Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Skutki uboczne - jak nie wyrzucać jedzenia?

Nienawidzę wyrzucać jedzenia. Nie używam mleka poza naleśnikami i kiedyś kiedy częściej je robiłam kupowałam droższe opakowanie 0,5 l zamiast kupić tańsze 1 l i połowę wylać, zatem nie jest to kwestia finansowa tylko blokada psychologiczna. Zimą śmietana schodzi mi bez problemu, ale w innych

Wyrzucacie jedzenie?

Ja walczę z tym, pilnuję się a i tak kilkadziesiąt złotych co miesiąc idzie do śmieci. Jakieś resztki wędlin, napoczęte śmietany, warzywa które się zrobiły brzydkie, przeterminowane jogurty. Mam zakodowane, że jedzenia się nie wyrzuca i źle się z tym czuję. U mnie ewidentnie nie sprawdzają się duże

Re: Skutki uboczne - jak nie wyrzucać jedzenia?

Też nie lubię wyrzucać żywności ale np. warzywa po dwugodzinnym gotowaniu bulionu - wydaje mi się - są już zupełnie bezwartościowe więc je wywalam; buraki z kiszenia zakwasu buraczanego po trzecim zlaniu zakwasu wywalam ale to z innego powodu - od ponad 70 lat nie lubię kwaśnych buraczków; no tak

"Uchodźcy" wyrzucają wodę i jedzenie

Czy tak zachowują się uchodźcy? Wyrzucają wode i jedzenie? . To wegierski podatnik za to płaci. Europo czy ktoś jest w stanie obronić? https://youtu.be/7L3eSbpETf8;;7L3eSbpETf8;;https://i.ytimg.com/vi/7L3eSbpETf8/default.jpg;;KR Bicske vasútállomás

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Usilnie staram się nie wyrzucać jedzenia. W świecie, gdzie codziennie tylu ludzi i tysiące zwierząt umierają z głodu - wyrzucanie jedzenia to po prostu NIETAKT.

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Bardzo staram się żeby tego nie robić. Od kiedy mam wielką zamrażarkę mrożę co się da, tak np. przestaliśmy wyrzucać pieczywo, po prostu od razu mrozimy i wyciągamy przed jedzeniem tyle ile zjemy. Mam też wyciskarkę do soków i blender, więc albo blenduję owoce z jogurtem, albo robię soki z owoców

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Jeśli ja przestanę wyrzucać jedzenie i chociażby taki co drugi, co trzeci Kowalski to w skali światowej zobacz jolu ile to jest... Wielkie zmiany zaczynają się od malutkich ;-)

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Nie znoszę wyrzucać, mam ogromny szacunek do jedzenia. -- „Nie denerwują nas rzeczy czy zdarzenia, ale nasze spojrzenie na nie.” (Epiktet)

Re: Wyrzucacie jedzenie?

wyjątkowo rzadko. Moi Rodzice głodowali w czasie wojny: Ojciec w obozie niemieckim dla jeńców radzieckich, gdzie znalazł się przez przypadek, i gdzie był taki głód, że zdarzały się wypadki ludożerstwa, Matka na Syberii. Wyrzucanie jedzenia to dla mnie coś w rodzaju świętokradztwa.

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Mało zepsutego jedzenia wyrzucam, bo mało kupujemy. O ile wędlin i mięsa w życiu nie zjem przeterminowanego, nawet nie kupuje takiego co zbliża się termin końca ważności (czyli do dzisiaj czy jutra) choćby kosztowało przez pół, o tyle ostatnio piłam przeterminowaną kawę rozpuszczalną o 2 lata

Re: Wyrzucanie jedzenia - zaczynam rozumieć freeg

To prawda co piszesz. Tam się wyrzuca jedzenie w ilościach hurtowych np 50-100 kg jabłek itd... -- Ludzie często domagają się prawdy, ale rzadko lubią jej smak.

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Zauważyłam, że najczęściej wyrzucałam chleb :( Dlatego, że ten "sztuczny" chleb szybko traci walory smakowe. Jak uda się kupić dobry, to faktycznie jemy go do końca (ale nie mam w pobliżu dobrej piekarni. Jak dzieci były małe, to regularnie karmiłyśmy kaczki i ptaki, ale potem nikomu się nie

Re: Wyrzucacie jedzenie?

dobrze ocenic, ile czego nam potrzeba. No i nie lubie jesc rzeczy przeterminowanych, obeschnietych warzyw, etc - troche mam na tym punkcie swira. Maz za to nienawidzi marnowania jedzenia wiec zazwyczaj wyrzucam jak nie widzi bo wiem ze inaczej zje nawet jak cos jest przeterminowane.

Wyrzucanie jedzenia - zaczynam rozumieć freegan

przekazywać tej żywności organizacjom potrzebującym, zamiast po prostu wyrzucać? Jako osobę, która miała bardzo krucho z pieniędzmi i żywnością na studiach, to mnie osobiście takie marnotrawstwo boli. I w sumie co się dziwić freeganom, że zbierają jedzenie ze śmietnika, zaczynam faktycznie rozumieć ich

Re: Wyrzucacie jedzenie?

niczego nie wyrzucam ,jak mi trzeba pół marchewki to drugie pół ląduje w zamrażarce ,jogurt ,śmietana jak zostanie nie ma problemu to lubią moje psy ,nadgniłe jabłuszko ,okrajam i reszta ląduje w psiej zupie ,pieczywa jadamy mało to i mało kupuję syn 2 łezki lub cebularz kupuję codziennie świeże

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Nienawidzę wyrzucać jedzenia, a chleba w szczególności. Pamiętam, co opowiadali dziadkowie o głodzie w czasie wojny, zwłaszcza dziadek, który był w łagrze. Pierwszą lekcję o tym, że chleb się szanuje odebrałam od mojej opiekunki, która pochodziła z Kresów - gdy grymasiłam, że nie lubię skórek i

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Wykazujesz się sporą ignorancją. Po pierwsze jeśli mniej wyrzucasz, nie marnujesz jedzenia. Tu o sam fakt szacunku do jedzenia chodzi. Za tym idzie racjonalne gospodarowanie żywnością. Jeśli mniej wyrzucasz bo szanujesz kromkę chleba a szanuje się chyba najbardziej jak jej zabraknie. Nie znam

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

czasy - jak wszystkich, ale nie głód. Ale od zawsze wiem, że wyrzucanie jedzenia jest absolutnie niewłaściwe. Kolejna generalizacja, to taka, że ci, którzy produkują jedzenie, szanują je bardziej od innych - mało gdzie widzę takie marnowanie i wyrzucanie jedzenia, jak u moich teściów-rolników. Niby

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Redukuje wyrzucanie jedzenia do minimum.Marnowanie jedzenia gdy w Afryce dzieci umieraja z glodu jest dla mnie jakies,takie nie fajne. -- "...ich bin ein schlechtes Vorbild na und wer sagt was schlecht ist?ich passe nicht in dein Konzept, egal mir geht es prächtig (...) die Welt ist klein denn ich

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Staram sie robic rozsadne zakupy, ale niestety sporo wyrzucamy. Zazwyczaj sa to rzeczy nadpoczete i niedokonczone, ktore nie nadaja sie juz do spozycia. Z jedzeniem w restauracjach nie mamy problemu, bo konkubin zazwyczaj zjada po mlodej. Ja tez mam bardzo duzy 'spust' i jeszcze nigdy nie dostalam

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Wyrzucane jedzenie zostanie szybko spozytkowane przez wroble, dzikie koty, stonogi, mrowki i inne takie - srodowisko na tym akurat nie ucierpi. >tylko przy zalozeniu ze jest to recyclingowane na kompost a nie na zgnilizne na kupie plastiku i innych smieciach w halach zanim wkopia w ziemie

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Porównanie z d... Ponieważ to o czym piszesz a to o czym jest temat to dwie sprawy innej wagi. No chyba ze dla ciebie znęcanie sie =wyrzucenie łososia czy chleba. Błagam o jakim ty przyzwoleniu mówisz. Nie ma przyzwolenia na rzeczy karalne do pierdla za wyrzucanie jedzenia nie wsadzają wręcz

Re: Wyrzucanie jedzenia - zaczynam rozumieć freeg

wyprostowanie. Samej mi się nie chce zagłębiać w temat, bo nie mam na to nerwów. Nie cierpię wyrzucać jedzenia. -- Navarra - mój kawałek podłogi

Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Jakas nowa obsesja,co niby sie stanie jak pol porcji z restauracji sie wyrzuci czy cos tam z obiadu czy lodowki? Swiat sie zawali. Serio caly swiat wyrzuca tony jedzenia,sklepy,resteuracje itd. Nigdy to sie nie zmieni. Jeden Wasz kotlet czy talerz zupy wyrzucony to nie tragedia cos bez znaczenia

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

; srodowiska. Obciazeniem dla srodowiska to jest wyrzucanie koszuli sprzed 10 lat, bo kroj kolnierza jest staroswiecki. A przeciez dziur brak - dalaby sie dalej nosic. Wyrzucane jedzenie zostanie szybko spozytkowane przez wroble, dzikie koty, stonogi, mrowki i inne takie - srodowisko na tym akurat nie ucierpi

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Ja nie mam ekoprzekonań, nie wyrzucam jedzenia ze skąpstwa:P a nie dla ideologii. Guzik mnie obchodzi zużycie prądu, wody, czy chemii. Nie znoszę chorej ideologii, w wyniku której zostalam zmuszona do korzystania z koszmarnego, rażącego światla ledowego. Tak, mam żarówki "ciepłe". Nie, o ciepłą

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

notabelle napisała: > Wspolczesna produkcja zywnosci - czy to w Europie, czy Afryce, czy Ameryce Poludniowej - > pochlania ogromne ilosci pradu i energii cieplnej, o wodzie nie wspominajac. No właśnie. To nie jest wyrzucanie "tylko" jedzenia. To jest marnowanie ludzkiej pracy, energii

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Niewyrzucanie jedzenia swietnie pasuje do Twojej teorii anorektycznazdziro. Wspolczesna produkcja zywnosci - czy to w Europie, czy Afryce, czy Ameryce Poludniowej - pochlania ogromne ilosci pradu i energii cieplnej, o wodzie nie wspominajac. Jesli wyrzucamy jedzenie, to zwykle znaczy, ze kupilismy

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

> Swiat sie zawali. Serio caly swiat wyrzuca tony jedzenia,sklepy,resteuracje itd. Nigdy to sie nie zmieni. Według tej logiki ludzie zawsze będą kraść i znęcać się nad słabszymi i czy to oznacza przyzwolenie dla Ciebie i dla mnie? -- "- A to kto? - zapytała miękko takim głosem, jakiego

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

U mnie na osiedlu widzę, że ludzie wywieszają suchy chleb przy wejściu do śmietnika, znika dość szybko, znaczy jest potrzebny. Ludzie wystawiają też butelki/puszki po piwie dla zbieraczy. Ja akurat uważam, że wyrzucanie jedzenia jest niemoralne, przy tylu potrzebujących ludziach. -- "Kredyt we

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

Oczywiście, święte słowa. Jest jednak faktem, że marnotrawstwo współczesnego konsumenta przejawia się na codzień w baaaardzo wielu zachowaniach, a nie tylko w wyrzucaniu jedzenia. Śmiem nawet twierdzić, że uświęcone "nie wyrzuca się chleba" całkiem nieźle wpływa na Polaków i ich dobre podejście do

Re: Co Wy z tym wyrzucaniem jedzenia?

> Obciazeniem dla srodowiska to jest wyrzucanie koszuli sprzed 10 lat, bo kroj ko > lnierza jest staroswiecki. Owszem. Dlatego czesto kupuje rzeczy uzywane - ubrania, ksiazki. A swoje jak mi sie znudza oddaje do sklepow charytatywnych. > Wyrz ucane jedzenie zostanie szybko

Re: Skutki uboczne - jak nie wyrzucać jedzenia?

coralin napisała: > Zimą schodzi mi mniej twarogu, dodaje mrożone maliny (uwielbiam) lody Wspaniale! -- "leben und leben lassen"

Re: Skutki uboczne - jak nie wyrzucać jedzenia?

joasia_buu napisała: > Są pewne klasyki - np. wywar z warzyw - a jarzyny na sałatkę. majac odpowiednia technika obrobki, bez problem! -- "leben und leben lassen"

Re: Skutki uboczne - jak nie wyrzucać jedzenia?

Do takiej zupy kremu z buraków pasują też pomidory (np. z puszki). A z buraków kiszonych podobno można zrobić bigos z mięsem, ale nie próbowałam jeszcze.

Re: Skutki uboczne - jak nie wyrzucać jedzenia?

Cała włoszczyzna z zupy, gotowane lub pieczone buraki do tego, wszystko ucierasz na tarce na grubych oczkach. Dodajesz inne resztki - kaszy, ryżu, ziemniaków (lub gotujesz niewielką ich ilość). W misce mieszasz warzywa, kaszę (czy co tam innego), jajo, sól, pieprz, ew. inna ulubiona przyprawa, odpow

Re: Skutki uboczne - jak nie wyrzucać jedzenia?

Nie lubię takich zup, nie wzbudzają we mnie chęci ugotowania i zrobienia sobie kremu-papki. To mnie ryra - nie podoba mi się, nie pociąga, nie interesuje, nie bierze mnie, nie podnieca. -- ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk

Re: Skutki uboczne - jak nie wyrzucać jedzenia?

ja bym wymiezsała, bo zupy-kremy przez konsystencję mnie nie ryrają. Moje patenty to dodawanie, np. do musaki czy do lasagne. Na pizzę można położyć prawie wszystko. Więc jeśli mam nadmiar np. fasoli czy soczewicy (albo po porstu więcej przygotowujź i następne dni dodaję do każdej potrawy). -- &#

Skutki uboczne - jak nie wyrzucać jedzenia?

Często przy gotowaniu właściwej potrawy pozostają odpady, nie wykorzystywane w niej konkretnie ... Są pewne klasyki - np. wywar z warzyw - a jarzyny na sałatkę. Rosół - a mięso do pierogów, czy krokietów ... A co z burakami z wywaru do barszczu? Wyrzucić? I dziś zmiksowałam :-) Krem z buraków z o

Re: Za dużo jedzenia się wyrzuca ... ....

..a najwiecej jedzenia marnuje sie w polonijnych domach,taka mamy kulture ze.przygotowujemy wiecej jedzenia niz rodzina da rade zjesc,to taka polska przypadlosc,szwedzi sa raczej oszczedni ZEN

Re: Za dużo jedzenia się wyrzuca ... ....

xystos napisał: > > > ..a najwiecej jedzenia marnuje sie w polonijnych domach,taka mamy kulture ze.pr > zygotowujemy wiecej jedzenia niz rodzina da rade zjesc,to taka > polska przypadlosc,szwedzi sa raczej oszczedni > > > ZEN o tu sie zgadza, pamietasz

Re: Za dużo jedzenia się wyrzuca ... ....

*Greis, moze tak drastycznej biedy nie ma, ale sa rodziny nielczne co naprawde brakuje im chleba.. tu nadwyzke kanapek nietore "jadlodajnie" daja dla organizacji,ktora obdziela bezdomnych... -- * http://forum.gazeta.pl/forum/f,11086,Vistula.html Vistula * gram milosci ma wieksza wartosc niz ton

Re: Za dużo jedzenia się wyrzuca ... ....

-smieciarka-po-warszawie-i-grzebalem-w.html#MT "W polskich śmieciach marnuje się rocznie ponad 9 milionów ton jedzenia. To jedna trzecia tego, co produkujemy i dla porównania - 90 miliardów kanapek z szynką czy z serem. Jedna wyrzucona kanapka to zmarnowane 90 litrów wody, gorzej jest z mięsem, bo wyprodukowanie kilograma wołowiny kosztuje nawet

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Z bólem serca ale wyrzucamy. Co się da (suchy chleb, przeterminowany ser, w zimie zwiędłą sałatę) wywożę na wieś do sąsiadów którzy mają kury.

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Pod warunkiem, że może kontrolować czy zjedzą to ptaki, czy przebrzydłe szczurzyska (fuj, pierwszy raz od lat nam się zaległy na podwórku).

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Ptakom wysyp te płatki. -- Pomoc dla Krzysia

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Staram się jak najmniej wyrzucać. Nie lubię robić zapasów i kupuję tyle ile damy radę zjeść, jeśli nie to zamrażam. Nie zostają mi niewykorzystane resztki, bo tak planuję posiłki aby te resztki wykorzystać.

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Ostatnio mniej, bo mam dwa duże psy, które pożrą wszystko. Ale w sumie nie musiały jeść poświątecznych pasztetów i innych takich :-/ -- I was expecting applause but I suppose stunned silence is equally appropriate.

Re: Wyrzucacie jedzenie?

morgen_stern napisała: > Spróbuj mrozić w mniejszych porcjach, ja tak robię. Kupujemy raz w tygodniu duż > o chleba w dobrej piekarni, część zostawiam, resztę porcjuję i mrożę. Dokładnie tak, sporo z tego o czym piszecie, że wyrzucacie można przecież porcjować i zamrażać. -- Jaram sie

Re: Wyrzucacie jedzenie?

strasznie trudno jest tego uniknąć i niestety zdarza się. Razi mnie jednak bezmyślne wyrzucanie, np. w tych programach kulinarnych, w których danie ląduje w śmietniku bo nie wygląda jak powinno czy, np jest jakiś element jest zimny.

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Zajęło mi kilka lat, żeby się nauczyć dobrze planować zakupy. W tej chwili wyrzucanie zdarza się bardzo sporadycznie, wolę mieć za mało w lodówce (mam dwa niezłe spozywczaki na osiedlu), niż za dużo. -- Piersi nie obwisają kiedy się starzejemy, one się relaksują.

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Wyrzucam pieczywo - chleb. Bułki przerabiamy na bułkę tartą. Czasem zdarza mi się wyrzucić jakieś serki/jogurty jeśli dzieciaki otworzyły i nie smakowało... Poza tym raczej staram się kontrolować. Po świętach wyrzuciłam sałatki, które przynieśli goście oraz ciasto. Po prostu nie chciałam tego

Re: Wyrzucacie jedzenie?

tak trudno zebym zepsute jadla -- Żyli ludzie szczęśliwie w konkubinacie, a chyba szczęśliwie, skoro postanowili się pobrać. Wzięli ślub i prosz - badania z USA wykazały, że to ich wykończyło

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Nie wyrzucam, praktycznie nic. Kupuję i gotuję tyle, żeby się zjadło. Jeśli zostanie chleb - odgrzewam, robię tosty, albo po prostu mrożę wcześniej i wyciągam po 2-3 kromki dziennie. Wszystko na bieżąco, nigdy dużo, lepiej mniej niż miałoby się zmarnować. Na posiłki nakładamy takie porcje, żeby

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Prawie nic nie wyrzucam. Może jakieś zeschnięte warzywo raz na pół roku. Jogurtów nie kupujemy, z gotowych wędlin tylko jeden rodzaj kiełbasy. Pilnuję kolejności zużywania produktów, przetwarzam i mrożę jak coś nie schodzi. -- www.pajacyk.pl/

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Praktycznie nic nie wyrzucam. Rzeczy latwo psujace sie kupuje w ilosciach na raz. Wedliny i sery zjadamy na biezaco. Jak widze, ze cos zaczyna przysychac to od razu idzie do jakis zapiekanek czy innych dan jednogarnkowych. -- Bocianom już dziękuję :)

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Tak staram sie od jakiegos czasu gospodarowac, by nie wyrzucac.Po prostu mniej kupuje.Nie lubie marnowania jedzenia.Cieszy mnie, ze majac dzialke moge zagospodarowac resztki- wrzucam na kompost co mozna. -- Pomoc dla Krzysia

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Staram się pilnować, nie kupować za dużo łatwo psujących się rzeczy, ale zawsze się coś tam w lodówce schowa, o czymś się zapomni. Dwie osoby to nie kilkuosobowa rodzina, która pustoszy lodówkę ;) i trudno jest nie wyrzucać nic. -- Na esce maja hasło reklamowe "nie bawisz się, nie zyjesz" jak mnie

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Ciągle wyrzucamy. Nie podoba mi się to i źle się z tym czuje, ale dzieje się tak bardzo często. Np. wczoraj pół obiadu poszło do śmietnika, wcześniej - po świętach - prawie pół sernika. A z mniejszych rzeczy to praktycznie codziennie. Ale i tak to ja jestem tyranem i jak się spokojnie pytam czy na

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Bardzo rzadko- wolę kupić mniej niż wyrzucić. Jednak zdarza się- ostatnio wyrzuciłam kilka mandarynek, pietruszek i nieotwarty serek wiejski, zawsze mi wtedy głupio... -- mam szczęście bo mieszkam w malutkiej mieścinie gdzie jest wielka bieda i nikt tu nie rzuca się nawet na używaną odzież bo dla w

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Tak, czasem włoszczyzna czy sałata uschnie zanim zdążę wykorzystać, albo zapleśnieją pomarańcze czy cytryny, nie zawsze wykorzystam do końca śmietanę. Robię sama różne pasty do chleba i jak przesadzę z ilością to też czasem trochę się zmarnuje. Ale to tyle.

Re: Wyrzucacie jedzenie?

mnie się zdarza niestety. nie kupuję codziennie, tylko robię zapasy, a przy takim systemie nietrudno o to, żeby coś się zepsuło. nie mam czasu niestety na latanie po sklepach dzień w dzień, lub nawet co 2 dzień.

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Z tym ostatnim to jednak bym uważał. Niedawno było w mediach o pewnej pani (z Włoch chyba) co zrobiła lekko (tak z 25 lat) przeterminowaną czekoladę do picia. Potruli się wszyscy ci to wypili. Zgonu chyba nie było, ale jednak trzeba uważać.

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Bardzo rzadko, głównie resztki pieczywa. -- olaromanska.blox.pl/html krakowskasucha.blox.pl/html

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Nie, nie wyrzucam, bo wszystko wykorzystuję na bieżąco, nie mam zalegających zapasów, które mogłyby się zepsuć. Sporadycznie może się zdarzyć np. pół słoika majonezu, który sobie zjełczał, bo zbyt długo nie było na niego chętnych. Pieczywo mi często zostaje, bo u nas jest bardzo zmienne spożycie

Re: Wyrzucacie jedzenie?

że najwięcej wyrzucamy chleba - lubię świeży i czasami gdy nie zjemy porcji w 2 dni to na trzeci kupuje nowy a ten wywalam. Czasem robię tosty i grzanki. -- >>Wyższa Szkoła Złudzeń i Nieuzasadnionego Zadowolenia z Własnych Dokonań<<

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Spróbuj mrozić w mniejszych porcjach, ja tak robię. Kupujemy raz w tygodniu dużo chleba w dobrej piekarni, część zostawiam, resztę porcjuję i mrożę. Potem wystarczy wieczorem wystawić odpowiednią ilość, rano jest gotowe. Jak zapomnimy wystawić to rano jest akcja "piekarnik", wystarczy kilka minut w

Re: Wyrzucacie jedzenie?

też mi się zdarza kupić, bo one są przeważnie w takim stanie, że mogą troszkę poleżeć. Częściej zdarza mi się gonić na ten ryneczek po coś niż wyrzucać. -- I dreamed a dream my life would be So different from this hell I'm living So different now from what it seems Now life has killed the dream I

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Rany, a ja właśnie znalazłam mola spożywczego w płatkach i wytrzasnęłam całą zawartość jednej szafki, a z dwóch pozostałych (które podczas sprzątania wydały się nieskażone)- wszystko, co było otwarte... Jak znajdę jakiegokolwiek robala, to cała zawartość szaf pójdzie do kosza... :( -- "Nie pogardza

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Czasem sie zdarza. Mam swoje momenty slabosci pt. "kupie cos, bo ma na taka potrawe ochote", a potem brak czasu czy checi i produkt lezy. Najgorzej bylo po przyjezdzie do UK i zobaczeniu tych wszystkich roznych potraw, smakow i owocow. Teraz raczej dokladnie planuje, co mi potrzeba i co przyrzadze w

Re: Wyrzucacie jedzenie?

bardzo rzadko i malo. Kupuje rzeczy, ktore schodza w domu. Kontroluje zawartosc lodowki i zuzywam produkty, zanim sie zepsuja, lub zamrazam zdatne do uzycia, jesli akurat nikomu do menu nie pasuja. Zuzyjey innym razem. Duze porcje (mieso, wedliny) porcjuje przed zamrozeniem, zeby latwiej bylo wyjac

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Raczej mi się nie zdarza. Mam tak zsynchronizowane układanie menu, zakupu online i dostawy, że baaaardzo rzadko mi się zdarza że coś się psuje. Rzeczy łatwo psujące się kupuje dokładnie w takiej ilości jak potrzebuję i wtedy kiedy planuje je zużyć. Za to zawsze mam zapas produktów trwałych (suche

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Bardzo rzadko, bo cierpię jak to robię. Jak widzę, że mam za dużo warzyw i nie zapowiada się, żebym je zjadła, to obieram (jeśli trzeba) i do zamrażalnika. Podobnie chleb (zresztą chleb od razu po zakupie wrzucam do zamrażalnika,zostawiam sobie tylko porcję na raz), czasem nawet mleko czy śmietanę

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Mam już miarkę w oczach i mniej więcej wiem ile kupić by zostało zjedzone. No poza wędlinami bo ostatnio za szybko się psują i nie nadają do spożycia. Drugie danie mam obcykane do ostatniego ziemniaczka, gorzej z zupami - bardzo rzadko zdarza mi się, że całą zjemy. Szczerze mówiąc mam poważny probl

Re: Wyrzucacie jedzenie?

staram sie wyrzucac jak najmniej, dlatego jak najlepiej planuje zakupy. na zapas kupuje wlasciwie glownie mieso, ale to zaraz po przywiezieniu do domu porcjuje sobie na takie czesci, jakie mi odpowiadaja i zamrazam. zdarzy sie czasem wywalic jakies owoce, ktore w sklepie wygladaly ladnie, a w domu s

Re: "Uchodźcy" wyrzucają wodę i jedzenie

Niemcy nie daja azylu nie syryjczykom.Maja byc odsylani. -- Donn ki Blatt vör de Mull nähme on sach,watte denks.

Re: "Uchodźcy" wyrzucają wodę i jedzenie

Tak plyniesz, że zaraz napiszesz, iż obcinanie włosów kojarzy się z Holocaustem. -- Producentka hormonu szczęścia :-)

Re: "Uchodźcy" wyrzucają wodę i jedzenie

I niech mi jeszcze ktoś wmówi, że jestem rasistką, bo chcę, żeby ich wszystkich wywieźć z powrotem a Europę uszczelnić. Bydło.

Re: "Uchodźcy" wyrzucają wodę i jedzenie

https://www.facebook.com/lemingTV/photos/a.1395497687365656.1073741827.1395371780711580/1632663680315721/?type=1 klik zdanie USA ;)

Re: "Uchodźcy" wyrzucają wodę i jedzenie

Rosa, a wpisy węgierskich przeciwników (emigrantów) też wkleisz, bo wkleiłaś tylko wpisy zwolenników?

Re: "Uchodźcy" wyrzucają wodę i jedzenie

Niech jadą do innych krajów arabskich: do Emiratów, Kataru albo Arabii Saudyjskiej. Po co oni nam w Europie?

Re: "Uchodźcy" wyrzucają wodę i jedzenie

Mam pomysl. Poprosmy Papieza , zeby oficjalnie poswiecil wode w naszych zbiornikach wodnych i kranach. Nie zartuje.

Re: "Uchodźcy" wyrzucają wodę i jedzenie

To nie sa uchodźcy tylko zwykle gnoje. :( prawdziwy uchodźca wodę i strawę przyjąłby z wdzięcznością.

Re: "Uchodźcy" wyrzucają wodę i jedzenie

Naprawde wierzysz, ze z jakiegokolwiek kraju Unii deportowano by syryjskich uchodzcow? Poza tym na razie to oni tupia noga, ze nie chca tu byc.

Re: "Uchodźcy" wyrzucają wodę i jedzenie

W sumie racja. Niech każdy liczy na siebie. Najpierw niech zaczną liczyć na siebie uchodźcy. Póki co jakoś tego nie widzę.

Jesz je codziennie, a wiesz kiedy upływa ich data przydatności? Nie wyrzucaj żywności bezmyślnie do kosza!

Jesz je codziennie, a wiesz kiedy upływa ich data przydatności? Nie wyrzucaj żywności bezmyślnie do kosza!

Wedding Bouquets

Wedding Bouquets to gra zręcznościowa, w której celem jest złapanie i schowanie do kosza jak największej ilości bukietów panny młodej.

Wedding Bouquets wyrzuca kwiaty z różnymi prędkościami. Gracz musi wyłapywać bukiety i bomby aby następnie rozmieścić je w

Angry Birds Go!

. Wyrzucaj przeciwników z trasy i zajmij pozycję lidera dzięki wyjątkowym mocom specjalnym każdej z postaci.

Angry Birds Go! to także multum torów wyścigowych, wyczynowych, powietrznych i przełajowych – każdy z ogromnymi i niespodziewanymi wyzwaniami. Sprawdź się w odjazdowych i

Angry Birds Go!

. Wyrzucaj przeciwników z trasy i zajmij pozycję lidera dzięki wyjątkowym mocom specjalnym każdej z postaci.

Angry Birds Go! to także multum torów wyścigowych, wyczynowych, powietrznych i przełajowych – każdy z ogromnymi i niespodziewanymi wyzwaniami. Sprawdź się w odjazdowych i

Angry Birds Go!

. Wyrzucaj przeciwników z trasy i zajmij pozycję lidera dzięki wyjątkowym mocom specjalnym każdej z postaci.

Angry Birds Go! to także multum torów wyścigowych, wyczynowych, powietrznych i przełajowych – każdy z ogromnymi i niespodziewanymi wyzwaniami. Sprawdź się w odjazdowych i

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - wyrzuca jedzenie

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin