on nie jest zwolennikiem. Dlaczego? Bo

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

rodziła w prywatnej klinice, ślicznie, ładnie, uśmiechnięty "marketingowo" personel. Cóż z tego, doszło do komplikacji, z pomocą zwlekano, a konsekwencje ponosi do tej pory ona i jej dziecko. A co do Narutowicza, nie chce się tu wypowiadać za czy przeciw szpitalowi ( rodziłam tam dwa razy

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

Dziewczynki! Tak nie można moim zdaniem. Ja się tam wybieram rodzić i podkreślam nikomu nic w łape nie dam bo jestem wrogiem numer 1 dawania łapówek. Ale dlaczego tak wszyscy straszą na temat tego szpitala? Każdy ma swoje przeżycia i ja pewnie też będe mieć, ale czemu od razu pisać że to

KRAKÓW-szpital Narutowicza dr Jankiewicz

Jestem w czwartyn miesiącu ciąży.Wiem ,ze to trochę wcześnie ale chciałabym dobrze pzygotować się do wyboru szpitala.Dlatego proszę,jęśli któraś z was rodziła w Krakowie w szpitalu Narutowicza ewentualnie jeśli ciążę prowadził dr Jankiewicz podzielcie się swoimi uwagami.

Kraków -szpital im.Narutowicza -wycięcie 3 migdała

Mam prośbę do mam których dzieci miały zabieg wycięcia 3 migdała w szpitalu im. Narutowicza w Krakowie. Mój 5 letni synek taki zabieg bedzie miał w ostatnim tygodniu marca i chciałabym sie dowiedzieć jak to wszystko wygląda. Bardzo prosze o pomoc. Agnieszka.

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

W Narutowiczu jest podział na oddziały A i B.Jeden z nich jest przeznaczony dla mam po porodach "samodzielnych"-i tam faktycznie jest niezaciekawie,a drugi po porodach rodzinnych i po cięciach.Różnica między nimi (oddziałami) kolosalna - jakby to były dwa różne szpitale. -- beba2

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

Pamiętam, że na przeciwko porodówki była sala z napisem "patologia ciąży" a to na pewno było 1 piętro, ale może to była tylko jedna taka sala na 1 piętrze nie wiem ?? Zresztą czy to ważne na którym pietrze co jest, najważniejsze jak jest .....

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

Kiedy rodziłam (5,5 roku temu),a potem byłam na prakykach (2,5 roku temu) to oddział na pierwszym piętrze był podzielony na dwie części (od windy w prawo i w lewo).Może teraz coś się zmieniło? -- beba2

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

Mham, to ja sie przylaczam. Porodowka ujdzie, ale opieka nad matka i noworodkiem nie jest z tych wymarzonych. Ale, z drugiej strony, w anszej sluzbie zdrowia rzadko co ma szanse byc wymarzone. -- Is. foto.onet.pl/albumy/album.html?id=11392&grupa=7&kat=0&a=isma

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

Ja wprawdzie byłam po cc, ale leżałam z dzierwczyną po zwykłym porodzie nie rodzinnym - az mi sie nie chce wierzyć, że tak jest. -- Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli. Pozdrawiam Pola mama Zuzi:)

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

Każdym szpitalem NFZ powinien się interesować bo żaden nie jest wzorcowy. co do szpitala Żeromskiego tam też nie jest pięknie i przyjemnie bo opinie rodzących sa niekiedy podobne do tych z Narutowicza. Poprostu każdy szpital powinien być przyjazny z świetnym personelem , lae otwurzmy oczy

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

nie jest znowu taki zły. Personel wszedzie jest taki sam - rutyniarze a pieluszek , wkładów brakuje w każdym szpitalu. Najważniejsze jest to że dziecko porzadnie przebadaja i nie wypuszczą za sziptala dopóki nie mają 100% pewnosci że wszytsko jest ok

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

cóż, mam podobne zdanie, jak założycielka wątku - mnie wypuścili z zakażeniem poporodowym, a Jacka z gronkowcem w oku...A ponieważ rodziłam w sobotę, więc niedzielę przeleżałam na swoim ręczniku, bo kiedy mój mąż poprosił o czyste prześcieradło ( niestety udało mi się poplamić ) to usłyszał, że j

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

Jestem zaskoczona Twoim postem bo 16 miesięcy temu W Narutowiczu urodziła sie moja coórcia przez cc, lae też byłam na oddziale noworodków i podkładów było w ciul wciąż donoszone kiedy zabrakło bez problemowo dawali miła opieka świetne położne - przychodziły pytały. Ja miałąm kłopoty z karmieniem

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

Nie zetknęłam się z tym szpitalem ale po postach - mały komentarz. 1) Należy tam wymienić personel. Przykład z Krakowa, że to działa szp. Żeromskiego. Niedawno cieszący się złą sławą- teraz jeden z lepszych w Krakowie. 2) Może ktoś z NFZ zainteresuje sie tymi postami i np. nie zawrze kontraktu ze

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia

na sali 3 osobowej do łazienki miałam trochę daleko, ale cóż do takiej sali trafiłam. Lekarze świetnie się nami zajmowali a dzieci były pod dobrą opieką, moje dziecko było przebadane na wszystkie strony. Nie powiedziałabym, żeby można było nazwać ten szpital "mordownią", ale każda z nas

ALERGIA-Kraków nowy oddział w Szpitalu Narutowicza

Cześć dziewczyny, słyszałyście coś o tej nowości w Krakowie? Kto tam przyjmuje? Jacy to fachowscy, mozna im zaufac, czy nie? Ja wiem, że nie ma terminów niesamowitych i robia tam wszystkie testy. Ale to wszystko co wiem. Czekam na jakies wiadomosci, może ktos był... Pozdrawiam. Aga, mama Julki

Re: KRAKÓW-szpital Narutowicza dr Jankiewicz

chwalą. Jeżeli weźmiesz go sobie do porodu (a jest dużo tańszy od polożnych) to możesz spokojnie rodzić w tym szpitalu, on do porodu przyjeżdża w nocy o północy. Życzę powodzenia Anka mama 3 letniego Szymka i 22 tygodniowego brzuszka

Re: Szpital Narutowicza Kraków - mordownia - TAK

Rodzialm tam w sierpniu 2000roku! Były wszlekie wskazania na cc, dziecko ułożone nóżkami w dól. Ale ale za mało daliśmy Szanownej pani dr i sprowokowała poród! Próbowała parę razy wkładając rękę tam, obrócić dziekco, w fazie porodu dziecko się zaklinowałao, rozcięła mnie dłługo. Maciek miał obtar

Jak i za ile cię leczyli? Sprawdź swoją medyczn...

W ogóle mnie nie leczyli, tylko czekali aż wreszcie zdechnę. Bo nie dałem w "łapę". Na szczęście przetrzymałem niedouczonych i chciwych konowałów i po pół roku wyszedłem. Zmaltretowany, ale żywy. Oddział endokrynologii, szpital im. Narutowicza, Kraków. OMIJAJCIE SZEROKIM ŁUKIEM TĘ

paranoja jest goła !!!

życzę ci żebyś to ty był pasażerem tej karetki pogotowia ,której kierowca jadąc do szpitala na Banacha kombinuje Białobrzeską ,tracąc cenne minuty ,żeby ominąć gigantyczny korek na zwężonej pochopnie Grójeckiej ,która jest i będzie drogą najszybszego dojazdu do Kliniki Akademii

Re: czerwiec2008:))

Cześć Moja Ola urodziła się 17 czerwca szpital Narutowicza Kraków godz. 16.05 52 cm 3200 gram Moje skarby Bartuś 26.062003 Aleksandra 17.06.2008

Re: paranoja jest goła !!!

pawelec47 napisał: "życzę ci żebyś to ty był pasażerem tej karetki pogotowia ,której kierowca jadąc do szpitala na Banacha kombinuje Białobrzeską ,tracąc cenne minuty ,żeby ominąć gigantyczny korek na zwężonej pochopnie Grójeckiej ,która jest i będzie drogą najszybszego dojazdu do Kliniki

Re: SUPER-POŁOŻNE- TOP LISTA :)

Hej ! Bardzo Was proszę o polecenie położnej ze szpitala NARUTOWICZA (KRAKÓW)

Re: Szpital Narutowicza - napiszcie jeśli rodziły

zobacz sobie na tym forum na opinie pod linkiem Szpital Narutowicza Kraków - mordownia Jest o czym pomyślec...

Re: Szukam znajomego...

pamiętasz ten wypadek samochodowy z końca maja, koło Głogoczowa ? (Kraków - Myślenice), Maciek zginął na miejscu, a Romek do tej pory lezy w szpitalu (szpital Narutowicza, Oddział Chirurgia Pourazowa)

Re: Kraków

Jeśli chodzi o Kraków, to jest tu sporo ośrodków zajmujących się onkologią: Centrum Onkologii na Garncarskiej, Klinika Onkologii CMUJ na Śniadeckich, Szpital Rydygiera z Oddziałem Chemioterapii... Zależy o jakie leczenie chodzi. Z chemioterapeutów na pewno mogę polecić dra Krzysztofa

Re: KRAKÓW: PO-50%, PIS-32%!!!

..y lekarzom, ktorzy biora lapowki(znajac Jej wyjatkowe sknerstwo watpie by ktoremukolwiek lekarzowi cokolwiek dala).Podobnie zaglosowal wujaszek.Niemal krew mnie nie zalala.Bo tez ratowano mi zycie (skutecznie,w Szpitalu Narutowicza) i nikt niczego ode mnie nie oczekiwal!

Re: Po operacji Narutowicz-Kraków

szukam w miarę aktualnych informacji na temat operacji tarczycy w szpitalu Narutowicza- mnie to czeka za 2 mies. Jakie są warunki? kto operował? jak to wszystko przebiegało? będę wdzięczna za wszelkie informacje

Re: Proszę o radę, Kraków :)

Szpital Narutowicza jest bardzo dobry ale też swietnu jest szpital Rydygiera musisz wybrać...M.

Tylko Katarzyna Matusik - Lipiec

Tylko Katarzyna Matusik - Lipiec. Jest posłem na Sejm, jest radną dzielnicy IV w Krakowie, według jej ulotki wyborczej do Sejmu Kraków jej zawdzięcza m.innymi: pieniądze na remonty i wyposażenie krakowskich szpitali: im.S.Żeromskiego 4.6 mln złotych, G.Narutowicza (4.87 mln zł), przebudowę

Kraków - dzianiny , polary

• Prądnicka Kraków polczha 01.04.2005 11:58 + odpowiedz W zasadzie to pytanie do Magdy Bojan. Znasz sklepik na Prądnickiej Przed szpitalem Narutowicza od strony przystanku tramwajowego? Mozna tam kupic resztki dzianiny, takiej na pdżamki głównie dziecięce wzorki, ale też ściągacze

KURS JOGI WG METODY B.K.S. IYENGARA ~~~ KRAKÓW !!!

dojazd tramwajami 3,5,7,19 - przystanek szpital Narutowicza Czas trwania jednej lekcji to 90 minut. Miesięczny koszt nauki wynosi : 100 zł od osoby Szczegóły na stronie: www.rasha.com.pl Pozdrawiam serdecznie Rasha

Re: Żebranie na ulicy w centrum Krakowa. Jak pomó

Ta cała banda cygańska mieszka w okolicach szpitala Narutowicza . Ustawicznie na gape jeżdżą na zakupy do Kauflanda . A zebrana kasa pewnie idzi na cygańskie pałace budowane na Rumunii .

Z KIM DO EUROPY ?

Kraków: Śmierć studenta podczas juwenaliów Tragicznie zakończyły się krakowskie juwenalia dla 21-letniego studenta Uniwersytetu Rzeszowskiego, którego znaleziono nieprzytomnego w Klubie Rotunda. Przewieziono go do szpitala im. G. Narutowicza. Mimo trwającej 40 minut reanimacji, student zmarł

Re: Kraków-gdzie dobre laboratorium na pasożyty

jest tu parazytolog, pasjonat, starszy lekarz z duzym doswiadczeniem Dr Dymon, u niego mozna zrobci badanie w okolicach szpitala Narutowicza -- http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b20mm2p0w6sh1.png

Re: Cięcie inwestycji vol.1

lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,7908337,Lotnisko_nie_dostanie_kasy__nie_przebuduja_pl__Wolnosci.html <<<<<<<<<<<< Radni zdecydowali o usunięciu wielu inwestycji z Wieloletniego Planu Inwestycyjnego. Nie powstanie m.in. Bulwar Narutowicza, drugie schronisko dla

Z KIM DO EUROPY ? GDYBY GO POLICJA ZASTRZELILA

rolotomasi napisał: > Kraków: Śmierć studenta podczas juwenaliów > > Tragicznie zakończyły się krakowskie juwenalia dla 21-letniego studenta > Uniwersytetu Rzeszowskiego, którego znaleziono nieprzytomnego w Klubie Rotunda. > > Przewieziono go do szpitala im. G

16.03.06

Wrocławiu? - Dentysta dziecięcy - Wrocław - Wrocław-gdzie zrobić USG dziecięcego brzuszka? Na niemowlę: - nie lubi na brzuszku - podnoszenie główki-proszę o radę Na butelkę: - Bebiko- omneo Na małopolskie: - Kraków -szpital im.Narutowicza -wycięcie 3 migdała Na łódzkie: - ortopeda z Łodzi Na podlaskie

Re: Kraków:NARUTOWICZ,KOPERNIK czy ŻEROMSKI?

lacido napisała: > W końcu temat do plotkowania, chociaż opinii była już cała masa sprawdź w > wyszukiwarce.- no właśnie znalazłam cały "epos"nt. Narutowicza:forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=601&w=11338791&a=11338791, więc być może wreszcei się zdecyduję na Żeromskiego

Błądzić jest rzeczą ludzką

000 000 zł 2) Przebudowa ul. Monte Cassino-Kapelanka Brożka 25 080 000 zł 3) E-Kraków 5 990 000 zł 4) Zintegrowany System Zarządzania Oświatą 8 020 000 zł 5) modernizacja pomieszczeń i zakup nowych urządzeń medycznych dla Szpitala Miejskiego im. Narutowicza 10 440 000 zł 6) Stypendia dla uczniów

Re: Proszę o radę, Kraków :)

Dzięki :). "Po sympatii" zadzwoniłam do szpitala im. Narutowicza i rozmawiałam z bardzo miłym panem doktorem z SORu. W Narutowiczu na oddziale wewnętrznym II jest remont, więc jest ciężko z miejscami. Polecił mi natomiast szpital im. Kopernika i jako drugi wybór ;) szpital im. Rydygiera

Narutowicza Kraków ? i jak ze znieczuleniem

Czy któraś ostatnio rodziła w szpitalu Narutowicza? Jak oceniacie szpital i personel? Czy dalej są problemy ze znieczuleniem podczas porodu?

Re: KRAKÓW - Ujastek czy Narutowicz ?

ja również rodziłam w obu szpitalach i w moim przypadku zdecydowanie na korzyść narutowicza, zarówno sam poród jak i opieka na noworodkach rewelacyjne, duże zainteresowanie, pomoc w razie problemu, środki przeciwbólowe dostępne bez problemu , warunki też bardzo ok :) polecam

NOWE KURSY~~ WSZYSTKIE POZIOMY~~KRAKÓW !!!

kolejność wpłat. Wpłaty można dokonać osobiście, przekazem pocztowym lub przelewem (proszę o kontakt mailowy lub telefoniczny). Miejsce zajęć: KRAKÓW Fitness przy ul. Konecznego 4 dojazd tramwajami 3,5,7,19 - przystanek szpital Narutowicza Czas trwania jednej lekcji to 90 minut. Miesięczny

Narutowicza Kraków - co powiecie?

Prawdopodobnie będę rodzić w szpitalu Narutowicza w Krakowie mój gin tam pracuje ale jakoś mnie ten szpital nie przekonuje. Macie jakieś doświadczenia? Coś słyszałyście?

Re: Ginekolog Kraków- kogo polecacie do prowadzen

bardzo prosze o opinie o krakowskich ginekologach z szpitala Narutowicza

Re: Narutowicza Kraków - co powiecie?

Ja rodzilam w Narutowicza w styczniu. szpital okropny ale mialam super położną. Na taka akurat trafilam. Obsluga jest ok. Pielegniarki sa wymagajace jesli chodzi o nauke karmienia, ale dzieki temu karmilam przez 10 miesiecy :)

Polecane położne, które starają się chronić krocze

– pan położny z Biziela, Gliwice: Kościuszki: I. Franas, Katowice: Raciborska: M. Polak Kraków: Narutowicza: K. Srebrnicka Koperniak: M. Pietruszka, SPES: R. Hudecka, Rydygiera: A. Jastrzębska, Legnica: Iwaszkiewicza: W. Makowska, Lublin: Z ul. Jarczewskiego (chyba): A

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - szpital narutowicza w krakowie

Zdjęcia - szpital narutowicza w krakowie

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin